Mózg rośnie razem z sercem, czyli o korzystnym wpływie bliskości na rozwój dziecięcych mózgów
SZKOŁA / PRZEDSZKOLE - co kupić?
| Mózg rośnie razem z sercem, czyli o korzystnym wpływie bliskości na rozwój dziecięcych mózgów

Mózg rośnie razem z sercem, czyli o korzystnym wpływie bliskości na rozwój dziecięcych mózgów

W mózgu nowo narodzonego dziecka znajdują się kilometry poplątanych ze sobą przewodów zwanych neuronami. To one odpowiadają za przewodzenie impulsów. By połączenia między neuronami działały sprawnie i funkcjonowały jak należy, potrzeba czasu, ale też bliskiej i pełnej ciepła relacji z opiekunem. To właśnie dlatego o rodzicielstwie bliskości mówi się, że sprawia, iż mózgi naszych dzieci lepiej się rozwijają.

Mózg to skomplikowany układ, w którym każdy element ma olbrzymie znaczenie dla tego, jak funkcjonujemy w świecie. Znajdujące się w nim neurony połączone są ze sobą w potężną sieć, dzięki której możemy sprawnie myśleć, działać, czuć, reagować. W mózgu niemowlęcia jest ich już sporo, jednak wiele z tych połączeń, wytworzonych w życiu płodowym, ulega dezorganizacji podczas porodu. Kolejne powstaną w pierwszych kilku latach życia.

W pierwszym roku życia

Kluczowym okresem dla rozwoju mózgu dziecka jest pierwszy rok życia. To właśnie w tym czasie, licząc od momentu narodzin, powiększa on swoją objętość niemal trzykrotnie. W błyskawicznym tempie rozrastają się komórki nerwowe. Co ciekawe – rozrost ten nie następuje linearnie – niektóre obszary mózgu są więc niemal dojrzałe już pod koniec ciąży, zaś inne nabiorą ostatecznego kształtu dopiero w dorosłości.

O rozwoju mózgu oraz układu nerwowego dziecka świadczą umiejętności, które niemowlę nabywa z czasem. Chodzi tu przede wszystkim o zdolności motoryczne, ale także funkcje poznawcze i społeczno-emocjonalne.

I tak w pierwszych trzech miesiącach życia mózg powoli zaczyna przyswajać informacje i klasyfikować je. Odróżnia muzykę od hałasu, ciepło od zimna, smak gorzki od słodkiego. Rozpoznaje też miłe sytuacje i odróżnia je od tych nieprzyjemnych.

Powyżej czwartego miesiąca życia wzrasta ciekawość dziecka i rozwija się jego aktywność fizyczna. Maluch zapamiętuje wszystko, co widzi lub słyszy. Uczy się myślenia abstrakcyjnego i odkrywa, że osoby czy przedmioty, które spostrzega, istnieją, choć w danym momencie ich nie widzi.

Od ósmego miesiąca życia dziecko zaczyna koordynować swoje ruchy z zamiarami. Sprawdza związki przyczynowe – na przykład rzucając jedzeniem, obserwuje, czy wyląduje ono wówczas na podłodze. Kojarzy dźwięki niektórych słów z przedmiotami i zaczyna uczyć się języka.

Mózg a środowisko opiekuńcze

Zdobywanie nowych umiejętności, nauka i organizacja swojego świata są uzależnione od neuronów. Dziecko w pierwszym roku życia porządkuje w neuronalnych obiegach swoje wspomnienia i wzorce. Na to, jakie to będą wzorce i jak wiele dobrych połączeń między neuronami powstanie, potężny wpływ ma środowisko opiekuńcze dziecka.

Doskonale wiedzą o tym twórcy koncepcji rodzicielstwa bliskości – William i Martha Searsowie, propagujący wśród rodziców bliskościowy model relacji z dzieckiem. Przekonują w swoich publikacjach, że bliskość daje niezwykle ważne podstawy do tego, by mózgi naszych dzieci rozwijały się prawidłowo.

„Po przećwiczeniu setek interakcji z cyklu sygnał – odpowiedź (jestem głodna – dostaję jeść, jestem przestraszony – ktoś bierze mnie na ręce) niemowlę ma w głowie obrazy tych scen. W końcu gromadzi mózgowy katalog scen bliskości, które tworzą podstawy doznania własnego „ja” i rozumienia opiekuńczego świata dookoła. Ta biblioteka wzorców skojarzeniowych pomaga niemowlęciu przewidzieć odpowiedź na jego potrzebę – taką jak bycie wziętym na ręce w razie płaczu. Gdy dziecko jest w stanie zobaczyć w głowie oczekiwaną scenę bliskości i gdy to oczekiwanie zostanie odpowiednio spełnione przez wrażliwego opiekuna, u dziecka wzrasta poczucie dobrostanu, który na zawsze wpłynie na jego przyszłe relacje: zdolność do zaufania innym”*.

Brak kontaktu to gorszy rozwój

Co dzieje się z dziećmi, których rodzice nie odpowiadają na ich potrzeby (kontaktu, bliskości, dotyku)? Mają ograniczone możliwości rozwoju swoich połączeń między neuronami i budują zaburzony obraz więzi. Doskonale obrazuje to teoria przywiązania Johna Bowlby’ego:

Zdaniem naukowców rodzicielstwo bliskości sprzyja rozwojowi mózgu, zapewniając mu odpowiedni rodzaj stymulacji i umożliwiając dziecku wytworzenie zdrowego stylu przywiązania w przyszłości. Takiego, który będzie opierał się na zaufaniu do siebie i świata.

*William Sears, Martha Sears “Księga Rodzicielstwa Bliskości”, Warszawa 2013.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Procedury okołoporodowe w polskich szpitalach – czy na pewno wszystkie są konieczne?

Szkoła nie uczy tego, czego powinna!

Dlaczego konsekwencja w wychowaniu jest przereklamowana?

Przejdz do: