Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?

opublikowane przez: , dnia: 27. 04. 2011

Czemu taki tytuł?
Bo jest oceniający. Bo od razu sugeruje zdanie, jakie na temat publicznego karmienia piersią ma osoba pisząca w ten sposób. Dlaczego jeszcze? Bo nawet gdyby kobiety karmiące swoje dzieci piersią publicznie rzeczywiście wywalały swoje biusty tak, żeby jak najwięcej osób je zobaczyło, to dalej bardzo ich potrzebujemy.

karmienie piersia > Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Ten artykuł nie służy temu, żeby mamy, które z jakichkolwiek powodów nie karmią piersią albo nie chcą tego robić publicznie, poczuły się źle. Nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby zwrócić należny szacunek wszystkim tym mamom, które mimo wielu trudności i krytycznych uwag dalej robią to, co jak uważają, że jest potrzebne ich dzieciom.
A publiczne karmienie jest potrzebne nie tylko dzieciom. Jest również potrzebne mamom i wszystkim kobietom. Jest też potrzebne całemu społeczeństwu. I o tym właśnie jest ten tekst.

Po co dzieciom?

  • żeby mogły od początku życia uczestniczyć w życiu społecznym, co bardzo jest im potrzebne
  • żeby miały większą szansę na przebywanie ze swoją mamą
  • żeby mogły zawsze, kiedy potrzebują, dostać od mamy pokarm, ukojenie i pociechę
  • żeby nie czuły, że dbanie o ich potrzeby jest czynnością wstydliwą i nieprzyzwoitą
  • żeby uczyły się przez modelowanie pozytywnego i naturalnego stosunku do cielesności i funkcjonowania ludzkiego ciała
  • po to, żeby okres karmienia piersią nie kończył się dla nich zbyt wcześnie.

karmienie piersia > Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Po co matkom?

  • żeby dobrze czuły się z własnym ciałem i jego fizjologią
  • żeby nie musiały się martwić, ile piersi widać wtedy, kiedy wystarczająco martwią się o mnóstwo innych rzeczy związanych z karmieniem: czy dziecko się dobrze przyssało, czy się najadło, czy się dobrze czuje, o co mu chodzi
  • żeby mogły uczestniczyć w życiu społecznym i nie były z niego wykluczane, zamykane w osobnych pokojach itp. tylko dlatego, że nie chcą dziecku podać butelki
  • żeby mogły pójść na spacer z dzieckiem czy gdziekolwiek indziej, nie martwiąc się, czy będą się miały gdzie schować albo czy nie zostaną skądś wyproszone
  • żeby mogły czuć swoją siłę związaną z karmieniem dziecka, a nie zażenowanie
  • żeby mogły czuć, że mają prawo karmić swoje dziecko tak długo, jak tylko potrzebują tego mama i dziecko
  • żeby nie musiały odmawiać dziecku, kiedy wcale nie mają na to ochoty
  • żeby mamy, które dopiero zaczynają karmić, nie myślały ze strachem, co będzie, jak dziecko zgłodnieje przy ludziach
  • żeby kobiety karmiące swoje dzieci widziały, jak wiele ich jest, nie czuły się dziwadłami, nie czuły się izolowane i mogły się nawzajem wspierać
  • żeby nie musiały słuchać, że karmią, bo sprawia im to seksualną przyjemność.

karmienie piersia > Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Po co kobietom?

  • żeby ciało kobiety, a zwłaszcza jej piersi, przestały być postrzegane jako obiekt seksualny i przedmiot, który należy do mężczyzn
  • żeby młode kobiety miały pozytywny stosunek do karmienia piersią i wiedzę na ten temat, której będą potrzebowały, kiedy same zaczną karmić
  • żeby poprawić wizerunek karmienia piersią, które przez wiele kobiet postrzegane jest jako przykry obowiązek
  • oraz dlatego, że przekazywanie dziewczynkom przekonania jakoby piersi kobiece i karmienie były czymś obrzydliwym, nieprzyzwoitym itp. jest poważnym nadużyciem i krzywdzeniem, warto więc przywrócić karmieniu należne mu miejsce.

Po co społeczeństwu?

  • żeby widok kobiety karmiącej swoje dziecko piersią nikogo nie dziwił ani nie gorszył
  • żeby zmienić postrzeganie karmienia piersią jako czegoś wstydliwego, z czym trzeba się ukrywać, zwłaszcza w odniesieniu do starszych dzieci
  • żeby karmienie dzieci piersią przestało się kojarzyć z seksualnością, a kobieta, która karmi dziecko, przestała być traktowana jak ekshibicjonistka
  • żeby nasze dzieci wiedziały, jaki jest naturalny sposób karmienia dzieci, do czego służą piersi i mleko, żeby wchodząc w dorosłe życie, miały pozytywny stosunek do karmienia piersią
  • żeby ludzie nauczyli się kulturalnie i z szacunkiem zachowywać w obecności mamy, która karmi swoje dziecko, nie krzywili się z obrzydzeniem i nie koncentrowali się w rozmowie tylko na jej biuście, bo w przeciwieństwie do karmienia piersią z pewnością nie jest to zbyt kulturalne
  • żeby w następnych pokoleniach coraz więcej osób wybierało karmienie piersią, ponieważ w takich wyborach największą rolę odgrywa modelowanie – kontakt z innymi karmiącymi matkami
  • żeby mężczyźni umieli wspierać swoje partnerki w karmieniu ich dzieci
  • żeby społeczeństwo mogło czerpać z mądrości, energii i radości karmiących mam
  • żeby wiedza o korzyściach z karmienia piersią nie była wiedzą tajemną dostępną jedynie specjalistom (i to nie wszystkim), ale żeby stała się elementem wiedzy powszechnej w naszym społeczeństwie, tak jak w wielu innych.

karmienie piersia > Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Dlatego gorąco dziękuję znajomym i nieznajomym mamom, które mimo czasem bardzo nieeleganckich komentarzy i pytań ze strony bliskich oraz zdziwionych i zniesmaczonych spojrzeń pozwalają piersiom wykonywać pracę, do której stworzyła je matka natura.

Foto

Autor artykułu

karmienie piersia > Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo
Agnieszka Stein opublikowanych: 18
Psycholog dziecięcy. Zajmuje się wspieraniem rodziców w ich wysiłkach wychowawczych i pomocą w kryzysowych sytuacjach. Prowadzi warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców i szkolę profesjonalistów pracujących z dziećmi. Pracuj jako psycholog w gimnazjum i przedszkolu. Jest współautorką strony internetowej poświęconej Attachment Parenting www.dzikiedzieci.pl. Prywatnie jest mamą przedszkolaka.?
http://www.dzikiedzieci.pl

Pomóż nam się rozwijać. Podziel się artykułem na FB.

Karmienie piersią - więcej artykułów

za-malo-mleka-podczas-karmienia-piersia_m
dlaczego-karmienie-piersia-jest-dobre_m
blw_m

Najnowsze artykuły

strefa-karmienia-piersia_m
Dzieci są ważne
Strefa Karmienia Piersią
koktajl
wiosenna-kuracja-odmladzajaca_m

48 odpowiedzi do “Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków?”

  • Rafaello

    Nawet gdyby karmienie piersią było seksowne (moim zdaniem kobieca pierś jest zawsze nieco seksowna), to uważam, że lepiej jak kobieta jest seksowna, piękna i elegancka niż brzydka, niemiła i rozmemłana… Przynajmniej ja wolę przebywać w towarzystwie tych pierwszym, natomiast unikam tych drugich :)

    30 listopada 2011, 23:27
  • Jola

    Agresja budzi agresje. Tytul agresywny i wulgarny, wiec reakcje tez agresywne. A tresc… Wiele do zyczenia przedstawia. Plytki artykul, nie porusza roznic kulturowych i zamiast tworzyc front: mam karmiacych rozsadnie myslacych (czytaj: szanujacych estetyczna wrazliwosc otoczenia) wraz z otoczeniem wspierajacym karmienie piersia- tworzy kolejne bariery. Sama jestem wlascicielka duzego biustu i zwolenniczka karmienia naturalnego, ale nie czuje sie dobrze pokazujac Wszystkim moje sutki. Bo to jest pewne tabu dla mnie. Tak jak nie lubie obmacujacych sie par hetero (co dopiero mowic o parach dwoch panow w stringach lizacych sie po twarzy na srodku skrzyzowania duzej metropolii). Warto by bylo brac wzor ze Skandynawow i tego jak w niedrazniacy sposob karmia swoje dzieciaczki piersia :)
    Kochani, WOLNOSC JEDNEGO CZLOWIEKA KONCZY SIE TAM, GDZIE ZACZYNA SIE WOLNOSC DRUGIEGO CZLOWIEKA. Szanujmy wrazliwosc i poczucie estetyki innych. Nie wymuszajmy na sile sztucznej akceptacji, bo zabijanie wrazliwosci prowadzi do znieczulicy. Karmienie malucha jest pewnym sacrum. Zachowajmy je, ale walczmy jednoczesnie o jak najwiecej miejsc dla kultywowania tego sacrum :)
    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie,
    :) ))

    18 września 2011, 13:09
  • Agnieszka

    A tak zupełnie od czapy – swietne zdjęcia!!! Ciekawe, jaka to impreza była?
    :-)

    13 września 2011, 22:56
  • mama

    Nie zgadzam się z tym co jest zawarte w treści. Co to znaczy wywalanie cycków? Każda z nas karmiących piersią była na 100% zmuszona niejednokrotnie nakarmić dziecko w miejscu publicznym, nie głodziłyśmy dzieci, ale robiłyśmy to dyskretnie bez obnażania się całkowitego nie jest to nikomu potrzebne, a tym bardziej mi bym siedziała z całym cycem na wierzchu, nie zwracała na innych uwagi itd Patrząc na zdjęcia na ten cały zlot beszczelnych bab bo inaczej ich nie można nazwać, robi sie niesmacznie. Moja koleżanka przyszła do mnie w odwiedziny, nie patrzyła, wyjęła cycka w obecności mojego taty w starszym wieku, mojego męża, szwagra i siostry i zaczęła karmić dziecko. Po skończeniu nie schowała go tylko uniosła swoje maleństwo w górę pocieszając je a na dole dyndał cycek. Nikt nie czuł się komfortowo, nie przyzwyczajajcie na siłę ludzi rzeczywiście do afrykańskich zachowań. Po co?, mamy dają sobie radę, niedługo zaczniemy przyzwyczajać ludzi do wagin, albo każemy kobietom by poprzestały nosić majtki bo po co to nam? to nie jest tylko dla mężczyzn, niech się ludzie przyzwyczajają!
    I błagam nie wierzmy tytułom naukowym, nie każdy psycholog jest ” normalny” znam niejednego debila dosłownie, to samo tyczy się innych zawodów, sędziów, lekarzy itd

    9 września 2011, 16:57
  • ska

    Jarek bardzo trafnie przedstawił problem obchodzenia się dziennikarzy z niektórymi tematami, zgadzam się z nim w 100%. Dobre intencje p. Agnieszki Stein mogą wcale nie być dobre dla idei karmienia piersią.

    22 sierpnia 2011, 12:21
  • margo

    Sorry nie zgadzam się kompletnie z tym artykułem. Banały o potrzebie włączenia dziecka do społeczeństwa niczego nie tłumaczą, a są tylko wytłumaczeniem kompletnej bezmyślności wielu matek. Dziecku w wieku kilku miesięcy do kilku lat społeczeństwo jest zupełnie obojętne. Potrzebne mu ciepło matki i zdrowy pokarm. Karmienie na dworze, w autobusie, czy nie daj Boże w super markecie narażaniem dziecka na bakterie i zarazki. Kto nie wierzy niech się przejdzie na najbliższy oddział neurologii dziecięcej.

    18 sierpnia 2011, 19:13
  • Jarek

    Ze wszystkimi tezami artykułu zgadzam się w 100%, tym niemniej mam pewne wątpliwości co do jego oryginalności. Dlaczego? Problem „publicznego karmienia piersią” i karmienia piersią w ogóle jest częstym tematem prasy amerykańskiej, jako że wynika ze specyficznego dla tamtej kultury postrzegania ciała. Wiem, że za oceanem stanowi to pewien problem, ale u nas? Mamy dwójkę dzieci; synka żona karmiła do drugiego a córkę do szóstego (!) roku życia. W tym czasie bardzo często zdarzało jej się karmić w miejskich autobusach, na przystanku, w parku, nawet w kościele. Nigdy nie zauważyłem, żeby wzbudzało to czyjeś zakłopotanie, wprost przeciwnie – jeśli w ogóle ktoś zwrócił na to uwagę, na jego twarzy zazwyczaj malował się przyjazny uśmiech aprobaty. Nigdy więc nie zastanawialiśmy się, czy to wypada czy nie – dla nas tak postawiony problem po prostu nie istniał. Nie przypominam sobie również, żeby koleżanki, również karmiące swoje dzieci krępowały się karmienia piersią.

    Ja rozumiem i popieram intencje autorki artykułu, dostrzegam negatywne skutki amerykanizacji naszej kultury przejawiające się w uprzedmiotowieniu związanego również z erotyzacją ciała człowieka, jednak nie przeciwdziałałbym temu poprzez zaprzeczenie czemuś, co nie stanowi u nas problemu, lub stanowi problem marginalny. Nie zapominajmy, że podświadomość nie rozumie zaprzeczenia, więc takie postawienie problemu może być przeciwskuteczne! Przypomnijmy sobie, co się dzieje ze smutnym dzieckiem któremu „zapobiegliwie” powiemy: „Nie płacz”, to co się zazwyczaj dzieje? Właśnie zaczyna płakać! Jeśli wykonuję jakąś naturalną dla siebie czynność i nagle przeczytam gorący elaborat, dlaczego NIE powinienem się tego krępować, to od razu zacznę roztrząsać dlaczego MÓGŁBYM być tym skrępowany. Także w tym artykule, ktoś kto traktuje tę czynność naturalnie, i przeczyta, np.: „…nie chcą tego robić publicznie…”, „…nawet gdyby kobiety karmiące swoje dzieci piersią publicznie rzeczywiście wywalały swoje biusty tak, żeby jak najwięcej osób je zobaczyło…”, „…mimo wielu trudności i krytycznych uwag…”, to jaki będzie tego skutek?

    Dlatego, w pełni popierając treść przesłania artykułu, jestem pełen obaw wynikających z jego formy. Owszem, mamy problemy z postrzeganiem własnego ciała i zdecydowanie „potrzebujemy wywalonych cycków”. Może byłoby jednak lepiej kształtować postrzeganie ciała w naszej kulturze i upowszechniać karmienie piersią w sposób POZYTYWNY niż poprzez zaprzeczenie dość egzotycznym dla nas deficytom kultury amerykańskiej.

    4 lipca 2011, 10:17
  • Matka PUBLICZNIE karmiąca

    W kraju gdzie co chwilę organizuje się parady równości nagle powstał problem karmiącej matki. Żenująca sprawa.
    Pary gejowskie czy lesbijskie publicznie macające się po tyłkach nie mogą bulwersować, bo niemodnie jest być nietolerancyjnym. Psioczyć na kobietę, która przecież KARMI swoje WŁASNE DZIECKO swoją WŁASNĄ PIERSIĄ to jest po prostu czysty DEBILIZM.
    Tyle w temacie.

    23 czerwca 2011, 21:08

Twój komentarz




Eko-wiadomości

wiosenna-kuracja-odmladzajaca_mWiosenna kuracja odmładzająca

Odmładzające działanie pokrzywy znane było już naszym babkom. Kurację taką przeprowadza się na wiosnę, pijąc przez 3 tygodnie po 4 łyżki stołowe soku z młodych pokrzyw dziennie



Dołącz do nas na Facebooku!

Nasze patronaty

strefa-karmienia-piersia_m
Strefa Karmienia Piersią
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
dziecko-z-bliska_m
Dziecko z bliska
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
swiat-dziecinstwa_m
Konkurs „Świat dzieciństwa”
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”