Karmienie piersią a antykoncepcja

opublikowane przez: , dnia: 06. 12. 2010

Każdego roku sto milionów kobiet na całym świecie podejmuje decyzję o antykoncepcji po porodzie. Dotyczy ona środka i czasu, od którego zostanie on zastosowany. Wybór ten jest nieco ograniczony podczas karmienia naturalnego, gdyż wybrana metoda może mieć wpływ na laktację i karmione dziecko. W idealnej sytuacji stosowany środek nie powinien mieć wpływu na karmienie piersią.

karmienie piersia > Karmienie piersią a antykoncepcja   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Antykoncepcja hormonalna

Występuje w postaci doustnej lub w zastrzyku. Wieloskładnikowa lub tylko progesteronowa. Hormony syntetyczne w zazwyczaj przepisywanych w antykoncepcji dawkach nie wydają się mieć złego wpływu na zdrowie dzieci, jednak przeprowadzono na ten temat niewiele badań. Jeśli matka karmi piersią podczas następnej ciąży, zarodek oraz karmione dziecko otrzymują ogromne dawki matczynych hormonów, estrogenu i progesteronu, i nie wygląda na to, żeby miało to na nie jakiś wpływ. Może jednakże istnieć duża różnica na poziomie biodyspozycji i efektów biologicznych między steroidami sztucznymi a naturalnymi. Wiek dziecka i stadium jego rozwoju mogą być też ważne w tym przypadku.

W sprzedaży są też obecnie antykoncepcyjne środki hormonalne w postaci plastrów oraz kółek, na których temat nie było jednak żadnych badań w kontekście laktacji.

Antykoncepcja progesteronowa

Prawie wszystkie badania potwierdzają, że kombinacja estro-progesteronowa zmniejsza laktację, nawet zaawansowaną. Analizy dotyczące dawek 50 mcg etinyloestradiolu na dobę wykazały znaczny spadek wydzielania mleka, co prowadziło do dokarmiania dziecka i przedwczesnego odstawienia od piersi. Badania dotyczące 30 mcg etinyloestradiolu na dobę, często przepisywanej dawki, przedstawiały podobne wnioski. Wygląda na to, że zmniejszenie laktacji zależy od wielkości dawki oraz momentu (im wcześniej, tym gorzej) rozpoczęcia przyjmowania pigułki po porodzie.

Ten typ antykoncepcji może być więc matce zaproponowany podczas odstawiania od piersi, gdy dziecko przyjmuje odpowiednie ilości pokarmów stałych. Należy przestrzec kobiety karmiące, zwłaszcza jeśli chcą nadal karmić piersią, że oddziaływanie na laktację jest bardzo częste. Tej metody można używać, jeśli kobieta chce szybko zakończyć karmienie.

Naturalna metoda regulacji urodzin

Bazuje ona na obserwacji oznak płodności (wydzielina pochwowa, ruchy i miękkość szyjki macicy, temperatura, długość cyklu) i wzbudza coraz więcej zainteresowania. Trudno ją stosować, jeśli po porodzie nie powróciła jeszcze miesiączka. Jeśli jednak kobieta używała jej przed porodem, jako bardziej doświadczona nie będzie miała kłopotu z ponownym podjęciem obserwacji. Podczas karmienia piersią płodność jest bardzo niewielka, a metoda ta wykazuje często większą niż rzeczywista ilość dni płodnych. Niektóre pary dodają do niej antykoncepcję lokalną, co pozwala na współżycie w dniach płodnych. Aby odpowiednio się tą metodą posługiwać, warto skorzystać z pomocy osoby o większym doświadczeniu. Trzeba też wiedzieć, że trudniej jest nauczyć się NPR przed powrotem miesiączki po porodzie niż po.

Metody lokalne

Wszystkie mogą być stosowane podczas karmienia piersią, gdyż nie ma w tym wypadku absolutnie żadnego ryzyka dla dziecka. Prezerwatywa, diafragma, kapturek naszyjkowy czy środki plemnikobójcze mogą być używane osobno lub razem, przy każdym stosunku lub tylko w okresie płodnym, w zależności od preferencji pary.

Wkładka domaciczna (spirala)

Jeśli wkładkę miedzianą założy się przy urodzeniu dziecka (natychmiast po urodzeniu łożyska) lub co najmniej 4 tygodnie później, ryzyko przekłucia macicy i wypadnięcia jest mniejsze. Zaleca się poczekać co najmniej 6 tygodni przed założeniem wkładki uwalniającej progesteron. Nie ma więcej badań dotyczących różnic w ewentualnych komplikacjach u kobiet karmiących i niekarmiących piersią.

„Ranek po” (pigułka wczesnoporonna)

Teoretycznie przyjęcie do organizmu estrogenów zmienia wydzielanie mleka. Jednakże liczne kobiety, które użyły tego środka antykoncepcji ratunkowej, nie zauważyły żadnej zmiany w laktacji. Warto jednak przestrzec kobiety karmiące przed potencjalnym działaniem niepożądanym –  jeśli rzeczywiście spadnie poziom laktacji, po kilku dniach częstszego ssania powróci jej normalny poziom.

Przerwanie ciąży

W przypadku zabiegu w znieczuleniu okołoszyjkowym kobieta pozostaje w szpitalu zwykle mniej więcej pół dnia. Może podjąć karmienie piersią, gdy tylko zabieg zostanie zakończony.

Metody farmakologiczne opierają się albo na prostaglandynach, które uważa się za dopuszczalne w karmieniu piersią, albo na mifepristonie, lecz na temat jego przenikania do mleka nie ma żadnych danych. Decyzja o karmieniu piersią musi być podjęta indywidualnie, w zależności od wieku karmionego dziecka i częstości karmień. Na wszelki wypadek specjaliści zalecają zawieszenie karmienia na kilka dni, ze wskazaniem na odciąganie mleka i niepodawanie go dziecku.

Źródło: http://www.lllfrance.org
Tłumaczenie: Agnieszka Świrniak
Foto

Autor artykułu

karmienie piersia > Karmienie piersią a antykoncepcja   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo
Agnieszka Świrniak opublikowanych: 4
Z zawodu tłumaczka, z zamiłowania mama karmiąca i członkini LLL - międzynarodowego stowarzyszenia inforującego o laktacji, wspierającego mamy karmiące piersią, wydającego książki i gazety nt. karmienia piersią i rodzicielstwa bliskości. Tłumaczka książek dla wydawnictwa Mamania. Na serwisie Dziecisawazne.pl prowadzi cykl artykułów LLL w swoim tłumaczeniu.
http://www.lllfrance.org/

Pomóż nam się rozwijać. Podziel się artykułem na FB.

Karmienie piersią - więcej artykułów

za-malo-mleka-podczas-karmienia-piersia_m
dlaczego-karmienie-piersia-jest-dobre_m
blw_m

40 odpowiedzi do “Karmienie piersią a antykoncepcja”

  • karolina

    nie ma tego fragmentu:
    Ils semblent la plupart du temps n’avoir aucun impact sur l’allaitement. Toutefois, leur utilisation en post-partum précoce peut interférer avec le démarrage de la lactation, qui est normalement stimulé par la chute brutale du taux de progestérone en post-partum précoce.

    Un certain nombre de cas de baisse de la sécrétion lactée ont été rapportés, surtout avec la médroxyprogestérone. Certains considèrent donc préférable d’attendre six semaines post-partum avant de commencer à les utiliser (ce sont d’ailleurs les recommandations actuelles de l’ANAES).

    Les progestatifs donnés seuls sont à privilégier pendant les six premiers mois lorsque la femme souhaite une contraception hormonale.

    La contraception orale combinée

    przez co następna część artykułu jest pod złym podtytułem.
    Jeżeli nie Pani usunęła ten fragment to przepraszam.
    Zastanawiające jest jednak, że wydawca usuwa fragment o antykoncepcji hormonalnej skierowanej właśnie dla kobiet karmiących. Czy po to aby artykuł był bardziej „ekologiczny”? Czyżby „ekolodzy” też nami manipulowali przekazując tylko część informacji?
    Stosowałam pigułki zawierające tylko progesterom w czasie karmienia (karmiłam 2 lata) i nie zauważyłam spadku laktacji.

    17 lutego 2012, 20:14
  • Agnieszka Świrniak

    Po pierwsze, tekst jest adjustowany przez wydawce, ktory ma do tego prawo, czyli moze zmienic rubryki, dopoki nie robi bledow rzeczowych. Po drugie, nie mam sie do czego przyznawac, bo nie uslyszalam zadnych rzeczowych zarzutow, jest pani tlumaczka, zeby sie tak wypowiadac? Bo tak sie sklada, ze ja oficjalnie tlumaczenia dla LLL robie z roznych jezykow (to tak a propos „swiatowej” wiedzy) i jakos nikt sie od nich ani pigulkami ani niczym innym nie strul. Ciekawi mnie z jakim oryginalem Pani porownuje, prosze o konkretne zdania i konkretne bledy w sztuce, w przeciwnym przypadku Pani komentarz jest zupelnie bezwartosciowy.

    16 lutego 2012, 19:36
  • karolina

    Ale ten artykuł jest żle przetłumaczony. Pominięty jest fragment o antykoncepcji progesteronowej, a fragment o antykoncepcji progesteronowo-estrogenowej włożony pod podtytuł o antykoncepcji progesteronowej (w porównaniu z oryginałem). Więc Ewa ma rację. Może Pani Tłumaczka zaczerpnęłaby trochę „lokalnej” wiedzy (np. podstaw fizjologii człowieka) zanim zacznie tłumaczyć „światowe” teksty. Trzeba jeszcze wiedzieć CO się tłumaczy. Potrafi się Pani przyznać do błędu?

    15 lutego 2012, 17:11
  • edyta

    Ja używam testera afrodyty. Sprawdzam czy pojawiają się pierwsze dni płodne. Póki co kochamy się bez zabezpieczenia.

    29 grudnia 2011, 16:32
  • escapella

    Ciekawe jest to, że na ulotkach wielu leków są wzmianki, że nie zaleca się stosowania danego leku u matek karmiących, ponieważ nie były przeprowadzone badania na temat szkodliwości u dzieci. Czy producent np. Cerazette przeprowadził takie badania? Jakaż jest lekkomyślność matek, które beztrosko stosują hormonalne leki „anty” jednocześnie karmiąc piersią swoje maleństwa… Jednocześnie takie mamy są przewrażliwione na temat np. leków ziołowych (stosowanych od wieków przez nasze prababcie i babcie), czytają skrzętnie ulotki.
    Smutne jest to, że w szkołach łatwiej się mówi o antykoncepcji hormonalnej niż o obserwacji swojego organizmu przez kobiety. Znowu firmy farmaceutyczne wygrały na tym polu. Im większa ciemnota u kobiet, tym więcej zarobią na pigułkach antykoncepcyjnych. Metoda objawowa – obserwacja śluzu – jest jedną z najłatwiejszych metod, pod warunkiem, że dziewczęta nie prowadzące współżycia seksualnego nauczą się jej wcześniej. Będą świadomymi żonami i matkami. Ale nigdy nie jest za późno na naukę. Nawet młode mamy mogą się uczyć tej metody stosując jednocześnie przez jakiś okres np. mechaniczne zabezpieczenia (na wszelki wypadek – do czasu aż nauczą się rozpoznawać sygnały swojego organizmu).

    30 listopada 2011, 0:10
  • ewa

    Jestem farmaceutką.Napisałam tylko, że desogestrel nie wpływa na ilość wydzielanego mleka, a wymienianie etynyloestradiolu w akapicie poświęconym antykoncepcji progesteronowej może wprowadzać w błąd.

    11 października 2011, 13:18
  • Agnieszka Swirniak

    A mozesz powiedziec Ewo, kim jestes Ty, z ta rzetelna wiedza ? Bo tak sie sklada, ze Polska robi bardzo malo badan medycznych, a te zachodnie dowiodly szkodliwosci progesteronu (nie u wszystkich), ja sama jej doswiadczylam. Przypominam, ze komentujecie artykyl La Leche League – jedynego eksperta WHO w sprawach karmienia piersia i zywienia niemowlat, wiec… zstanowcie sie, zanim skrytkujecie najwiekszy miedzynarodowy autorytet swoja lokalna wiedza

    11 października 2011, 10:14
  • ewa

    Tabletki antykoncepcyjne dla kobiet karmiących dostępne w Polsce zwierają jeden hormon- desogestrelum, który jest progesteronem. Nie wpływa on na ilość mleka. Etynyloestradiol jest estrogenem a nie progesteronem i nie występuje w tabletkach dla kobiet karmiących. Nie wiem dlaczego został wymieniony w akapicie poświęconym antykoncepcji progesteronowej. Dla zmylenia?
    Oczywiście zawsze jest to wprowadzanie do organizmu dodatkowego hormonu. Wybór należy do nas. Ale żeby dobrze wybrać trzeba mieć naprawdę rzetelne informacje. Może artykuły przed zamieszczeniem powinien najpierw czytać ktoś mający fachową wiedzę.

    11 października 2011, 8:43
  • Grazka

    nie dawno urodziłam dziecko, karmię piersią jednak bałabym się chyba stosować antykoncepcją mającą cokolwiek z hormonami. Spotkałam się ostatnio z takim czymś jak cyclotest – komputer cyklu. Podobno jest bardzo skuteczny i polecany dla kobiet, które chcą prowadzić ekologiczny tryb życia. kupiłam go, ale zastanawiam się czy mogę zacząć go stosować w okresie połogu?

    3 sierpnia 2011, 13:30
  • Ewa Nitecka

    Przepraszam! Zamiast po 12 napisałam, że po 72 godz po owulacji. Pigułka „po stosunku” nie działa poronnie tylko i wyłącznie wtedy, gdy do poczęcia nie doszło.

    17 stycznia 2011, 23:18
  • Ewa Nitecka

    Owszem, Jeśli stosunek odbył się najpóźniej 7 dni przed owulacją albo 72 godzin po owulacji a w okresie około-owulacyjnym nie było współżycia. Tylko po co faszerować się taką ilością hormonów?!!

    10 stycznia 2011, 17:03
  • mart

    chciałabym zwrócic uwage ze pigułka „po” stosunku zażyta w ciagu 72h nie jest pigułką wczesnoporonną

    10 stycznia 2011, 12:05
  • Ewa Nitecka

    Moniko, dziękuję Ci za podzielenie się swoim doświadczeniem z korzystania z pigułki. Jak myślisz, jak czuje się dziecko, gdy jego mama ma „podły nastrój” prawie na granicy depresji? Natura, jak powiadają ekolodzy, Pan Bóg, jak twierdzą katolicy, tak nas stworzył (albo natura stworzyła), że karmiąca piersią mama ma b.wysoki poziom prolaktyny zapewniający pogodę ducha, dobry humor. Czy nie po to, żeby dziecko było/czuło się szczęśliwe?
    Kobiety kochane, mamy cudowną możliwość noszenia nowego życia. Matki, które doświadczyły swojej niezwykłej mocy rodząc naturalnie i karmiąc potem piersią PROMIENIEJĄ aż szczęściem. W ich obecności można odpocząć i odnowić nadzieję, uporać się ze stresem, z lękiem/lękami (kogóż nie dopadają…) Nawet wpatrując się w obraz/zdjęcie, jakikolwiek wizerunek karmiącej…Nie bez przyczyny renesansowi malarze Miłość (Caritas) przedstawiali w postaci karmiącej piersią matki… Jestem głęboko przekonana, że każda taka matka ratuje naszą planetę przed zagładą. Proszę, zastanów się co chcesz wyrazić, gdy myślisz/mówisz/piszesz o „zabezpieczaniu się przed ciążą”…

    20 grudnia 2010, 19:46
  • karmiąca_mama

    Prześledziłam całą dyskusję od tygodnia, kiedy to ostatni raz tu zajrzałam i chciałam jeszcze raz wyrazić swoje zdanie. Przede wszystkim bardzo razi mnie fakt zarzucania katolickości wszystkim wypowiedziom zwracającym uwagę, że antykoncepcja hormonalna nie jest ekologiczna. Otóż w stwierdzeniu, że ingerencja hormonami w funkcjonowanie organizmu kobiety oraz zaburzanie naturalne cyklu płodności, jest w sprzeczności z naturalnym stylem życia, nie widzę nic „katolickiego”. Tak samo, jak we wskazaniu, że w portalu „dzieci są ważne” wskazywanie na aborcję jako na środek antykoncepcyjny, wydaje się nie na miejscu. Dziwne wydaje się także w ogóle wskazywanie na aborcję jako środek antykoncepcji, ponieważ nie zapobiega ono poczęciu (co wskazuje nazwa antykoncepcja), ale zabija poczęte już życie. Wydaje mi się, że stosowanie „zarzutu” katolickości ma na celu osłabienie siły podawanych argumentów. I jeszcze jedna uwaga, wydaje mi się, że każdy artykuł zamieszczony w portalu jest nacechowany subiektywnie, ponieważ, już samo umieszczenie go wskazuje na zgodę z jego treścią.

    19 grudnia 2010, 11:21
  • Anka

    Dziewczyny, trochę czuję tu przesady i katolickiej naleciałości -bez urazy:) Artykuł jest obiektywny, opisujący zagadnienie i nie promujący antykoncepcji! Wydaje mi się, że zawarte w nim informacje mogą być naprawdę praktyczne dla wielu kobiet.
    Portal często zajmuje konkretne stanowisko mówiąc że coś jest ok albo nie ok, ale w tym przypadku są tu informacje pozbawione subiektywności. Można je traktować po prostu jak przytaczanie badań. A wypowiedzi że portal zajmujący się ekorodzicielstwem nie powinien pisać o antykoncepcji czy aborcji są, moim zdaniem, formułowane przez przeciwników tych właśnie. Zakładane a piori, niezależnie od treści tego artykułu

    15 grudnia 2010, 22:13
  • anka

    Po urodzeniu drugiego dziecko dostałam okresu po 9 miesiącach i też stosowaliśmy NPR. Do czasu, kiedy uznaliśmy, że nie musimy stosować tej metody, bo dziecko, według nas nie jest już takie malutkie i jeśli będzie następne to będzie dobrze. Widzę jak dla najstarszego dziecka dobrze robi rodzeństwo. Kwestia niepłodności po porodzie przy karmieniu piersią wydaje mi się indywidualna.

    15 grudnia 2010, 21:00
  • anka

    Mnie również zdziwiło, że dla eco-rodzców prezentowane są informacje o pigułce, co nie ma nic wspólnego z naturą.A aborcja i pigułka wczesnoporonna jako metody zapobiegania ciąży i wpływ aborcji na laktację to horror. Jestem mamą 3 dzieci – 3,5 i 1,5, a trzecie w drodze. Obydwoje karmiłam piersią przez 1,3 roku, na żądanie,często – nie pamiętam ile razy. Starsze dziecko przez pierwszych kilka miesięcy spało z nami. Bardzo lubiłam karmienie, one zresztą też. Po pierwszym porodzie dostałam miesiączki po 6 miesiącach i stosowałam przez kilka miesięcy NPR, a potem zaprzestaliśmy z mężem tej metody, bo pragnęliśmy mieć drugie dziecko. Po urodzeniu drugiego dziecka po 9 miesiącach.

    15 grudnia 2010, 20:53
  • Ewa Nitecka

    Tak mi smutno, gdy słyszę, że niektóre kobiety boją się kolejnej ciąży, kolejnego dziecka… Aż chcą się „zabezpieczać”… A tyle małżeństw czeka z utęsknieniem na dziecko…

    15 grudnia 2010, 20:11
  • Ewa Nitecka

    Witaj Moniko!Z tego co wiem przerwa nocna nie powinna być dłuższa niż 6 godz. IBCLC podaje, że 100min karmienia na dobę. Dość dobrze przebadane plemię !Kung z Afryki gdzie nie ma zakazu współżycia podczas okresu karmienia piersią, ssący maluch ma całodobowy dostęp do piersi, bo również śpi z matką, dzieci ssą średnio przez niecałą minutę co 15 min. odstępy między kolejnymi porodami wynoszą 3 do 4 lat. Z tym, że tamtejsze matki nie są tak, nazwijmy to, dobrze odżywione, jak my.

    15 grudnia 2010, 20:05
  • Monika

    Odebralam charakter artykulu jako czysto informacyjny, w zadnym wypadku nie popierajacy ani srodkow hormonalnych ani aborcji. A sieganie do informacji rzetelnych, a nie ideologicznych, jest naszym obowiazkiem. Wyraznie widzimy informacje o braku badan nad niektorymi srodkami w zwiazku z laktacja, wiec decyzja nalezy do nas.
    Nie przymykajmy oczu na fakt, ze mlode Polki siegaja po pigulki wczesnoporonne, czy uciekaja sie do aborcji, jak nie w Polsce to za granica – informacja na ten temat powinna byc dostepna dla wszystkich, nie tylko dla tych spanikowanych, ktore sie do tych zabiegow uciekaja. HIPOKRYZJA jest uznawanie, ze skoro narod jest teoretycznie katolicki, to problem antykoncepcji go nie dotyczy.
    Agnieszko, moze nie zbaczajmy z tematu, kwestia posiadania dzieci bardzo zblizonych wiekiem jest bardzo indywidualna, ja widze w tym same zalety…a sil i zdrowia wystarczy…ale nie o tym, tylko o EKOLOGII dyskutuja czytelniczki. Mysle,
    ze juz sam fakt plodzenia dzieci jest nieekologiczny – z punktu widzenia planety :D
    Z wlasnego doswiadczenia moge dodac, ze biorac pigulke dla matek karmiacych popadalam w podle nastroje, placzliwosc..a ostatnio potwierdzilam informacje, ze progestagen, ktory jest ich skladnikiem sprzyja depresjom.
    Czy mozecie dodac, ile trwa nieplodnosc przy karmieniu piersia i jakie warunki musi spelniac laktacja, by chronila przed ciaza?

    15 grudnia 2010, 16:25

Twój komentarz




Eko-wiadomości

wiosenna-kuracja-odmladzajaca_mWiosenna kuracja odmładzająca

Odmładzające działanie pokrzywy znane było już naszym babkom. Kurację taką przeprowadza się na wiosnę, pijąc przez 3 tygodnie po 4 łyżki stołowe soku z młodych pokrzyw dziennie



Dołącz do nas na Facebooku!

Nasze patronaty

strefa-karmienia-piersia_m
Strefa Karmienia Piersią
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
dziecko-z-bliska_m
Dziecko z bliska
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
swiat-dziecinstwa_m
Konkurs „Świat dzieciństwa”
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”