Przesądy ciążowe. Czy nadal w nie wierzymy?
KIDS FASHION - 100 najciekawszych propozycji. Zobacz...
| Przesądy ciążowe. Czy nadal w nie wierzymy?

Przesądy ciążowe. Czy nadal w nie wierzymy?

Są często powtarzane, choć nie mają medycznego uzasadnienia. Nie ma w tym nic złego, jeśli mamy pełną świadomość, że jest to tylko część ludowej tradycji, i nie traktujemy ich poważnie. Większość z nich zapewni nam sporą dawkę humoru, a tego w ciąży nigdy za wiele. Poniżej kilka najbardziej popularnych przesądów.

1. Podczas zmywania naczyń nie wolno ciężarnej polać brzucha wodą, bo dziecko będzie alkoholikiem. Statystyki mówią same za siebie – mamy mniej alkoholików i więcej zmywarek, czy można podważyć tak ścisłą zależność?

2. “Nie przechodź pod drabiną, rozwieszonymi sznurami, bo dziecko owinie się przy porodzie pępowiną” – ostrzegały nas matki i babki. Mało tego, to samo tyczyło się noszenia na szyi naszyjników i apaszek.

3. W ciąży nie wolno obcinać włosów, bo to odbierze dziecku rozum. Mądre dzieci biorą się od mądrych rodziców i na odwrót. Naukowcy nie powiązali póki co długości włosów z ilorazem inteligencji.

4. Jeśli dziecko jest podobne do sąsiada, oznacza to, że matka się na niego „zapatrzyła”. To samo tyczy się dzieci urodzonych z innym kolorem skóry. Medal za kreatywność dla kobiet, które wpadły na ten pomysł, i poroże dla mężczyzn, którzy w  tę informację uwierzyli.

5. “Piękniejesz, kochana, na pewno będzie syn”. Córki rzekomo odbierają matkom urodę. Cóż, ponoć kobieta staje się piękniejsza, kiedy ma u swego boku ukochanego mężczyznę, ale czy jest tak samo, kiedy ma go w brzuchu? Na razie nie ma na to naukowych dowodów.

6. Jeśli kobieta w ciąży się martwi, dziecko będzie leworęczne. Dawniej leworęczność uważano za defekt i na siłę zmuszano dzieci do praworęczności. Prawdopodobnie matki i babki używały tego argumentu, żeby przekonać przyszłą mamę, by się nie martwiła w ciąży, co akurat jest bardzo logiczne.

7. Przyszła mama nie powinna z nikim dzielić się jedzeniem, bo będzie miała mało pokarmu. O proszę, jak ładnie można uzasadnić ciążowe „objadanie się”.

8. Nie wolno uprawiać seksu na dwa miesiące przed porodem, bo dziecku będą ropieć oczka. Ponownie wielki ukłon w stronę kobiet, które opowiadały te historie swoim mężom, prawdopodobnie nie mając już ochoty na zbliżenia łóżkowe pod koniec ciąży. Strach tylko pomyśleć, jaką wiedzę na temat anatomii ciąży i ułożenia płodu posiadały te, które rzeczywiście w to wierzyły.

9. “Nie mierz okularów w ciąży, bo dziecko będzie miało wadę wzroku”. Pozostaje nam tylko współczuć kobietom, które wierząc w ten przesąd w ciąży zmuszone były zakupić nowe okulary.

10. Dziecko przy wózku powinno mieć przypiętą czerwoną kokardkę, żeby nikt na nie nie rzucił uroku. Jeśli jednak już tak się stało, należy go odegnać np. poprzez przetarcie twarzy dziecka brudną ścierką. Różne magiczne przedmioty przewijają się w opowieściach o wróżkach i czarownicach, ale czy ktoś spotkał się w nich z brudną szmatą? Obserwując dziecięce wózki podczas spacerów trzeba przyznać, że ten przesąd niestety nadal ma się całkiem dobrze w naszej społeczności.

11. Okrągły brzuch zwiastuje dziewczynkę, spiczasty chłopca. A burza to kara za ludzkie przewinienia… W tradycji ludowej zjawiska pogodowe zyskiwały szerszy wymiar, niż tylko atmosferyczny. W ten sposób tłumaczono sobie coś, co było niezrozumiałe. Podobnie, tym razem na podstawie kształtu brzucha, starano się prorokować płeć dziecka.

12. “Nie kupuj ciuszków przed porodem, bo to przynosi pecha”. Czyżby w czasach bez USG kupowanie ciuszków dla dziecka o płci określonej na podstawie kształtu brzucha było jednak zbyt ryzykowne?

13.  W ciąży nie wolno siadać po turecku, bo dziecko będzie miało krzywe nogi. A czy przeleżenie całej ciąży z nogami na longecie da pewność, że dziecko będzie miało proste nogi? Próbował ktoś?

14. Nie wolno patrzeć na ułomnych, bo dziecko urodzi się ułomne. A patrzenie na ładnych ludzi zapewni nam śliczne dziecko, nawet jeśli my mamy wielki nos, krzywe zęby i odstające uszy? Owszem, kobieta w ciąży powinna unikać przykrych widoków, szczególnie jeśli jest bardzo wrażliwa, ale widok ludzi chorych na pewno nie ma wpływu na stan zdrowia dzidziusia.

15. “Nie lamentuj w ciąży, bo urodzisz płaczliwe dziecko”. Chyba jedyny przesąd, który można racjonalnie uargumentować. Hormon stresu przenika przez łożysko i negatywne emocje udzielają się dzidziusiowi, więc tak, matka nie powinna się denerwować będąc w ciąży. Po porodzie również, gdyż jej nastrój bardzo udziela się dziecku. Ale nie jest to tak prosta zależność.

16. Kobieta w ciąży nie może dzielić się tą nowiną przed ukończeniem pierwszego trymestru, bo przynosi to pecha. Szczególnie dawniej, kiedy nie było testów ciążowych i szczegółowych badań potwierdzających ciążę na bardzo wczesnym etapie. Mogłoby się okazać, że pechowo spóźnił się okres i ciąży po prostu nie ma.

17. Nie wolno podnosić rąk do góry, bo można udusić dziecko albo szybciej urodzić. Gdyby to było takie proste, kobiety na porodówkach zamiast mieć podawaną oksytocynę, chodziłyby gęsiego z podniesionymi rękami. Przesąd ten najczęściej wiązał się z wieszaniem firanek i myciem okien. W tym przypadku jest jak najbardziej uzasadniony. Kobieta z dużym brzuchem ma zakłócony środek ciężkości (czego jednym z objawów są też zawroty głowy) i łatwiej może stracić równowagę, więc wiosenne porządki mogłyby się zakończyć tragicznie. Ale czasem logiczne argumenty do kobiety w ciąży, która akurat wpadła w syndrom wicia gniazda, nie przemawiają, więc pewnie łatwiej było wymyślić jakiś enigmatyczny przesąd.

18. Ciężarnej kobiecie się nie odmawia, ponieważ tego, kto odmówi, zjedzą myszy. OK, ten przypadek uznajemy jako jak najbardziej prawdziwy i powtarzamy kolejnym pokoleniom. Ciężarnej kobiecie się nie odmawia, niech tak pozostanie.

Ludzie lubią mieć uzasadnienie wszystkich otaczających zjawisk. Kiedy nauka nie była tak dobrze rozwinięta i ogólnodostępna, musieli jakoś tłumaczyć sobie niezrozumiałe dla nich rzeczy. Przesądy powstały w efekcie niewiedzy i braku fachowej opieki medycznej. Dziś mając dostęp do rzetelnej wiedzy, możemy się z nich tylko pośmiać.

Foto: flikr.com/thevelvetbird

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Agnieszka Szczurzydlo

Mieszka w betonowym świecie, ale wierzy, że kiedyś uda jej się zamieszkać w drewnianym domku blisko lasu. Uważa, że w życiu można osiągnąć wszystko, kiedy osiągnie się harmonię między ciałem, duchem i umysłem. Mama niespełna 3-letniej córeczki. W wolnych chwilach lubi dyskutować "o życiu" ze swoim mężem i córeczką. Jest autorką bloga afterkorpo.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.afterkorpo.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jaki wpływ na dzieci (i dorosłych) ma czytanie?

Rodzicu zrób z siebie głupka, czyli kilka niezawodnych sposobów na rozładowanie napięcia w relacji z dzieckiem

Wróciliście z wakacji i… musisz odpocząć?

Przejdz do: