Juul na poniedziałek, cz. 36 – Kiedy dzieci nie chcą brać lekarstw
| Juul na poniedziałek, cz. 36 – Kiedy dzieci nie chcą brać lekarstw

Juul na poniedziałek, cz. 36 – Kiedy dzieci nie chcą brać lekarstw

Jesper Juul jest duńskim pedagogiem i terapeutą rodzinnym o światowej renomie. Propaguje idee szacunku i współdziałania z dzieckiem we wzajemnych relacjach oraz dojrzałe przywództwo dorosłych.

Wraz z wydawnictwem MiND przygotowaliśmy 85 unikatowych tekstów Juula. Do przeczytania w każdy poniedziałek na dziecisawazne.pl.

Pytanie rodzica:

Nasza czteroletnia córka rzadko choruje, a jeśli już, to szybko wraca do zdrowia. Do tej pory lekarz tylko dwa razy przepisał jej lekarstwa: ostatnio był to syrop na kaszel, który ją strasznie męczył przy zakażeniu wirusowym, tak że nie mogła spać w nocy.

Jednak córka kategorycznie odmawia przyjmowania lekarstw. Kiedy próbujemy jej wyjaśniać, że są one bardzo potrzebne, niewiele to pomaga. Nie chce nawet spróbować. Staramy się nie wywierać na niej presji, co nie zawsze nam się udaje. Ogólnie rzecz biorąc, czujemy się bezsilni. Nie sprawdza się także sposób naszych rodziców, czyli podawanie syropu zmieszanego z sokiem i okłamywanie, że nic tam nie ma. Czasami po prostu trzymamy ją siłą i próbujemy wlać syrop do ust, co, oczywiście, nie jest dla nas miłe.

Na co dzień radzimy sobie całkiem dobrze i wiele rzeczy naprawdę potrafimy wspólnie uzgadniać. Dlatego sytuacja z lekarstwami jest dla nas zupełnie niezwykła. Co radzi Pan nam robić?

Odpowiedź Jespera Juula:

Jestem pewien, że wasza córka przeżyłaby bez zażywania syropu. O ile dobrze rozumiem, jej lęk przed lekarstwami wiąże się z poczuciem bezsilności.

Moja propozycja dla was jest następująca: siądźcie sobie razem przy stole, poczęstujcie córkę kawałkiem ciasta i powiedzcie: ,,Chcemy z tobą porozmawiać, ponieważ mamy problem, którego nie rozwiążemy bez twojej pomocy. Wiem, że sama myśl o lekach jest dla ciebie okropna, ale wcześniej czy później będziesz musiała je zażyć. Mogę wyobrazić sobie tylko dwa sposoby: albo po kryjomu będziemy dodawać lekarstwa do twojego jedzenia, albo podawać ci je siłą. Żaden z tych pomysłów mi się nie podoba – i nie mamy zamiaru się do nich posuwać. Dlatego chcielibyśmy zapytać ciebie, jaką widzisz możliwość wzięcia lekarstw? Zrób to dla nas i zaproponuj swoje rozwiązanie’’.

Nie oczekujcie odpowiedzi od razu, ale przypominajcie jej o tej sprawie od czasu do czasu. W ten sposób będzie o niej myśleć i stanie się gotowa do współdziałania, gdy trzeba będzie pilnie coś zażyć. Nie próbujcie jednak z nią handlować ani używać przekupstwa. Zaufajcie jej!

To, jak rozwiążecie ten konflikt, będzie miało znaczenie dla wielu innych problemów, które pojawią się w ciągu najbliższych czternastu lat waszego wspólnego życia. Jeśli teraz zaczniecie rozwiązywać problemy siłą albo będziecie starali się ją przechytrzyć, to któregoś dnia z pewnością ona przechytrzy was oboje.

Tekst opublikowany w austriackim piśmie ,,Der Standard’’, udostępniony dzięki wydawnictwu MiND i FamilyLab.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Dlaczego nuda jest potrzebna?

Naturalne czy stylizowane? Jakie zdjęcia warto zrobić noworodkowi

Kiedy dziecko ciągle mówi “nie”. Rozmowa Moniki Szczepanik i Eweliny Adamczyk

Przejdz do: