Bliskość i spokój podczas zasypiania
| Bliskość i spokój podczas zasypiania

Bliskość i spokój podczas zasypiania

Przyjście na świat dziecka to wielka zmiana nie tylko w zakresie logistyki zarządzania domem, ale również emocji, które wynikają z pojawienia się nowego członka rodziny. Warto pamiętać, że decyzję o wspólnym spaniu powinni podejmować oboje rodzice i upewnić się, czy są w tej kwestii zgodni. Szacunek dla wzajemnych potrzeb i obaw związanych ze spaniem z dzieckiem to dobry kierunek dialogu pomiędzy partnerami.

Dlaczego warto spać z dzieckiem? Korzyści dla mamy i dziecka…

Bliskość podczas snu jest niezwykle ważna zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Karmiącym matkom znacznie usprawnia cały proces. Ma też ogromne znaczenie dla dzieci, których mamy wróciły do pracy. Maluszek porcję bliskości może sobie wtedy zrekompensować właśnie poprzez nocne przytulanie. Wspólne spanie zwiększa także ilość czasu spędzanego z ojcem, szczególnie jeśli ten w ciągu dnia nie ma go dla dzieci zbyt dużo. Poza tym stwarza warunki do natychmiastowych reakcji bez wzajemnego wybudzania się, co znacząco wpływa na jakość snu zarówno rodziców, jak i dziecka. Maluchy śpiące wspólnie z rodzicami lepiej się rozwijają i szybciej rosną.

W kręgu potrzeb

Całość jest czymś więcej niż sumą części. Ujęcie systemowe rodziny wskazuje, że każdy jej członek determinuje funkcjonowanie pozostałych. Zgodnie z tym założeniem zmiana w obrębie jednego elementu jest przyczyną zmiany w całym systemie rodzinnym. Dlatego niezwykle istotne jest zachowanie równowagi pomiędzy potrzebami poszczególnych członków rodziny.

Mama, która dba o własny odpoczynek i sen, jest bardziej otwarta i wrażliwa na sygnały wysyłane przez swoje dziecko, co pozwala na zaspokojenie pojawiających się potrzeb. Rezygnacja z siebie może z czasem spowodować frustrację i niezadowolenie, co będzie przekładało się na jakość opieki nad maluchem.

Poznanie preferencji i potrzeb małego dziecka względem zasypiania ułatwia cały proces. Świadomość tego, gdzie (w jakim miejscu) dziecko najlepiej sypia, oraz znajomość godzin, o których maluszek przejawia zmęczenie i staje się senny, pozwalają reagować adekwatnie do jego potrzeb. Pomocne bywa również przeanalizowanie symptomów zmęczenia malucha (tj. pocieranie oczu, ziewanie itp.). Ułatwia to przygotowanie się na nadchodzący sen, a nie planowanie dodatkowych czynności. Przegapienie odpowiedniej chwili może sprawić, że dziecku będzie później trudno zasnąć.

Konsekwencje wypłakiwania się…

Metoda pozwalająca na wypłakiwanie się dziecka przed snem osłabia komunikację pomiędzy nim a rodzicami, jest niewłaściwa z punktu widzenia biologii, pogarsza jakość snu, a wreszcie niszczy wrażliwość rodziców i może zaburzyć rozwój dziecka. Jak podkreśla małżeństwo pediatrów William i Martha Searsowie, wypłakiwanie się przed snem jest również niewłaściwe z medycznego punktu widzenia, a także nieskuteczne na dłuższą metę.

Przeczytaj: Cry it out, czyli wypłacz się sam. Kilka powodów, dlaczego to nie jest dla nas

Bliskość podczas zasypiania – jak to zrobić?

Zadbaj o przestrzeń do spania

Miejsce do spania musi być bezpieczne, spokojne i wygodne dla maluszka (oraz mamy), a przede wszystkim – sprzyjające spaniu. Należy zadbać o ciszę w sypialni, wyciszyć również cały dom, przygasić światła, a także zadbać o odpowiednią temperaturę do spania (ok. 21 stopni) i pełny brzuszek malucha.

Pielęgnuj rytuały towarzyszące zasypianiu

Moment zasypiania to czas tworzenia zdrowych i relaksujących skojarzeń. W mózgu dziecka jest wiele schematów. Jeśli zapamięta ono, że podczas zasypiania towarzyszy mu bujanie w fotelu, które wywołuje przyjemne emocje, sam proces zasypiania także będzie dobrze kojarzony. Skojarzenie oparte na przywiązaniu powstaje w momencie, kiedy w proces zasypiania dziecka włącza się rodzic i pomaga w tym maluszkowi. Dziecko wiąże wtedy zasypianie z obecnością rodzica. Względnie stała sekwencja wieczornych czynności – np. kąpiel (o ustalonej porze), masaż, karmienie, słuchanie kołysanek – sprawia, że dziecko czuje się spokojnie i bezpiecznie.

Planuj dzień, aby mieć siłę w nocy

Warto tak planować dzień, aby znalazło się w nim miejsce na odpoczynek, ponieważ zarówno dzieci, jak i dorośli lepiej śpią w nocy, jeśli za dnia wypoczęli. Spokojny dom, regularność w poszczególnych czynnościach, a także włączanie w rytm dnia ćwiczeń fizycznych wpływają na jakość snu w nocy. Cenne dla rodzica są także drzemki w czasie, kiedy dziecko również śpi. Podczas planowania dnia warto stawiać sobie realistyczne oczekiwania, wynikające z pojawiających się potrzeb domowników.

Otaczaj miłością i dbaj o spokój

Warto pamiętać, że emocje się przenosi i przejmuje. Jest to szczególnie widoczne w przypadku malutkich dzieci; niepokój mamy bardzo często udziela się niemowlakowi. Spokój rodziców podczas wieczornych rytuałów emanuje na dziecko i sprawia, że cały proces zasypiania stanowi naturalną konsekwencję pojawiających się potrzeb.

Troskliwe i skuteczne zasypianie możliwe jest dzięki budowaniu więzi z dzieckiem, uwzględnianiu jego osobowości i wieku, a także zrozumieniu różnicy pomiędzy płaczem a płaczem w samotności.

Przeczytaj: O płaczu niemowląt i małych dzieci. Czy potrafią nim manipulować?

(Artykuł powstał w oparciu o książkę „Zasypianie bez płaczu” W. i M. Sears)

Foto: flikr.com/76931929@N03

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Monika Koziatek

Pedagog, socjoterapeuta i terapeuta I-ego stopnia Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Miłośniczka Porozumienia bez Przemocy i rodzicielstwa opartego na przywiązaniu. Realizatorka szkoleń w zakresie kompetencji wychowawczych. Mama Antka.
Odwiedź stronę autorki/autora:




11 niesamowitych właściwości mleka kobiecego

Gorączka to sprzymierzeniec w walce z chorobą. Rozmowa z dr Monika Gołębiewską

Jesper Juul – „Dzieci nie potrzebują wychowania, ale przyjaznego przewodnictwa”

Przejdz do: