Co wzmacnia zdrowie dzieci?
| Co wzmacnia zdrowie dzieci?

Co wzmacnia zdrowie dzieci?

Sezon jesienno-zimowy to zawsze trudny czas dla rodziców. Zaczyna się okres infekcji i przeziębień. Szczególnie narażone są maluchy w wieku przedszkolnym – często po raz pierwszy stykają się z zarazkami na tak szeroką skalę i ich organizmy muszą nauczyć się z nimi walczyć. Oto kilka prostych i naturalnych sposobów, które mogą pomóc w budowaniu dziecięcej odporności!

Odporność to zdolność organizmu do czynnej i biernej ochrony przed patogenami. Proces jej kształtowania trwa długo – kończy się dopiero około 12 roku życia. Warto wiedzieć, że infekcje i przeziębienia to naturalny element tego procesu, uczą układ immunologiczny, jak radzić sobie z mikrobami. Sprawdź, jak pomóc swojemu dziecku w tym okresie!

Zadbaj o dobry start

Właściwe odżywianie w czasie ciąży, poród drogami natury, karmienie piersią – to wszystko czynniki, które długoterminowo działają na korzyść twojego dziecka i pomagają budować jego przyszłą odporność. To swego rodzaju inwestycja. Dzięki porodowi naturalnemu organizm dziecka zasiedla się tzw. dobrymi bakteriami. A prawidłowa mikroflora układu pokarmowego jest bardzo ważnym czynnikiem budującym odporność. Z kolei zawarte w mleku mamy czynniki przeciwzapalne i przeciwbakteryjne oraz immunoglobuliny działają miejscowo na błony śluzowe (np. w przewodzie pokarmowym, drogach moczowych i w układzie pokarmowym), zapewniając dziecku tzw. bierną odporność oraz realnie zmniejszają ryzyko niektórych chorób (np. zapalenia ucha, infekcji dróg moczowych) i infekcji bakteryjnych.

Najlepsze książki dla dzieci i rodziców - księgarnia Natuli.pl

Przeczytaj: Poród naturalny i karmienie piersią a rozwój flory bakteryjnej dziecka

Co wzmacnia zdrowie dzieci?

1. Powietrze!

W Skandynawii panuje przekonanie, że nie ma czegoś takiego jak zła pogoda. Jest co najwyżej źle ubrane dziecko. W tamtejszym (dużo mniej sprzyjającym) klimacie dzieci wychodzą na dwór codziennie. Regularne spacery i duża dawka ruchu na świeżym powietrzu dotleniają organizm i przyzwyczajają dziecko do zmian temperatur.

Przeczytaj: Dzieci potrzebują powietrza!

2. Hartowanie

Kultowe pytanie „A gdzie czapeczka?” zadawane za każdym razem, gdy temperatura spada poniżej 20 stopni Celsjusza to domena Polaków. Niestety mamy tendencje do przegrzewania naszych dzieci. Tymczasem przegrzanie organizmu może być bardzo szkodliwe. Warto hartować dzieci od małego i przyzwyczajać je do chłodu i zmian temperatur. Ubieraj dziecko tak jak siebie, ewentualnie o jedną warstwę więcej.

Pilnuj także temperatury w pomieszczeniu – powinna oscylować w okolicach 20 stopni w dzień, a 18 w nocy.

Przeczytaj: Przegrzewanie – dlaczego przynosi więcej szkody, niż pożytku?

3. „Brud”

Codzienne odkurzanie, wyparzanie butelek, smoczków i generalnie nadmierna higiena zamiast pomóc, mogą zaszkodzić. Układ immunologiczny człowieka od początku musi trenować. Zbyt sterylne warunki sprawiają, że dziecko nie ma kontaktu z patogenami i nie ma na czym ćwiczyć odporności.

Najlepsze książki dla dzieci i rodziców - księgarnia Natuli.pl

Reklama sponsora artykułu

Przeczytaj: Sterylne domy nie służą dzieciom!

4. Sen

Badania pokazują, że niedobór snu osłabia organizm. Spada wtedy poziom krwinek białych w organizmie, które są niezbędne do prawidłowej odpowiedzi immunologicznej. Dzieci w wieku przedszkolnym potrzebują od 11 do 13 godzin snu na dobę. Codzienne zasypianie o odpowiednio wczesnej porze może pomóc w walce z infekcjami.

Przeczytaj: Dzieci dobrze wiedzą, kiedy chcą spać

5. Dobre jedzenie

O tym, że odpowiednio zbilansowana dieta ma w zasadzie nadrzędny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, pisaliśmy nie raz. W okresie jesienno-zimowym warto zadbać o zwiększenie liczby ciepłych posiłków w diecie dziecka. Ciepła owsianka na śniadanie, kasza jaglana i wszelkiego rodzaju zupy to potrawy, które rozgrzeją organizm w zimne dni i dodadzą energii.

Przeczytaj: Co i jak gotować w zimnej porze roku?

6. Dobre bakterie

Mówi się, że zdrowie mieszka w jelitach. Dbanie o odpowiednią mikroflorę układu pokarmowego może znacznie przyczynić się do wzrostu odporności. Sprzymierzeńcem będą tu wszelkiego rodzaju kiszonki (ogórki, kapusta), kwas chlebowy oraz maślanka czy kombucha.

Przeczytaj: 9 naturalnych probiotyków

7. Dobre tłuszcze

Kwasy tłuszczowe pochodzenia roślinnego, a także omega-3, dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych (eikozanoidy), które usprawniają pracę układu odpornościowego. W kuchni sięgaj po olej rzepakowy, ryby morskie, orzechy włoskie i siemię lniane.

Przeczytaj: 10 zdrowych tłuszczów

8. Witaminy

Witaminy zawarte w pożywieniu są dużo lepiej przyswajane niż te syntetyczne. Witamina C pomaga tworzyć białka, które chronią organizm przed infekcjami, i limfocyty, które niszczą zarażone komórki. Podawaj dziecku wszelkiego rodzaju kiszonki, natkę pietruszki, gotowaną białą kapustę, brokuły, brukselkę lub jarmuż.

Ciekawostka: Największa zawartość witaminy C ma papryka: jedna zielona papryka zawiera dawkę, która odpowiada sześciu cytrynom, czerwona – dziesięciu, a żółta aż szesnastu!

Nie zapominaj także o witaminie D, która dostarcza organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, i witaminie A, która uszczelnia i regeneruje błony śluzowe, utrudniając przenikanie przez nie chorobotwórczych drobnoustrojów. Naturalnym źródłem obu witamin są ryby morskie, oleje roślinne, jaja i sery.

Przeczytaj: Witaminy – naturalne zamiast syntetycznych

9. Dobra atmosfera

Kroki milowe twoje dziecka (rozpoczęcie przedszkola, szkoły) to czynniki, które powodują duże zmiany w jego życiu i mogą być przyczyną stresu (tak jak dla ciebie nowa praca). Stres jest dla organizmu dużym obciążeniem i może powodować spadek odporności. Bądź dla dziecka oparciem, przytulaj je i ucz akceptowalnych sposobów wyrażania emocji. Nie dopuszczaj do tego, by stres się gromadził. I śmiejcie się wspólnie jak najwięcej, bo śmiech nie tylko zmniejsza poziom hormonów stresu, ale także uwalnia produkcje limfocytów T, które są odpowiedzialne za niszczenie wirusów w organizmie.

Przeczytaj: 8 sposobów na pozytywne rodzicielstwo

10. Luz

W Polsce katar uznawany jest za chorobę. Tymczasem Niemcy, Brytyjczycy czy Szwedzi zakatarzone i lekko kaszlące dzieci jak co dzień posyłają do przedszkola. Dla nich lekkie przeziębienie nie jest powodem do niepokoju i siedzenia w domu. Dopóki maluch nie gorączkuje, ma apetyt i dobrze funkcjonuje, może normalnie wychodzić na dwór. Niepokojąca i wymagająca konsultacji lekarskiej jest dopiero gorączką utrzymująca się dłużej niż 3 dni.

Foto: flikr.com/exil-fischkopp

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

„Człowiek to jedyny ssak, który odstawia swoje potomstwo, zanim ono będzie na to gotowe”. 3 historie o samoodstawieniu się dziecka od piersi

Czy faktycznie myślisz, to co myślisz? O wielkiej roli przekonań w naszym życiu

Juul na poniedziałek, cz. 63 – Wszystkie dzieci potrzebują autorytetu osobistego

Przejdz do: