Czy można wychować dziecko bez antybiotyków?
- rodzice muszą mieć odpowiednią wiedzę na temat zdrowego stylu życia i stosować ją na co dzień
- dziecko musi mieć sprawny układ odpornościowy; ważne też, by było pod opieką dobrego lekarza naturopaty
Co zamiast antybiotyków?
Medicus curat, natura sanat – lekarz leczy, natura uzdrawia
Już Hipokrates, ojciec medycyny, zdawał sobie sprawę z nieudolności naszych metod terapeutycznych w porównaniu z doskonałością naturalnej broni, jaką jest nasz układ odpornościowy.
Właściwie prowadzone dziecko (grupa A) (spełniające warunki zawarte w „Naturalnych metodach wspomagania odporności”) nie potrzebuje w pospolitych infekcjach żadnej pomocy, poza stosowną lekką dietą (lub nawet krótkim postem, jeśli w ogóle straciło apetyt), odpowiednią ilością wody lub naturalnych napojów, na które ma ochotę (soki, herbatki ziołowe itp.) i spokojem (chyba że samo domaga się towarzystwa). Jeśli się poci, trzeba je przebierać i chronić przed przeciągami, jeśli ma światłowstręt – zasłonić okna, jeśli drażni je hałas – zapewnić mu ciszę. Trzeba też pamiętać o utrzymaniu odpowiedniej temperatury powietrza w domu, właściwym nawilżeniu powietrza i częstym wietrzeniu pomieszczeń.
Dzieci z obciążonym wywiadem (grupa B) (niespełniające warunków zawartych w „Naturalnych metodach wspomagania odporności”) mogą mieć natomiast trudności z samodzielnym zwalczaniem infekcji i to właśnie u nich występuje ryzyko mniej lub bardziej groźnych powikłań. Tym większe, im bardziej uszkodzony jest układ odpornościowy. Należy pamiętać, że u karmionego sztucznie niemowlęcia nawet błahy katar może stwarzać poważne zagrożenie. Im młodsze dziecko, tym krótsza droga od drobnej infekcji do poważnej, dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze wprowadzenie programu wzmacniania odporności. Stosowanie zaleceń z artykułu „Naturalne metody wspomagania odporności” może stopniowo przeprowadzić dzieci z grupy B do grupy A.
Autor artykułu
Najnowsze artykuły
9 odpowiedzi do “Czy można wychować dziecko bez antybiotyków?”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Wiosenna kuracja odmładzającaOdmładzające działanie pokrzywy znane było już naszym babkom. Kurację taką przeprowadza się na wiosnę, pijąc przez 3 tygodnie po 4 łyżki stołowe soku z młodych pokrzyw dziennie
Wywiady
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Rozmowa z Justyną Sochą
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”






TrzezwyTato
A wzięli poprawkę na zarazy w przedszkolach i podstawówkach? Kto nie przechoruje w przedszkolu odchoruje w podstawówce (bo jest obowiązkowa i miejsca muszą się znaleźć).
Ta sprytna mama co wyleczyła ciepłymi okładami – sprawdziła potem słuch dziecka audiogramem? Słyszała mama o możliwych powikłaniach? Żartów nie ma jak dziecko bredzi z gorączki i traci równowagę.
Pozostaje kwestia upierdliwości bezantybiotykowej terapii. Rodzic nie jest w stanie ocenić czy stan się nie pogarsza – trzeba chore dziecko ciągnąć co 2, 3 dni do przychodni DZIECI CHORYCH. A tam – zestaw nowej zarazy od innych chorych w poczekalni.
2 czerwca 2011, 10:50Alina Frey
Ach, sprawdziłm na sobie że monodieta z kleiku z kaszy jaglanej na wodzie jest lekarstwem również gdy karmimy piersią chore dziecko. Stosowałam to z powodzeniem.
3 maja 2011, 13:55Małgosia P-f
my wyleczylismy zapalenie ucha bez antybiotyku: trzymanie ucha w cieple (przykryte nagrzana wata, przycisnieta opaska), nasmarowanie mascia kamforowa, bardzo czeste oczyszczanie nosa roztworem wody morskiej, spanie na pół-siedzaco (podobno bardziej boli w pozycji lezacej), w ostatecznosci podanie leku przeciwbolowego i przeciwzapalnego (np. nurofen). no i oczywiscie zagadywanie dziecka az do znudzenia i pojawienia sie (u gadajacego) bolu gardla, byle tylko nie myslalo o bolacym uchu… polecamy
24 stycznia 2011, 22:49sonia
Zgadzam sie z toba,ale często jest tak ze niestety nie da sie przejśc przez dana chorobe bez antybiotyku-zwłaszcza jesli tak jak piszesz jest to infekcja bakteryjna.
2 grudnia 2010, 17:17sonia
Ja teraz podaje antybiotyk-niestety bez niego nie da sie wyleczyc zapalenia ucha.Jednak zawsze podaje łącznie z nim probiotyk-teraz jest to enterol,ktory zpaobiega biegunce poantybiotykowej.
15 listopada 2010, 17:06klara
U mnie nie udało się. Dzieci musiały mieć podany antybiotyk. Jedyne, co mogłam zrobić, to dać coś osłonowo acidolac. Przynajmniej pomógł i nie było problemu z biegunkami i w miarę łagodnie to przeszło… Ale antybiotyk to dla mnie ostateczność, niestety w tym momencie trzeba zaufać lekarzowi.
28 października 2010, 17:41matylda
Ja mysle ze kazdy rodzic chciałby aby bezboleśnie przejśc przez takie choroby.Nie wszyscy chcemy podawac naszemu dziecku antybiotyków.A jesli juz musimy to tak jak ja-zawsze z probiotykiem.Teraz podaje Enterol.Wiem,ze lek zapobiegnie biegunce poantybiotykowej.
25 października 2010, 20:11Beata
„Wychować” nie znaczy tutaj konkretnej koncepcji wychowawczej, tylko całego okresu opieki nad dzieckiem. To bardziej ogólne stwierdzenie. Coś w rodzaju: można wychować dziecko bez cukierków?
4 października 2010, 22:27Czytelnik
Ale co ma wychowanie do antybiotyków? Tytuł tekstu jest mylący. Powinno być raczej, czy można pokonywać infekcje bakteryjne bez antybiotyków.
4 października 2010, 16:11