Dlaczego homeopatia budzi takie kontrowersje?
| Dlaczego homeopatia budzi takie kontrowersje?

Dlaczego homeopatia budzi takie kontrowersje?

Homeopatia wciąż budzi kontrowersje i skrajne reakcje w środowisku lekarskim i naukowym. Oceniana przez pryzmat aktualnej medycyny konwencjonalnej, najczęściej uznawana za „nadmuchaną bujdę o tym, że kulki cukru miałyby mieć moc uzdrawiającą”. W licznych zarzutach kierowanych w stronę homeopatii brakuje często refleksji nad innym rozumieniem zdrowia i choroby. A szkoda, bo gdyby tylko wyciszyć emocje i wsłuchać się w argumenty drugiej strony, z pewnością znalazłaby się przestrzeń do merytorycznej dyskusji.

Pomijana przez medycynę konwencjonalną, poddawana często nieuzasadnionej krytyce homeopatia nie ma dobrej prasy w Polsce. Dlaczego? Zarzutów jest zazwyczaj kilka, rozprawimy się z tymi najpopularniejszymi:

1. Bo nie ma badań, które potwierdzałyby skuteczność tej metody

To częsty argument podnoszony przez przeciwników homeopatii w dyskusji o zasadności tej metody. Dość nietrafiony, biorąc pod uwagę fakt, iż zaledwie 13 proc. procedur terapeutycznych stosowanych obecnie w medycynie popartych jest definitywnymi dowodami skuteczności, zgodnymi z obowiązującymi standardami badań EBM. Peter Fisher* zarzut o braku badań kwituje argumentem, że jest ich już ponad 288. Co więcej, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opracowała strategię działania w sprawie medycyny tradycyjnej i komplementarnej na lata 2014–2023. Fisher znalazł się w radzie doradczej WHO tego zespołu, co świadczy o tym, że na świecie lekarze homeopaci mają coraz więcej do powiedzenia i coraz częściej z uwagą się ich słucha. W Polsce część badań przeprowadzonych nad skutecznością homeopatii można znaleźć w książce „Badania w homeopatii. Publikacje i komentarze” Philippe’a Belona.

Przeczytaj: 400 mln ludzi na świecie leczy się homeopatycznie. Dlaczego?

2. To metoda dla szaleńców, nikt poważny w nią nie wierzy

Wymieńmy zatem tylko kilka osób, które uznawały skuteczność homeopatii, by unaocznić, iż nie jest to metoda wyłącznie dla „ciemnego ludu” – w przeszłości sięgali po nią m.in. Maria Curie-Skłodowska wraz z mężem (odkrywczyni polonu, radu i zdobywczyni nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i chemii), Ludwig van Beethoven, Otto von Bismarck, Fryderyk Chopin, Charles Darwin, Franklin D. Roosevelt. Obecnie homeopatię oficjalnie popiera brytyjska rodzina królewska, do jej stosowania przyznają się gwiazdy muzyki, sportu, politycy (Bill Clinton, Tony Blair), sięgał po nią również Mahatma Gandhi.

3. Homeopatia nie jest zgodna z religią katolicką

Negatywne głosy na temat homeopatii w polskiej prasie katolickiej pojawiają się od lat. W rzeczywistości jednak nie są one wyrazem oficjalnego stanowiska Kościoła w tej sprawie. Nie zabrania on bowiem jej stosowania, o ile nie wiąże się to z akceptacją religii wschodnich, magii czy New Age. Oficjalnym dokumentem, który o tym mówi, jest dokument Papieskiej Rady ds. Kultury oraz Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego pt. „Jesus Christ, the bearer of the Water of Life. A Christian reflection on the New Age”.

Przeczytaj: Kościół i homeopatia

4. To sam cukier, więc jak to może leczyć?

Jest w homeopatii coś, czego nie rozumiemy – działanie substancji w dużych rozcieńczeniach. To, że nie rozumiemy tego działania, nie oznacza jednak, że ono nie istnieje. Póki co nauka nie jest w stanie nam tego wytłumaczyć. Nie jest w stanie jednak wytłumaczyć również wielu innych zjawisk – postrzegania pozazmysłowego, kul ognia Naga, rur z Baigong. Same kulki cukru to zaledwie cząstka homeopatii. Są one w rzeczywistości granulkami sacharozowo-laktozowymi w procesie produkcji nasączanymi substancją pochodzenia roślinnego, mineralnego lub zwierzęcego, otrzymywaną z wystandaryzowanych produktów. Przygotowane są zgodnie z zasadami tzw. Dobrej Praktyki Wytwarzania, czyli GMP.

Przeczytaj: Jak powstają leki?

Skąd biorą się wątpliwości dotyczące leków homeopatycznych? Przede wszystkim z przekonań, braku wiedzy (niewielu lekarzy w Polsce kształci się w dziedzinie homeopatii) i braku otwartości na inne niż konwencjonalne metody leczenia. Do tego dochodzą również nierzetelne publikacje naukowe, jak ta z 2005 roku, opublikowana w czasopiśmie „Lancet”, przedstawiająca tezę jakoby działanie leków homeopatycznych opierało się na tej samej zasadzie, co działanie leków placebo. Artykuł skrytykowało Brytyjskie Towarzystwo Homeopatyczne, wykazując nierzetelność przeprowadzonych badań.

Dlaczego warto mimo wszystko zaufać homeopatii? Bo jej skuteczność potwierdza doświadczenie milionów pacjentów na całym świecie. Zdołano też udowodnić, że sprawnie działa również w przypadku leczenia konwencjonalnego. Bez konsekwencji może być więc stosowana z tradycyjnymi lekami. Do tego jest nieinwazyjna i bezpieczna również dla dzieci czy osób starszych. Tego samego nie można niestety powiedzieć o medycynie konwencjonalnej, która coraz częściej zawodzi w przypadku choćby chorób cywilizacyjnych (prawdziwej plagi XXI wieku), nie znajdując dla nich skutecznego rozwiązania.

*Peter Fisher, lekarz medycyny i homeopata, dyrektor badań w Royal London Hospital, medyk królowej Elżbiety II.

Źródła:

  • Beata Pawłowicz “Zdrowo żyć, zdrowo się leczyć, czyli homeopatia dla każdego”, Warszawa 2015.
  • Christopher Hammond “Homeopatia. Zdrowie i natura”, Bielsko-Biała 2016.
  • nazdrowie.pl/artykul/czy-homeopatia-slusznie-budzi-kontrowersje
  • fakty.interia.pl/mazowieckie/news-homeopatia-wciaz-budzi-kontrowersje-i-skrajne-reakcje,nId,1232318
  • zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,6493600,Homeopatia_z_rozsadkiem.html
Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Justyna Urbaniak

Piszę zawodowo, prywatnie jestem matką i kurą domową. Z wykształcenia - nauczycielką polonistką, z przekonania - antypedagogiem. Aktualnie, oprócz pisania, dokształcam się w zakresie edukacji alternatywnej, Porozumienia Bez Przemocy, gotowania. Ostatnio również bloguję: http://justynaurbaniak.natemat.pl/.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://justynaurbaniak.natemat.pl/




Jak się godzić w związku

Skąd się biorą jesienno-zimowe infekcje

Dzieci uczą się przez doświadczanie. Nie przez to, co im pokażemy!

Przejdz do: