Amarantus w diecie dziecka
| Amarantus w diecie dziecka

Amarantus w diecie dziecka

Szarłat, inaczej amaranthus lub amarant to jedna z najstarszych roślin uprawianych na świecie. Początkowo uprawiano ją jako roślinę ozdobną i dopiero z czasem odkryto jej niespotykane walory odżywcze. Jedną z wielu cech amarantusa jest zawartość białka, które należy do najbardziej wartościowych białek obecnych w roślinach zbożowych i pseudozbożowych.

Białko amarantusa charakteryzuje się bardzo dobrym składem aminokwasowym. Na szczególne podkreślenie zasługuje wysoka zawartość w białku takich aminokwasów jak lizyna i aminokwasy siarkowe: metioniny, cystyny, cysteiny. Pod tym względem szarłat przewyższa większość roślin uprawnych o wysokiej zawartości lizyny takich jak np. soja.

Jeżeli przyjąć 100 za największą wartość biologiczną białka o teoretycznie idealnym białku aminokwasowym, to białko szarłatu posiada wartość porównywalną z białkiem mleka. Dlatego produkty wytworzone z mieszanek mąki zbóż i szarłatu dzięki wzajemnemu uzupełnieniu się aminokwasów mają najwyższą wartość pokarmową. Daje to możliwości wykorzystania mąki szarłatu jako dodatku do przygotowywanych w domu potraw.

Najlepiej mieszać mąkę z szarłatu z mąką z innych zbóż. Dobrze jest także mieszać makę z szarłatu z maką z kukurydzy, gdyż wzrasta wówczas przyswajalność białek (po zmieszaniu w stosunku 1:1 przyswajalność białek wzrasta do 81%).

Wartość biologiczna mąki z szarłatu połączonej z mąką kukurydzianą, ubogą w lizynę i tryptofan, kształtuje się na idealnym poziomie 100. Ze względu na to, że szarłat dostarcza pięciokrotnie więcej żelaza niż ziarno pszenicy a jeden posiłek może pokryć dobowe zapotrzebowanie na żelazo w 80 %, a na wapń w 50 %, może być on nie tylko cennym komponentem diety dziecka, ale także osób z objawami anemii.

Szarłat nie posiada białek glutenowych, więc może być składnikiem diety dzieci i osób dorosłych chorych na celiakię lub alergię pokarmową na gluten.

Spożywanie szarłatu lub produktów z jego dodatkiem zalecane jest również sportowcom, kobietom w ciąży oraz w czasie połogu, rekonwalescentom i osobom starszym.

Amarantus dla dzieci

Odpowiednia kombinacja nasion szarłatu z tradycyjnymi zbożami w potrawach domowych może w znaczny sposób podnieść zawartość białka w diecie – zwłaszcza u dzieci. W żywieniu dzieci najlepiej stosować mieszanki nasion szarłatu z pszenicą, owsem i soją, kukurydzą, prosem i jęczmieniem. Takie mieszanki są nie tylko akceptowane przez dzieci, ale również dostarczają wartościowych składników odżywczych. Połączenie szarłatu z kukurydzą, pszenicą czy innymi zbożami pozwala na znaczne podwyższenie wartości odżywczej białka, co może być ogromnie cenne dla wegetarian.

Badania przeprowadzone nad przydatnością szarłatu wykazały, że przy proporcji 60 % szarłatu i 40 % owsa uzyskano wartość odżywczą białka zbliżoną do kazeiny znajdującej się w mleku.

Prażone nasiona szarłatu mogą być wykorzystywane do przygotowywania przekąsek typu sezamki, nawet całkowicie zastępując ziarno sezamowe. Mają wtedy intensywną ciemną barwę, gładką, suchą powierzchnię oraz słodki orzechowo – kawowy smak.

Można również wykorzystać mąkę z szarłatu do wypieku herbatników. Najlepiej wykorzystać dodatek całych prażonych nasion szarłatu, gdyż mają one specyficzny smak oraz apetyczny, zachęcający wygląd. Placuszki z amarantusa, czy murzynek z amarantusa nie tylko urozmaicą jadłospis dziecka, ale także ze względu na bogaty skład aminokwasowy nie będą tradycyjnymi wyrobami ciastkarskimi.

Placuszki z amarantusa:

  • 2 jajka
  • 1 filiżanka wody
  • łyżka miodu
  • 2 łyżki stopionego masła
  • 1 filiżanka mąki pszennej
  • 1 filiżanka mąki z amrantusa.

Jajka ubić, dodać wodę, miód, stopione masło i wszystko wymieszać. Dodać mąkę pszenną i mąkę z amarantusa. Wyrobić ciasto i zostawić na noc w lodówce. Formować z ciasta cienkie placuszki i smażyć na rozgrzanym oleju.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Elżbieta Trojanowska

Założycielka firmy Medlinea klinika diety, zajmującej się propagowaniem zdrowego i świadomego żywienia i aktywnego stylu życia. Firma szczególny nacisk kładzie na zagadnienia związane z żywieniem dzieci i edukacją żywieniową rodziców. Z wykształcenia dietetyk oraz biolog ze specjalizacją w zakresie fizjologii człowieka. Ukończyła również studia z zarządzania. Autorka wielu artykułów z zakresu żywienia i dietetyki. Prywatnie mama dwójki dzieci.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.medlinea.pl




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Dlaczego nuda jest potrzebna?

Naturalne czy stylizowane? Jakie zdjęcia warto zrobić noworodkowi

Kiedy dziecko ciągle mówi “nie”. Rozmowa Moniki Szczepanik i Eweliny Adamczyk

Przejdz do: