Juul na poniedziałek, cz. 41 – Niespokojne noce. Co robić, gdy dzieci wędrują w nocy?
| Juul na poniedziałek, cz. 41 – Niespokojne noce. Co robić, gdy dzieci wędrują w nocy?

Juul na poniedziałek, cz. 41 – Niespokojne noce. Co robić, gdy dzieci wędrują w nocy?

Jesper Juul jest duńskim pedagogiem i terapeutą rodzinnym o światowej renomie. Propaguje idee szacunku i współdziałania z dzieckiem we wzajemnych relacjach oraz dojrzałe przywództwo dorosłych.

Wraz z wydawnictwem MiND przygotowaliśmy 85 unikatowych tekstów Juula. Do przeczytania w każdy poniedziałek na dziecisawazne.pl.

Pytanie rodzica:

Jesteśmy rodziną patchworkową: ja, mój mąż, mój pięcioletni syn i nasz wspólny syn w wieku dziewięciu miesięcy. Mój syn spędza co drugi weekend ze swoim ojcem. Również starsi synowie mojego męża spędzają z nami wiele weekendów. Najtrudniejsze są dla nas jednak noce w środku tygodnia. Obaj synowie śpią wtedy razem ze mną, a mój mąż w pokoju dziecięcym na materacu. Albo on śpi z naszym wspólnym synem w łóżku, a ja z moim pięciolatkiem na materacu. Dzieciom to odpowiada, ale nam nie. Jesteśmy z tego powodu już dość sfrustrowani.

Kiedyś starszy syn bał się spać sam, więc przychodził do nas do łóżka. Z czasem zaczęło brakować nam miejsca, więc zorganizowaliśmy się tak, jak to opisałam. Jednak teraz młodszy często budzi się w nocy i to zaburza także sen starszego. Po takiej nocy jesteśmy wszyscy zmęczeni i nie mamy siły wstać z łózka. To jest chaos, którego nie potrafię już dłużej znieść.

Odpowiedź Jespera Juula:

Rzeczywiście, całkowite pomieszanie! Bardzo dobrze rozumiem, że możecie być już tym bardzo sfrustrowani. Staracie się zaspokoić potrzeby wszystkich członków rodziny, także swoje, ale z Pani opisu wynika, że macie poczucie, jakby wam się to nie udawało, zwłaszcza w nocy.

Wasze dzieci mają z pewnością różne życzenia, jeśli chodzi o sen. Jednak nie potrzebują one teraz spełnienia tych życzeń, lecz jasnego przekazu dorosłych. Potrzebne jest im rodzicielskie przywództwo. Proszę skoncentrować się przy tym na tym, co wiecie o ich realnych potrzebach, a nie na chwilowych życzeniach, oraz na waszej umiejętności wyznaczania własnych granic.

Osobiście uważam, że żadne z dzieci nie powinno spać w waszym łóżku, nawet to najmłodsze. Pięciolatek prawdopodobnie nie tyle boi się spać sam, ile nie jest do tego przyzwyczajony. Może potrzebować kilku ,,wizyt’’ wieczorem przy swoim łóżku, zanim faktycznie zacznie sam zasypiać i przesypiać całą noc.

Jednak najpierw Pani i mąż musicie zdobyć całkowitą jasność na temat tego, czego naprawdę chcecie. Jak tylko to się stanie, zwołajcie rodzinne spotkanie i powiedzcie dzieciom, jak jesteście zmęczeni i sfrustrowani obecną sytuacją, oraz że zamierzacie wziąć za to odpowiedzialność. Potem przekażcie dzieciom swoją decyzję i dajcie im przestrzeń, żeby mogły na nią zareagować. Ale nie dyskutujcie z nimi o tym za długo! Decyzja zapadła – i nie zmieni się.

Być może pomyślicie, że to zbyt surowe postępowanie. Nie martwcie się. Długo okazywaliście bardzo dużo szacunku dla potrzeb swoich dzieci, tworząc w ten sposób dla nich doskonałą strefę komfortu. Teraz musicie ustanowić pewne priorytety. Prawie połowa wszystkich dzieci w wieku od jednego do pięciu lat sypia w nocy niespokojnie i nieregularnie. Nie zmienią tego żadne złote rady ani książki, w szczególności te, które koncentrują się wyłącznie na potrzebach dzieci i ich złych nawykach. Powód jest prosty: w tym wieku turbulencji nawet najlepsi rodzice na świecie nie są w stanie wnieść harmonii i porządku do wewnętrznego życia swoich pociech.

Tekst opublikowany w austriackim piśmie ,,Der Standard’’, udostępniony dzięki wydawnictwu MiND i FamilyLab.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jak uczy się mózg i dlaczego szkoła nie wspiera naturalnych procesów uczenia się?

Juul na poniedziałek, cz. 67 – Diagnozy – mogą być pomocne, ale mogą także stygmatyzować

Bliskość wspiera mowę. Rozmowa z Wiolą Wołoszyn

Przejdz do: