"Niech dzieci tylko wyjadą na ferie...", czyli gdzie je wysłać, żeby spać spokojnie?
| „Niech dzieci tylko wyjadą na ferie…”, czyli gdzie je wysłać, żeby spać spokojnie?

„Niech dzieci tylko wyjadą na ferie…”, czyli gdzie je wysłać, żeby spać spokojnie?

Gdy tylko miną wakacje, a nowy rok szkolny na dobre się zadomowi, pojawia się pytanie – a co z feriami? Razem czy osobno? Jeśli z dziećmi, to gdzie? Wypad do zaprzyjaźnionej gaździny pod Zakopanem czy może lepiej słoneczna Italia? A gdyby tak dzieci całą gromadą wyfrunęły na tydzień z domu rodzinnego? To dopiero byłyby wakacje dla rodziców!

Można wyjechać na narty, ale wcale nie trzeba, czyli gdzie posłać dziecko na ferie zimowe?

Zakładając, że zarówno rodzice, jak i dzieci są gotowi na tygodniową rozłąkę, dobrze jest skupić się na ofertach dopasowanych do wieku i zainteresowań najmłodszych członków rodziny. Doświadczenie pokazuje, że decyzje, gdzie i z kim wyjechać na ferie, warto konsultować z głównymi zainteresowanymi. Bo wysłanie na obóz snowboardowy wakacjusza, którego zima nie kręci, śnieg denerwuje i który radości w szusowaniu nie widzi, to raczej kiepski pomysł. Szczęśliwie obozy zimowe to nie tylko te “na deski”. Może coś dla młodych artystów? Oferta biura Kompas – wInterkamp (Zobacz: Zimowe wyjazdy artystyczne i hobbystyczne) to “nienarciarska” propozycja skierowana do tych, którzy chcą rozwijać swoje pasje i zainteresowania.

Mamy tu dwie grupy wiekowe: dzieci w wieku 7–12 lat, dla których przygotowano wInterkamp Junior. Dla nich są wyjazdy teatralne, plastyka z fotografią oraz coś specjalnego dla młodych informatyków i konstruktorów: świat robotów i gier komputerowych. Starszaki mają do wyboru jeszcze bogatszą ofertę artystyczną (aktorstwo, obozy: muzyczny, wokalny, taneczny, rockowy, fotograficzny), jak również techniczną (grafika komputerowa, rozszerzona rzeczywistość – o nowych technologiach, wirtualnej rzeczywistości, robotyce itp.) oraz kreatywny obóz „W krainie smaku” dla młodych adeptów sztuki kulinarnej! Może po powrocie zaserwują rodzicom śniadanie do łóżka?

Młodsze dzieci (już od 6 lat!) może zachęcić oferta ferii przygodowych (Zobacz: Ferie przygodowe dla najmłodszych). Znajdziemy tu coś dla amatorów lego, miłośników magii i tajemnic, młodych naukowców oraz obóz z elementami survivalu (chociaż nocowanie w namiotach na śniegu chyba nie jest przewidziane, a szkoda).

Osobną kategorią są obozy fabularne dla fanów gier typu RPG, wtajemniczonym nie trzeba wyjaśniać, o co chodzi (Zobacz: Obóz zimowy RPG). To dobre miejsce, aby szlifować swoje umiejętności w prowadzeniu gry, tworzeniu scenariuszy, odpowiednim otwieraniu i zamykaniu sesji; zaplanowane są również warsztaty z łucznictwa i szermierki.

Dwie lub jedna deska, czyli pierwsze kroki na śniegu

Dla tradycjonalistów, którym ferie zimowe kojarzą się jednak ze śniegiem, nartami i snowboardem, też znajdzie się coś ciekawego. Trzeba tylko zastanowić się, czy w kraju czy zagranicą. Młodsi amatorzy narciarstwa będą zadowoleni z lokalnych górek i pagórków. Do rozpoczęcia przygody z tym sportem nie potrzeba wielokilometrowych stoków, a w Polsce na nartach można jeździć też na Kaszubach (Zobacz: Pierwsze kroki z nartami i snowboardem). Jeśli nasz malec nie miał do czynienia z narciarstwem, dobrze, żeby pierwsze swoje kroki robił pod okiem dobrego instruktora, gdzie nauka będzie połączona z zabawą i przyjemnością.

Dopasowanie długości zajęć do wytrzymałości i możliwości dzieci jest bardzo ważne, szczególnie na początku nauki, aby nie zniechęcić potencjalnych przyszłych olimpijczyków. Plusem obozów z Kompasem jest też możliwość wypożyczenia sprzętu w lokalnych wypożyczalniach z pomocą doświadczonego instruktora, który na pewno odpowiednio dobierze narty do nauki, warunków i możliwości młodego narciarza. Choć szusowanie po ośnieżonych stokach jest super, to jednak nadmiar wszystkiego może zaszkodzić, dlatego organizatorzy proponują dzieciakom inne aktywności: naukę orientacji w terenie, posługiwanie się mapą, wieczorne seanse filmowe dostosowane do wieku uczestników, zajęcia plastyczne oraz wycieczkę na basen.

Narciarska turystyka dla bardziej doświadczonych

Starszaki (powyżej 8 lat) można wysłać troszkę dalej, jeśli tylko rodzicielska pępowina na to pozwoli. To już kierunki dla doświadczonych narciarzy, choć niekoniecznie z długim stażem na stoku. Ważne, aby nie był to ten pierwszy raz. Kolonie z nartami (Zobacz: Ferie z nartami w Czechach), lecz nie tylko: nie zabraknie czasu na tradycyjne lepienie bałwana czy zjazd na jabłuszkach. Góry u południowych sąsiadów (Słowacja, Czechy) lub wyjazdy nieco dalej to proponowane kierunki dla miłośników białego puchu (śnieg praktycznie gwarantowany). Obóz dla starszych dzieciaków połączony jest z profesjonalnym treningiem (Zobacz: Obóz młodzieżowy na Słowacji), łącznie z videocoachingiem, czyli wieczornym wychwytywaniem i omawianiem niedociągnięć na stoku, na filmach wykonywanych w czasie treningów – tu naprawdę można doszlifować swoje dotychczasowe umiejętności.

Jak dobrze, gdy ktoś pomyśli, co trzeba spakować do plecaka, czyli daj się sobą zaopiekować!

Przy każdym proponowanym przez Kompas wypoczynku można znaleźć listę zalecanego ekwipunku – bardzo przydatna sprawa, szczególnie dla rodziców debiutantów, dla których dopiero rozpoczyna się przygoda z samodzielnymi wyjazdami potomstwa. Możliwość wypożyczenia sprzętu dla narciarzy, którzy nie posiadają własnych desek, pod okiem doświadczonego i znającego się na rzeczy instruktora, też znacznie ułatwia sprawę. Dzieci szybko rosną, a czasem nie opłaca się zakup sprzętu na jeden sezon, jeśli narciarstwo będzie uprawiane tylko przez tych 6 dni w roku. Szeroka gama zajęć poza stokiem to dodatkowy atut. W razie niepogody lub znużenia sportami zimowymi jest alternatywa – nie tylko zakupy w lokalnych sklepach z „niezdrową żywnością” (tak często uskuteczniane na koloniach w ramach zapychacza czasu) czy zwiedzanie stoisk z pamiątkami. Widać tu wieloletnie doświadczenie w organizowaniu wypoczynku dla dzieci i młodzieży. Wielodzietni znajdą też pewne udogodnienia – biuro Kompas bierze udział w programie Karta Dużej Rodziny, a zatem na ofertę nie będącą aktualnie w promocji można uzyskać stosowną zniżkę.

Zatem, drogi rodzicu, czy wiesz, jak chciałoby spędzić ferie twoje dziecko? Czy jest miłośnikiem sportów zimowych, czy może wolałoby poświęcić ten czas na naukę fotografii, tworzenie konstrukcji z lego, a może marzy o nauce gotowania? Już czas o to zapytać, a gdy wspólnie ustalicie, czym w tym roku najbardziej interesuje się każdy z potomków, zarezerwuj odpowiedni wyjazd, a nawet wyjazdy. Gdy nadejdzie ich czas, wyślij dzieci ze spokojnym sercem. Bo sprawdzony organizator wypoczynku to podstawa spokojnego snu rodzica w czasie ferii. A przecież gdy nie ma dzieci w domu…

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

„Każda zmiana, jakiej dokonamy w sobie, przekłada się na świat zewnętrzny”. Rozmowa z Aleksandrą Bagińską i Joanną Nowicką

Nowe technologie mają zły wpływ na rozwój dzieci do drugiego roku życia!

Jesienne drugie śniadanie dla dziecka – co dobrego spakować do plecaka?

Przejdz do: