Kiełki – zimowe nowalijki

opublikowane przez: , dnia: 28. 12. 2010

Zimą trudno dostarczać organizmowi kompletu witamin i mikroelementów, gdyż jest coraz mniej sezonowych warzyw i owoców i nasza dieta staje się trudniejsza do skomponowania. Pomysłem na urozmaicanie codziennego jadłospisu jest spożywanie kiełków wyhodowanych w domu. Jest to bardzo prosta i tania metoda, która pozwoli skutecznie wzbogacić jadłospis całej rodziny o szczególnie potrzebne zimną składniki odżywcze: błonnik pokarmowy, potas, magnez i witaminy.

Do tego celu potrzebujemy specjalnego naczynia do uprawy kiełków (do kupienia np. w sklepach ze zdrową żywnością) oraz nasion z upraw ekologicznych do hodowli.

dieta naturalna odzywianie naturalne > Kiełki – zimowe nowalijki   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Poniżej przedstawiamy właściwości niektórych kiełków roślinnych, tych najbardziej populanych i lubianych.

  • kiełki pieprzycy (rzeżuchy) – są bardzo popularne. Zawierają znaczne ilości jodu, dlatego są wskazane dla osób mających problemy z tarczycą. W starożytności wykorzystywane były jako środek poprawiający urodę. Najlepiej rosną na ligninie, gdyż wydzielają duże ilości oleju
  • kiełki rzodkiewki – ze względu na swój ostrzejszy smak mogą zastępować warzywa cebulowe, takie jak szczypiorek czy cebula. Posiadają znaczne ilości witaminy C, która jest bardzo cenna we wzmacnianiu odporności
  • kiełki brokuła – zawierają substancję o nazwie sulforafan, powstrzymującą rozwój komórek nowotworowych. W kiełkach znajduje się jej aż 20 razy więcej, niż w dorosłej roślinie. Oprócz tego zawierają szereg korzystnych związków mineralnych, takich jak żelazo, czy magnez
  • kiełki soi – są bardzo dobre dla układu nerwowego, zawierają znaczne ilości witaminy C i żelaza
  • kiełki lucerny – zawierają witaminę B12, szczególnie ważną  dla wegetarian. Są również bogate w witaminy A, C i D oraz lecytynę, dzięki której poprawiają naszą pamięć
  • kiełki fasoli Mung – Fasola Mung, podobnie jak inne rośliny strączkowe jest dobrym źródłem białka. Dzięki zawartości enzymów (niezbędnych do procesu kiełkowania) sprawiają, że białko fasoli jest łatwo przyswajalne. Kiełki fasoli Mung obniżają poziom „złego” cholesterolu LDL.

Pozytywne działanie kiełków możemy poznać tylko wtedy, gdy będziemy je jedli często i najlepiej na surowo, gdyż przez gotowanie lub smażenie tracą korzystne związki. Dlatego dodawajmy  je do wszystkich potraw i wykorzystujmy w fantazyjny sposób.

Ważne jest również przyzwyczajanie dzieci do korzystania z kiełków, które dodawane do potraw zmieniają nieco ich smak. Aby zachęcić dzieci do jedzenia różnych kiełków zaproponujmy im samodzielną „uprawę”, codzienne podlewanie i próbowanie smaku.

Jak hodować kiełki?
Kiełki zazwyczaj hoduje się w specjalnym naczyniu do kiełkowania, które składa się z kilku pojemników ułożonych jeden na drugim. Możemy używać wszystkich pojemników lub tylko jednego lub dwóch. Do każdego z pojemników wsypujemy warstwę nasion, najlepiej na każdym poziomie inną, wlewamy wodę do górnego naczynia i odstawiamy na okno by kiełki mgły wyrosnąć. Woda powinna się przelewać z górnego do dolnego poziomu i kiedy cała woda znajdzie się na dnie wylewamy ją a następnego dnia uzupełniamy, poprzez ponowne napełnienie naczynia górnego. Postępujemy tak codziennie i już po kilku dniach nasze kiełki będą gotowe do spożycia.

Kiełki w codziennym jadłospisie
Kiełki możemy dodawać do wszystkiego: kanapek, dań obiadowych, posypywać nimi zupy, twaróg, wędlinę. Są świetnym dodatkiem do domowych sałatek. Warto wprowadzać je już od wczesnego dzieciństwa i w ten sposób przyzwyczajać dzieci do ich smaku. Mniejszym dzieciom możemy pokroić  je przed podaniem i wymieszać z jedzeniem, np. twarożkiem, zupą, itp.

Kiełki wprowadzane sukcesywnie ale konsekwentnie do diety dziecka, będą nie tylko wzgogacały smak potraw ale przede wszystkim ich wartości odżywcze. Kiełki są również lekko strawne, w przeciwieństwie np. do cebulki czy szczypiorku, które  u dzieci należy stosować w mniejszych ilościach.

Przepis na twarożek z rzodkiewką, pomidorem i kiełkami (np. rzeżucha, lucerna).

Wymieszaj twaróg z jogurtem naturalnym. Pokrój w drobną kostkę rzodkiewkę, pomidora i posiekaj kiełki . Wymieszaj z twarożkiem i podawaj z pieczywem pełnoziarnistym.

Autor artykułu

dieta naturalna odzywianie naturalne > Kiełki – zimowe nowalijki   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo
Elżbieta Trojanowska opublikowanych: 5
Założycielka firmy Medlinea klinika diety, zajmującej się propagowaniem zdrowego i świadomego żywienia i aktywnego stylu życia. Firma szczególny nacisk kładzie na zagadnienia związane z żywieniem dzieci i edukacją żywieniową rodziców. Z wykształcenia dietetyk oraz biolog ze specjalizacją w zakresie fizjologii człowieka. Ukończyła również studia z zarządzania. Autorka wielu artykułów z zakresu żywienia i dietetyki. Prywatnie mama dwójki dzieci.
http://www.medlinea.pl

Pomóż nam się rozwijać. Podziel się artykułem na FB.

5 odpowiedzi do “Kiełki – zimowe nowalijki”

  • sok z brzozy

    Ja ze swej strony polecam kiełki rzodkiewki. Smakują jak rzodkiewka tylko są bardziej pikantne. Poprostu je uwielbiam :) Z przedstawionych w artykule kiełków najmniej lubię kiełki brokułów mimo iż wiem że powinno się jeść bo są zdrowe.

    19 stycznia 2012, 15:57
  • Elżbieta Trojanowska

    Witam,
    Proponuję zacząć od kiełków brokuła lub lucerny, gdyż są łatwostrawne i delikatne w smaku.
    Oczywiście powinny być one dodatkiem do potraw i służyć przyzwyczajaniu dziecka do nowych smaków.
    Po ukończeniu pierwszego roku życia, dziecko powinno już jeść wszystkie składniki i również można sukcesywnie wprowadzać kiełki pozostałych warzyw.
    Aby jednak były lepiej tolerowane przez dziecko, można je drobno kroić lub miksować z posiłkiem.
    pozdrawiam,
    ela

    12 stycznia 2011, 17:41
  • Asia

    a te ‘najmlodsze lata’ to od kiedy? kiedy i jakie rodzaje kielkow mozna podac niemowlakom? moja corka ma niecale 9 miesiecy i w sumie nie wiem czy jej je w ogole podawac lub czy podawac kielki takich roslin, jakie moze jesc w danym wieku…

    12 stycznia 2011, 2:49
  • Ewelina

    Jak dobrze, że ktoś o tym wspomniał, w naszym klimacie zimą ogrzewamy organizm, zwłaszcza podczas takich mrozów, kiełki to dobry pomysł ale na wiosnę:)

    3 stycznia 2011, 13:42
  • Anna

    Pani Elżbieto – zgodzę się że kiełki owszem są zdrowe, ale nie powinno ich się spożywać w okresie jesienno-zimowym !!!! Wg. teorii pięciu przemian w tym trudnym okresie organizm potrzebuje ciepłych, rozgrzewających produktów – a kiełki zdecydowanie do takich nie należą ;(

    29 grudnia 2010, 15:54

Twój komentarz




Eko-wiadomości

muzykaZabawa w muzykę dla najmłodszych

Interaktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić



Dołącz do nas na Facebooku!

Nasze patronaty

strefa-karmienia-piersia_m
Strefa Karmienia Piersią
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
dziecko-z-bliska_m
Dziecko z bliska
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
swiat-dziecinstwa_m
Konkurs „Świat dzieciństwa”
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”