Dlaczego pozytywny obraz własnego ciała jest taki ważny?
Święta, święta, święta... zobacz PREZENTY dla dzieci
| Dlaczego pozytywny obraz własnego ciała jest taki ważny?

Dlaczego pozytywny obraz własnego ciała jest taki ważny?

„Obraz własnego ciała” to umysłowa reprezentacja wyglądu, na którą składają się uczucia, myśli, oceny dotyczące postrzegania rozmiarów, funkcji i możliwości własnej cielesności. Wiąże się ona również z orientacją we własnym ciele i wiedzą na temat jego budowy czy fizjologii. Ta reprezentacja tworzy się już w pierwszych tygodniach życia dziecka. Niebagatelny wpływ na jej kształtowanie mają rodzice.

Dlaczego pozytywny obraz własnego ciała jest taki ważny?

Młodzi ludzie z pozytywnym obrazem własnego ciała czują się dobrze ze sobą i są bardziej pewni siebie. Nie liczą obsesyjnie kalorii, nie spoglądają z niepokojem na wagę. Negatywny wizerunek ciała mają zazwyczaj osoby niespokojne, izolujące się od otoczenia i te, które narażone są z jednej strony na większe ryzyko otyłości, z drugiej zaś – zaburzenia odżywiania.
Pozytywny obraz ciała najczęściej podlega modelowaniu i jest kształtowany w pierwszym miejscu przez samych rodziców, w dalszej perspektywie zaś – media i grupę rówieśniczą. O ile na dwa ostatnie punkty nie mamy dużego wpływu, o tyle w kwestii własnych przekonań o cielesności możemy zrobić całkiem sporo. Pierwszym krokiem jest zrozumieć, że coś takiego jak „obraz własnego ciała” w ogóle istnieje i że jest to zjawisko zupełnie niezależne od tego, jak faktycznie wyglądamy (możesz być otyły a więc nie pasować do promowanego społecznie wyglądu, a jednocześnie mieć pozytywny obraz ciała). Druga rzecz to przyjrzenie się temu, jakie kroki podejmujemy (świadomie bądź nie) ku temu, by nasze dzieci zdrowo i świadomie spoglądały na swoją cielesność.

Obraz ciała a rozwój dziecka

Pierwsze informacje o sobie dziecko czerpie z kontaktu z rodzicami. Kiedy otrzymuje od nich pozytywny przekaz i pełną akceptację, kiedy rodzice odpowiadają na jego potrzeby, u malucha kształtują się pozytywne uczucia, które stanowią podstawę prawidłowego wizerunku ciała. Niezwykle ważną rolę w tej kwestii odgrywa dotyk rodzica. Decydująca jest też odpowiednia stymulacja, polegająca na kołysaniu, masowaniu i głaskaniu ciała dziecka.
W następnym etapie, kiedy maluch zaczyna rozumieć mowę, istotne stają się komentarze dotyczące wyglądu dziecka, a także ich brak. Z jednej strony istnieją rodzice, którzy krytykują („zobacz jakim jesteś brudasem!”, „ładne dziewczynki nie wkładają rączek do buzi!”) , z drugiej – chwalą („jesteś najpiękniejsza na świecie”, „jesteś takim silnym, dużym chłopcem, do tego przystojniakiem!”), ale są też tacy, którzy ignorują ciało i wygląd dziecka, bądź nie zapewniają mu niezbędnego do rozwoju kontaktu fizycznego – nie przytulają, nie głaszczą, nie trzymają za rękę. Wszystkie te aspekty są równie ważne w kształtowaniu obrazu własnego ciała, który największą rolę zaczyna odgrywać w okresie dojrzewania.
To właśnie wtedy ciało dziecka podlega największym zmianom i pojawia się duże zainteresowanie własnym wyglądem, funkcjonowaniem ciała, ale też tym, jak wygląda ciało rówieśników. To również okres, w którym najczęściej pojawiają się zaburzenia odżywiania. Na ich kształtowanie niebagatelny wpływ mają doświadczenia z okresu dzieciństwa, w tym – postawy rodziców wobec żywienia – czy dziecko miało przestrzeń do tego, by samodzielnie decydować o tym, co, kiedy i jak je i kiedy czuje bądź nie czuje głodu.

Co możemy zrobić, by pomóc dzieciom kształtować pozytywny obraz swojego ciała?

Brene Brown, badaczka wstydu i odwagi podczas swojego wystąpienia na konferencji TED, odniosła się do rodzicielskich zapędów udoskonalania własnych dzieci. Naszym zadaniem nie jest powtarzanie im w kółko, jakie są piękne, doskonałe, silne, ale mówienie: „Jesteś niedoskonała, ale jesteś warta miłości i przynależności”. To najważniejsze zadanie rodzica w kształtowaniu pozytywnego obrazu swojego ciała, ale też siebie.
Wypowiedź Brene Brown mocno łączy się z akceptacją samego siebie, jako rodzica. Matka, która narzeka na swoje uda, wciąż mówi o nowych dietach i podejmuje wyczerpujące ćwiczenia fizyczne za karę zjedzenia czegoś słodkiego – daje przekaz swojej córce o dążeniu do ideału, który nie istnieje. Martwienie się o wygląd, to kwestia całego systemu rodzinnego, nie tylko poszczególnej jednostki. Oto, co możemy zrobić dla naszych dzieci, by te w swoich ciałach czuły się po prostu dobrze:

  • zapewnij dziecku od urodzenia odpowiednią stymulację sensoryczną, stały i łagodny kontakt fizyczny. Ucz je, że ciało może być źródłem komfortu,
  • zachęcaj dziecko do odkrywania w sobie siły fizycznej niezależnie od płci – zbuduje to w nim poczucie kompetencji, skuteczności, nauczy, jak panować nad ciałem,
  • ucz dziecko zwracać uwagę na doznania płynące z własnego ciała. Chodzi o różne potrzeby fizyczne, jak pragnienie, głód, różne stany, jak np. zmęczenie. Pozwól dziecku decydować o tym, kiedy jest głodne, zmęczone, aby potrafiło właściwie reagować na sygnały płynące z ciała,
  • rozmawiaj z dzieckiem o ciele, o tym, jakie zmiany zachodzą w nim z upływem czasu,
  • zachęć dziecko do samodzielnego określania wizerunku własnego ciała w taki sposób, żeby uwagi innych nie były dla niego kluczowe. Rozmawiajcie o tym, co przyjemnego można zrobić dla swojego ciała,
  • rozmawiaj z dzieckiem o wizerunku ciała kreowanym przez media, o tym, jakie ma on przełożenie na rzeczywistość.
Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)

Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Juul na poniedziałek, cz. 71 – Adoptowane dzieci

Dlaczego nie warto UCZYĆ dzieci języka obcego?

8 zabawek na dłużej niż 5 minut!

Przejdz do: