Jak naturalnie zwiększyć szanse na poczęcie?
Galeria najciekawszych prezentów na Dzień Dziecka... zobacz.
| Jak naturalnie zwiększyć szanse na poczęcie?

Jak naturalnie zwiększyć szanse na poczęcie?

Rozmowa odbyta, decyzja zapadła, zaczyna się przyjemny okres starania się o dziecko. Najpierw z werwą, przyjemnością i ochoczo. Po kilku(nastu) miesiącach werwa zamienia się w niepewność, przyjemność w obowiązek, a ochota w niechęć.

Im bardziej się chce, tym bardziej się nie udaje. Szacuje się, że nawet co czwarta para w Polsce może mieć problemy z zajściem w ciążę. Oczywiście nie każda z nich potrzebuje lekarza i leczenia ewentualnej bezpłodności. Warto zacząć od diety, która w istotny sposób może pomóc w staraniach o dziecko.

Waga ciała

Wpływ na płodność ma wiele czynników. Jednym z nich jest prawidłowa masa ciała, najczęściej określana w BMI (prawidłowe to 18,5 do 24,5). Badania naukowe dowodzą, że nadwaga, otyłość i niedowaga, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, mogą znacznie utrudnić zajście w ciążę. Nieprawidłowa waga zaburza gospodarkę hormonalną. U mężczyzn dodatkowo nadwaga i otyłość mają wpływ na produkcję plemników, ponieważ temperatura  jąder jest wtedy wyższa. Badania mówią, że każde dodatkowe 10 kg zmniejsza szanse na zapłodnienie o 10 proc.

Codzienna aktywność

Umiarkowana aktywność fizyczna przyspiesza zajście w ciążę. Naukowcy z Boston University we współpracy z kolegami z Danii przeprowadzili badania na ponad 3 tysiącach kobiet w wieku rozrodczym, które przez rok starały się o dziecko. Wszystkie pozostawały w stałym związku z mężczyzną i nie były leczone z powodu niepłodności. Okazało się, że 70 proc. pań z nadwagą, otyłością lub o normalnej wadze, które ćwiczyły umiarkowanie i dużo (powyżej 7 godzin tygodniowo), zaszło w ciążę. Najlepsze efekty dawał ruch o średnim natężeniu, jak np. spacery, jazda na rowerze czy praca w ogrodzie.

Dieta propłodnościowa

To, co jemy, nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. A to ono jest szczególnie ważne w trakcie starań o dziecko. Warto zwrócić uwagę na ważne, propłodnościowe właściwości niektórych witamin czy składników odżywczych i większej ilości włączyć je do swojej diety.

Składniki diety, dzięki którym zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą zwiększyć szanse na zapłodnienie:

  • Witamina E – inaczej zwana witaminą życia lub płodności – jej niedobór u mężczyzn powoduje mniejsze wydzielanie się hormonu gonadotropowego, co może przyczynić się do zwyrodnienia plemników. W witaminę E są bogate oleje roślinne, szczególnie słonecznikowy i sojowy, migdały i orzechy włoskie.
  • Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) – wpływają na ciśnienie tętnicze, funkcjonowanie przewodu pokarmowego, nerek i narządów rozrodczych. Bogate są w nie ryby morskie, awokado i tłuszcze roślinne.
  • Witamina A (beta-karoten) – jest niezbędna do produkcji żeńskich hormonów, dla mężczyzn ważne są jej właściwości przeciwutleniające, które wpływają na produkcję i ruchliwość plemników. Jest jej dużo w marchewce, natce pietruszki, szpinaku, koperku czy sałacie.
  • Witamina C – przeciwutleniacz mający wpływ na kobiece endometrium – bogate są w nią czarne porzeczki, papryka, brukselka czy owoce jagodowe.
  • Witaminy z grupy B (1, 2, 6, 12) – wpływają na prawidłowy przebieg owulacji (B1), zapobiegają poronieniom (B2), produkują żeńskie hormony (B6), syntezują DNA i RNA (B12). Witaminy te nie są wytwarzane w ludzkim organizmie, dlatego należy pamiętać o ich ciągłym dostarczaniu. Szczególnie dużo jest ich w produktach zbożowych, roślinach strączkowych (B1, B6), przetworach mlecznych (B2), podrobach (B12).
  • Cynk – jest szczególnie ważny dla mężczyzn. Jego niedobór zmniejsza objętość spermy, liczbę plemników i ilość testosteronu. Jest go dużo w roślinach strączkowych, jajach, nabiale i produktach razowych.
  • Żelazo – zapobiega niedokrwistości i wspomaga prawidłowe funkcjonowanie komórki jajowej i zarodka. Jest go dużo w wątrobie, sercu, czerwonym mięsie, rybach, burakach, korzeniu i natce pietruszki, suszonych morelach, orzechach, roślinach strączkowych.
  • Kwas foliowy – wspomaga produkcję czerwonych krwinek, jego niedobór może powodować zmniejszenie ilości nasienia i ruchliwości plemników. Najobficiej występuje w warzywach liściastych, brokułach, owocach cytrusowych, drożdżach, wątrobie, produktach zbożowych z pełnego przemiału.

Składniki diety, które mogą przyczynić się do problemów z poczęciem:

  • Alkohol – obniża poziom testosteronu i ruchliwość plemników, być może wpływa destrukcyjnie na główkę plemnika, upośledzając jego zdolność do przedostawania się w głąb komórki jajowej.
  • Kofeina – opinie na jej temat są podzielone, generalnie uznaje się, że 300 g dziennie (ok. 4 kubków kawy) jest nieszkodliwe, ale podczas problemów z poczęciem lepiej ją ograniczyć do minimum lub odstawić.
  • Tłuszcze “trans” – mogą prowadzić nawet do bezpłodności u kobiet, a na pewno powodują miażdżycę i zaburzenia w syntezie hormonów.
  • Węglowodany proste – powodują znaczne wahania insuliny we krwi, co może prowadzić do zaburzeń gospodarki hormonalnej; lepiej zamienić je na węglowodany złożone, które znajdują się w ciemnym pieczywie i produktach zbożowych z pełnego przemiału, kaszach oraz warzywach.

Stres

Kondycja psychiczna wpływa na stan fizyczny organizmu. Gdy para stara się o dziecko, a efektów brak, często winy szuka się w złych parametrach nasienia mężczyzny czy w zaburzeniach owulacji u kobiety. Jednak często mimo prawidłowych wyników dziecka dalej jak nie było, tak nie ma… U kobiet stres może absolutnie rozregulować cykl i gospodarkę hormonalną, u mężczyzn wpływa na jakość nasienia. Chroniczny zespół stresu powoduje wydzielanie przez mózg kortyzolu i epinefryny oraz spowalnia wytwarzanie hormonów płciowych, co razem skutkuje problemami z owulacją. Dobrze więc rozpocząć starania o dziecko z myślą, że nie jest to łatwe i przyjemne, lecz może być trudne i czasochłonne. Wzajemne wsparcie zamiast kłótni jest na wagę złota.

Naukowcy donoszą, że kobiety uprawiające jogę zwiększają szansę na ciążę nawet o 30 proc. Łagodne zajęcia dla początkujących (Kripalu, Hatha) regulują oddech i rozluźniają mięśnie, prowadząc do uspokojenia i wyciszenia mózgu i ciała.

Chęć posiadania malucha może być wręcz obezwładniająca, zaczyna dominować nad całym życiem i być tematem absolutnym. Z powyższych faktów wynika, że należy podejść do tematu z dystansem, dać sobie nawzajem czas, dbać o siebie nawzajem i być dla siebie empatycznym. Dystans, częsty seks i wspólnie spędzony czas, np. podczas gotowania wspólnych i pomagających płodności posiłków, wspólny relaks lub aktywność (np. joga, medytacja, film) znacząco zwiększą szansę na poczęcie. Zanim para uda się na leczenie, warto dać sobie nawzajem czas i uwagę.

Foto: flikr.com/kulden

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Karolina Kowalczyk

Mama dwóch córek, żona jednego męża, wojowniczka o zdrowie fizyczne i psychiczne swojej rodziny. Humanistka, ateistka, gaduła i zwolenniczka terapii śmiechem (nawet przez łzy). Organizatorka, której marzeniem jest napisanie książki, otwarcie restauracji i przespanie ośmiu godzin.
Odwiedź stronę autorki/autora:




Plaża, słońce i… rekiny, czyli o ubraniach na ciepłą porę roku od Jako-o

Krótkowzroczność – jakie mamy możliwości radzenia sobie z tym problemem?

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Granice – szanujmy cudze, ale także swoje własne. Rozmowa z Małgorzatą Musiał, cz.1

Jak w zgodzie ze sobą zatrzymywać agresję fizyczną i werbalną dziecka?

Pasożyty w twoim ciele – jak je wykryć i jak z nimi walczyć?

Przejdz do: