13 założeń Porozumienia bez Przemocy
| 13 założeń Porozumienia bez Przemocy

13 założeń Porozumienia bez Przemocy

Porozumienie bez Przemocy to koncepcja, filozofia, która zakłada komunikację we wzajemnym poszanowaniu uczuć i potrzeb.

Marshall B. Rosenberg mówił, że sens komunikacji bez przemocy można zamknąć w odpowiedzi na dwa pytania:

  • Co jest we mnie żywe? (Co jest teraz ważne? O co mi chodzi?)
  • Co mogę zrobić, aby dostać/zrealizować to, co jest ważne, w taki sposób, aby wziąć pod uwagę również drugiego człowieka?

Założenia Porozumienia bez Przemocy są jak fundamenty, na których możemy budować nasze zrozumienie i świadomość.

13 założeń Porozumienia bez Przemocy

1. Wszyscy ludzie poprzez wszystko, co robią, próbują zaspokoić swoje potrzeby

Potrzeby ukryte są za uczuciami, słowami, czynami czy gestami. Cokolwiek człowiek robi, robi po to, by je zaspokoić.

2. Potrzeby są uniwersalne

– wszyscy ludzie mają takie same potrzeby; w danej chwili są one zaspokojone w mniejszym lub większym stopniu. Np. potrzeba bezpieczeństwa jest wspólna dziecku i dorosłemu, mężczyźnie i kobiecie, nauczycielowi i uczniowi, każdemu – bez względu na pochodzenie, wiek, płeć, rasę czy rolę społeczną. Tym, co nas różni, są strategie, czyli sposoby ich zaspokajania.
Dziecko, aby zaspokoić potrzebę bezpieczeństwa, może płakać i krzyczeć, dorosły może pracować i założyć konto oszczędnościowe albo np. założyć rodzinę czy kupić dom za gotówkę. Nie ma sprzecznych ze sobą potrzeb. Sprzeczność może wystąpić na poziomie strategii, co z kolei może prowadzić do konfliktu.

Reklama sponsora artykułu
Zima z Empatią

Rodzinny wyjazd w idei Porozumienie bez Przemocy do Kotliny Kłodzkiej. Ten wyjazd jest dla Ciebie jeśli: chcesz pogłębić swoje umiejętności PBP, chcesz spędzić czas z ludźmi, dla których wzajemne zrozumienie, autentyczność i szacunek są ważne, chcesz połączyć odpoczynek z własnym rozwojem, potrzeby swoich dzieci i własne, możliwość bycia ze sobą oraz z innymi.

Zobacz więcej

3. Uczucia pochodzą z naszych potrzeb

– informują nas o nich. Przyjemne uczucia są wynikiem zaspokojonych potrzeb, a nieprzyjemne niezaspokojonych.
M. Rosenberg porównuje uczucia do sygnalizacji świetlnej – zmiany świateł mówią o tym, że coś mamy zrobić. I tak: zielone – jedź, pomarańczowe – przygotuj się do zatrzymania albo ruszenia, czerwone – zatrzymaj się (np. kiedy pojawia się uczucie lęku – stój, zastanów się, jaka twoja potrzeba jest tu i teraz niezaspokojona).

4. Ludzie chętnie przyczyniają się do dobra innych, jeśli tylko jest to ich własny wybór. Pod wpływem presji czy przymusu reagują sprzeciwem, buntem

Przypomnijmy sobie sytuację, w której mieliśmy wolność wyboru. Jak to było? W pełnej wolności mogliśmy powiedzieć “tak” lub “nie”. Jakie mieliśmy uczucia? Jaka była nasza motywacja? Jaki był efekt działania?
A jak to było, gdy ktoś wywierał na nas presję? Czy mielibyśmy wówczas chęć i gotowość do wsparcia kogoś czy współpracy?
Ludzie chcą współpracować, gdy ich potrzeby są zaspokojone, a przynajmniej są wzięte pod uwagę.

5. Ludzie nie działają przeciwko innym, lecz dla swoich potrzeb

Czasem możemy pewne zachowania interpretować jako złośliwe, celowe, utrudniające i odbierać je osobiście. Może się tak wydawać tym bardziej, gdy wierzymy, że w interesie innych jest robić coś przeciwko nam. Podczas gdy cokolwiek ludzie robią, robią to po to, aby zaspokoić swoje potrzeby, a więc działają dla zaspokojenia siebie, a nie przeciwko komuś.

6. Nasze własne potrzeby są tak samo ważne jak potrzeby innych

Czy czasem zdarza nam się myśleć o zaspokajaniu swoich potrzeb jako o akcie egoizmu? W Porozumieniu bez Przemocy nasze potrzeby są tak samo ważne jak potrzeby innych.
Podejmując działania mające na celu zaspokojenie własnej potrzeby, szukamy takich sposobów i rozwiązań, które biorą pod uwagę również potrzeby innych, których nasze wybory i decyzje dotyczą. Chcemy również być brani pod uwagę z naszymi uczuciami i potrzebami, gdy ktoś podejmuje działania nas dotyczące.

7. Każda krytyka, osąd, atak i gniew to tragiczny wyraz niezaspokojonych potrzeb

Gdy nie mamy kontaktu z własnymi uczuciami i potrzebami i nie wiemy, co jest w nas żywe, co jest dla nas ważne i o co nam tak naprawdę chodzi – reagujemy nawykowo, po omacku, zazwyczaj stosując jakieś działania, aby czemuś zapobiec lub coś uzyskać. Kiedy nie wiemy, o co nam chodzi, często nasze strategie bywają chybione. Możemy wciąż i na nowo wymyślać sposoby na to, żeby np. dziecko nas słuchało, ale gdy nie widzimy, że to strategia na zaspokojenie potrzeb, np. kontaktu, bliskości czy sprawczości – te sposoby nie zadziałają.
Długotrwała frustracja – czyli długo niezaspokajane albo/i bardzo istotne potrzeby, jak np. potrzeba bezpieczeństwa, przynależności, uznania, miłości – przyniesie skutek w postaci osądu, ataku czy gniewu. To tragiczny wyraz niezaspokojonych potrzeb, bo jego efektem nie jest ich zaspokojenie, wzięcie pod uwagę, a wręcz odwrotnie – jeszcze większa frustracja i oddalenie od zaspokojenia – odcięcie od życia.

8. Aby zrozumieć siebie samych, potrzebujemy znać nasze uczucia i potrzeby

Aby zrozumieć innych, dobrze jest być w kontakcie z ich uczuciami i potrzebami. Bycie w kontakcie z uczuciami i potrzebami to znalezienie odpowiedzi na pytanie, o co nam chodzi, co jest dla nas ważne teraz. Kiedy wiemy, o co nam chodzi, łatwiej jest znaleźć strategię na zaspokojenie potrzeb. Marshall B. Rosenberg mówił, że kiedy Ona słyszy jego uczucia i potrzeby i kiedy On słyszy jej uczucia i potrzeby – rozwiązania przyjdą same.

9. Konflikt w relacji jest szansą na poznanie siebie nawzajem, tego, co się lubi i czego się nie lubi, czyli osobistych granic

Konflikt jest naturalnym stanem i pojawia się wszędzie tam, gdzie ludzie mają marzenia, potrzeby i wartości, które są również ważne dla drugiego. Łatwiej być w relacji i w konflikcie, kiedy wartością jest autentyczny kontakt w drodze konsensusu.

10. Jeśli uznaje się wolę drugiego, łatwiej jest się odnieść do jego decyzji

Kiedy mamy świadomość, że każdy jest wartością, każdy ma tylko sobie specyficzny ogląd rzeczywistości, tzw. “swoją rację”, każdy ma prawo do swojego punktu widzenia i wyrażenia swojego zdania, podejmowania autonomicznych decyzji w wolności i autentyczności – łatwiej jest być w kontakcie i porozumieniu mimo trudności.

11. “Nie” jest tak samo mile widziane jak “tak”, ponieważ jest wyrazem dbałości o siebie i swoje potrzeby

W NVC “nie” nie jest końcem, a zaczyna dialog. Dzięki temu, że ktoś mówi “nie” prośbie, możemy zobaczyć, jakie jego ważne potrzeby się pod tym kryją. Gdy ktoś mówi “nie”, kiedy o coś prosimy, mówi “tak” swoim ważnym potrzebom.
Dostrzeganie odmawiania jako dbania o swoje potrzeby jest istotną zmianą sposobu patrzenia na rzeczywistość, wspierającą w drodze do porozumienia.

12. Każdy jest odpowiedzialny wyłącznie za siebie, swoje myśli, słowa, czyny, intencje, uczucia i potrzeby

Jesteśmy odpowiedzialni za to, jakie wybieramy narzędzia, aby budować relację z drugim człowiekiem, oraz sposób przekazu tego, co czujemy i czego potrzebujemy. Nie jesteśmy odpowiedzialni za to, jak inni odbierają i jak rozumieją to, co mówimy, ani za intencje, myśli, uczucia, potrzeby i zachowania drugiej osoby. Jesteśmy natomiast odpowiedzialni za relację, za to, jak ją kształtujemy, co do niej wnosimy, jak o nią dbamy na równi z drugim dorosłym. Za relację dorosły – dziecko odpowiedzialny jest dorosły.
Jesteśmy odpowiedzialni za przewidzenie konsekwencji swoich czynów. Chcemy brać pod uwagę drugiego człowieka, jego uczucia i potrzeby i dlatego dokładamy wszelkich starań, aby wybierane przeze nas strategie brały pod uwagę wszystkich.

13. Otwarte mówienie o swoich uczuciach i potrzebach oraz wyrażanie i adresowanie próśb dają większe szanse na bycie usłyszanym i wziętym pod uwagę

Marshall B. Rosenberg mówił: “Daj ludziom szansę – poproś ich”. Często nie prosimy, zapominając, że każdy z nas chce wzbogacać życie innych, że to jedna z fundamentalnych potrzeb, że dzięki zaspokajaniu jej, zaspokajamy także potrzebę miłości, przynależności, uznania, wspólnoty, bliskości, współdziałania i wsparcia.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Joanna Nowicka

Trenerka, coach, mediatorka w oparciu o ideę Porozumienia bez Przemocy. Prowadzi warsztaty, coaching, mediacje i wyjazdy rodzinne z NVC “Lato z empatią” i “Zima z empatią”, wspierając rodziców w ich rodzicielstwie. Współtworzy Organizację Leance, skupiającą m.in. trenerów coachów, której misją jest promowanie idei NVC oraz turkusowego podejścia do kultury organizacyjnej. Współpracuje z Fundacją Świadomego Rozwoju i Fundacją Trampolina dla szerokiego propagowania idei NVC i wdrażania jej w edukacji, organizacjach i biznesie.Współtworzyła Polski Festiwal NVC 2017. Aktywnie współtworzy ogólnopolską społeczność NVC, kreując społeczności lokalne wokół idei i wspierając mentoringowo liderów tych społeczności w facylitowaniu Grup praktykujących NVC. Jest mamą 7-letniej Lili, która uczy się w formule edukacji domowej i chodzi do szkoły alternatywnej opartej na NVC.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://goo.gl/KxdooV




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jak uczy się mózg i dlaczego szkoła nie wspiera naturalnych procesów uczenia się?

Juul na poniedziałek, cz. 67 – Diagnozy – mogą być pomocne, ale mogą także stygmatyzować

Bliskość wspiera mowę. Rozmowa z Wiolą Wołoszyn

Przejdz do: