Gorące napoje na zimne dni – trzy propozycje, czym zastąpić wyroby kakaopodobne

Kulodrom Varis

40 najlepszych prezentów na Święta - zobacz nasze propozycje

Pomysłów na zabawę brak, a czy  wyprawa do sklepu z zabawkami okaże się pomocna?

Język angielski otacza nas z wszystkich stron, a zapisywanie nawet bardzo małych dzieci na zajęcia z języków jest coraz popularniejsze. Czy to jedyny sposób na to, żeby nasze dzieci szybko i łatwo nauczyły się języka? Jeżeli zależy nam na tym, żeby dziecko poznawało i chłonęło nowe słówka, a nie chcemy go obciążać dodatkowymi kursami, zróbmy z nim to, co dzieci lubią najbardziej – bawmy się!

Nawet jeśli nasz angielski nie jest doskonały, z pewnością poradzimy sobie z prostymi zabawami, które…

  • są świetną okazją do spędzenia czasu z dzieckiem,
  • stanowią alternatywę dla zabaw na podwórku, kiedy pogoda zniechęca do wyjścia z domu,
  • oprócz utrwalania nowych słówek rozwijają twórcze myślenie i zachęcają dzieci i dorosłych do stosowania niebanalnych rozwiązań,
  • pokazują, że niewielkim nakładem środków możemy świetnie się bawić. Oprócz tego, że unikamy zawrotów głowy na widok półek wypełnionych różnorodnymi zabawkami i szoku przy kasie, szybko dojdziemy do wniosku, że zakupione cudeńka nie zajmą naszych dzieci na długo, a przede wszystkim – niewiele ich nauczą. Niestety, pluszowy miś, który po naciśnięciu wypowiada jedynie ‘I love you’ ma niewielkie szanse, aby przyczynić się do rozwoju intelektualnego malucha.

Co w takim razie można zaproponować zdezorientowanym rodzicom? Karteczki, kredki, kolorowanki i inne szkolne przybory. Jak się okazuje, te stare, sprawdzone materiały dają nam nieograniczone możliwości do zabawy. Ogranicza nas jedynie wyobraźnia.

Tak więc kredki w dłoń i razem z zasadą ‘simple is best’ zawalczmy z nudą!

Oto kilka propozycji językowcych zabaw z dzieckiem:

1. Body English – na małych karteczkach piszemy angielskie czasowniki. Po kolei wybieramy karteczkę z nazwą, np słówko ‘to eat’, i staramy się naśladować ruch podnoszenia łyżeczki do ust. Druga osoba powinna zgadnąć, o jakim czasowniku mowa.

2. Coloring dictation – drukujemy czarno-biały obrazek lub używamy zwykłej kolorowanki. Następnie podajemy nazwę konkretnego elementu z obrazka po angielsku i kolor. Dziecko powinno rozpoznać, którą część mamy na myśli, i pokolorować ją w odpowiedni sposób.

3. My first book – do tej zabawy będzie nam potrzebny niezapisany zeszyt, kredki, kolorowe magazyny i nożyczki.
Tworzymy krótką historię, którą chcielibyśmy przedstawić za pomocą rysunków. Zaczynamy np od zdania ‘Kate gets up at 7 a.m’. (Kasia wstaje o 7-mej).  Zadaniem dziecka jest narysowanie lub powycinanie zdjęć z gazet, tak, aby pokazać tę historię. Na koniec podpisujemy wszystkie elementy. Ważne jest, aby tworzenie książeczki miało konkretny cel, np było prezentem dla babci. Wtedy dzieci bardziej zaangażują się w zabawę i będą się czuły prawdziwymi autorami książki. A ile radości dla babci!

4. Funny shopping – angielskiego możemy się uczyć wszędzie! Zabierając dziecko na zakupy, możemy pokazywać mu nazwy pewnych produktów, lub  wyliczając nazwy owoców i warzyw poprosić o podanie ich z półki.

5. Touch Yellow – prosta gra na poznanie kolorów. Mówimy ‘touch’ i podajemy konkretny kolor, a zadaniem dziecka jest znalezienie w domu konkretnego przedmiotu w wymienionym przez nas kolorze. Zabawę możemy modyfikować w dowolny sposób używając innych kategorii, np. części ciała, czy akcesoriów kuchennych.

6. English Travel – zabawa po angielsku, która zajmie dzieci na chwilę w czasie podróży. Przed wyjazdem przygotujmy na kartce nazwy różnych środków lokomocji, restauracje, boiska, itp. W tym celu warto wydrukować obrazki i podpisać je. Dziecko powinno zakreślać wszystkie elementy, które widzi.

7. Jumping Frog – rozłóżmy na dywanie kartki z cyframi. Pierwszy uczestnik staje na danej cyfrze (np. 3) a druga osoba wydaje  komendę po angielsku (np ‘three plus 2’). Zadaniem pierwszej osoby jest przeskoczenie na kartkę z numerem 5.

Poza zabawami, które są dosyć czasochłonne w przygotowaniu i mimo wszystko w większości wymagają pewnej znajomości języka, na ratunek przychodzi nam Internet. W serwisach internetowych, które umożliwiają zamieszczenie nagrań video, znajduje się wiele nietrudnych piosenek w języku angielskim z dołączoną choreografią. Są świetnym źródłem nowych słówek, a przy okazji są bardzo zabawne. Wspólne chichotanie na dywanie gwarantowane.

Internet jest również pełen interaktywnych quizów, które zachęcają ciekawą grafiką, a przy okazji pokazują prawidłowe wyniki. Ich dodatkowym plusem jest fakt, iż korzystanie z większości z nich jest bezpłatne. Szczególnie godne pochwały są polskie serwisy internetowe, które powstały z myślą o najmłodszych. Znajdziecie na nich fiszki, gry edukacyjne, krzyżówki i wiele innych zabaw przeznaczonych do nauki języka angielskiego. Większość nagrań jest bardzo dobrej jakości, a grafika jest imponująca. Jedynym problemem może się okazać odklejenie maluszka (lub nas samych!) od komputera.

Zdecydowanie nie polecam słuchania zwykłych nagrań na płytach CD, czy kasetach. Nawet jeśli posiadamy transkrypcję, możemy się spodziewać się zdezorientowanego spojrzenia naszego dziecka. Maluch szybko się zniechęci, a my najprawdopodobniej będziemy zarządzać taktyczny odwrót do kuchni.

Uwaga rodzice – zanim wasze dziecko zacznie grać lub rozwiązywać zagadki, sprawdźcie ich treść. Niestety pojawia się coraz więcej stron, które teoretycznie są przeznaczone dla najmłodszych, a w rzeczywistości emanują przemocą. Możemy próbować zgłaszać takie strony (warto zajrzeć na stronę www.dzieckowsieci.fdn.pl), ale przede wszystkim starajmy się zapobiegać tym nieprzyjemnym sytuacjom.

Życzę wszystkim udanej zabawy!

Foto

Zobacz archiwum artykułów
Dziecisawazne.pl to ponad 5000 eksperckich artykułów

Co tydzień: podsumowanie tygodnia, zapowiedzi nowych artykułów, wydarzeń, inicjatyw.