Naturalne metody wspomagania laktacji
| Naturalne metody wspomagania laktacji

Naturalne metody wspomagania laktacji

Wiele mam na początku macierzyńskiej drogi doświadcza mniejszych lub większych trudności związanych z karmieniem. „Mamy dobrze zaczynają, prawie 100 proc. chce karmić i zaczyna po porodzie, ale szybko dokarmiają i wyłączne karmienie w 4 miesiącu sięga 30 proc., a w 6 miesiącu od 4 do 14 proc. w zależności od badania” – mówi dr med. Magdalena Nehring-Gugulska (cytat za: "Medycyna Praktyczna"). To najlepszy dowód na to, że problemy te są spotykane nader często.

Proces odbudowy lub zwiększenia laktacji najlepiej jest przeprowadzać pod kontrolą doświadczonego doradcy/konsultanta laktacyjnego. Dodatkową wiedzę można czerpać z wartościowych pozycji książkowych (np. M. Gugulskiej „Warto karmić piersią”, S. Arms, C. Fisher, M. Renfrew „Piersią najlepiej” czy M. Staszewskiej „Bez lęku”). Warto wiedzieć, jak same kobiety mogą wspomóc proces odbudowy laktacji, jeśli mleka jest rzeczywiście zbyt mało.

1. Motywacja

Zwiększenie lub odbudowa laktacji to zadanie wymagające wielkiej determinacji i wysiłku. Mama zwykle jest zmęczona fizycznie, często zagubiona emocjonalnie, zdezorientowana w gąszczu rad czy zwyczajnie obolała po porodzie. Hormonalna huśtawka połogu nie pomaga wrócić do równowagi, a początek macierzyństwa może wydawać się prawdziwym wyzwaniem. Stąd ważne jest pełne przekonanie o słuszności podjętej decyzji i wzmacnianie siły woli. Jeżeli mamie naprawdę zależy na powrocie do karmienia naturalnego, szanse na powodzenie wzrastają.

2. Wypoczynek i unikanie stresu

Zadanie odbudowania laktacji jest często tak absorbujące, że wyklucza kobietę z wszelkiej innej aktywności. Nocne wstawanie do ściągania pokarmu, kilkakrotne ściąganie w dzień, niepokój związany z przyszłością laktacji mogą odbierać siły fizyczne i emocjonalne. Stres zaś odbija się niekorzystnie na procesie wydzielania mleka. Poziom prolaktyny wzrasta jednak, gdy odczuwamy współczucie, miłość czy wdzięczność. Stąd w tym czasie najlepiej byłoby, gdyby kobieta skupiła się wyłącznie na tym zadaniu, zadbała o siebie, bez poczucia winy wyłączając się z codziennych czynności domowych, a pielęgnując pozytywne nastawienie. To inwestycja (także finansowa!) w przyszłość całego gospodarstwa domowego!

Reklama sponsora artykułu

Krem do pielęgnacji sutków

W pełni naturalna ziołowa maść bez lanoliny, która szybko łagodzi dyskomfort spowodowany bólem popękanych czy pogryzionych sutków karmiącej mamy.

ZOBACZ

Regenerujący spray

Jedyny taki spray, który łagodzi ból uszkodzonych mięśni krocza, zmniejsza obrzęki, wspomaga i przyspiesza regenerację po porodzie.

ZOBACZ

Ochronny krem pod pieluszkę

Ziołowa maść łagodząca pieluszkowe zapalenia skóry i odparzenia. Może być stosowana do pielęgnacji obolałych sutków karmiącej mamy.

ZOBACZ

3. Grupa wsparcia

Proces zwiększenia laktacji to praca całej rodziny i to czasem trwająca kilka tygodni. Wsparcie partnera, odciążenie w obowiązkach domowych czy pomoc rodziców/teściów są wtedy nieocenione. Być może jest to czas przyjęcia pomocy ze strony lojalnych przyjaciół. Warto też skorzystać ze wspierającej roli douli – towarzyszki na czas ciąży, porodu i połogu.

4. Herbatki laktacyjne

Mieszanki mlekopędne mogą wpływać na jakość (zmieniają smak pokarmu) i ilość mleka. Warto kupić gotowy zestaw lub przygotować herbatę laktacyjną według przepisu i regularnie pić.

5. Odgłosy natury

Słuchanie muzyki relaksacyjnej z wszelkiego rodzaju odgłosami wody sprzyja pobudzaniu laktacji. Dźwięki strumieni, potoków, a najlepiej wodospadów ułatwiają wizualizowanie produkcji pokarmu. Niektórym kobietom pomaga częste branie prysznica, zmywanie naczyń… Lecąca, tryskająca woda to wsparcie wyobraźni, by mleko realnie popłynęło strumieniami.

6. Częsty bliski kontakt skóra do skóry z dzieckiem

Badania dowiodły, że „matczyny zapach jest najsilniejszym bodźcem zachęcającym dziecko do uchwycenia piersi, a pierś jest gruczołem wydzielającym specyficzne substancje o działaniu przypominającym feromony” (Varendi et al., 1994; Varendi et al., 1996; Makin, Porter, 1989 – wg wykładu i prezentacji dr n. med. Barbary Baranowskiej, Konferencja Fundacji Rodzić po Ludzku 2011). Często położenie się z dzieckiem, przytulenie i wizualizacja „wodospadu mleka” pobudzają organizm do działania. Można też wyobrażać sobie, jak substancje pokarmowe przepływają z organizmu mamy do ciała dziecka.

„Staraj się, żeby karmienie było bardzo intymnym doświadczeniem dla was obojga. Przytulaj dziecko do brzucha, patrz mu w oczy i przekazuj myśli pełne miłości i szacunku dla nowej istoty, którą powierzono twojej opiece. Skup się całkowicie na procesie karmienia. Zamknij oczy i oddychaj powoli. Otocz dziecko ramionami i poczuj, jak unosi się i opada razem z twoim brzuchem. Poczuj, jak wtapia się w ciebie. Dotknij jego główki, poczuj dotyk jego maleńkich rączek na twoim ciele. Niech doświadczy twojej miłości i opieki” (Deepak Chopra, David Simon, Vicki Abrams „Magiczny początek, zaczarowane życie”).

7. Rozmawianie z dzieckiem

„W pierwszych dniach, miesiącach (…) niemowlę jest niezwykle zainteresowane dźwiękami ludzkiego głosu oraz przypatrywaniem się twarzy i ustom ludzi mówiących. Nie jest przypadkiem fakt, że przestrzeń pomiędzy twarzami karmiącej mamy i dziecka odpowiada dokładnie dystansowi, na jaki noworodek widzi najwyraźniej. Prawdopodobnie pierwsze najlepsze doświadczenia komunikacji pomiędzy mamą a jej dzieckiem występują właśnie podczas karmienia” (S. M. Stephenson „Radosne Dziecko”).

Autorka zachęca, by opowiadać, recytować, mówić o tym, co właśnie robimy, gdyż „dzieci wiedzą, kiedy zadajemy im poważne pytania i dajemy wybór. (…) Spójrz w jego oczy, powiedz mu, co w tym momencie robisz, zadawaj pytania, dawaj wybór”.

„Wartość takiej pełnej miłości i szacunku komunikacji jest nie do ocenienia. Dziecko jest chętne, by mówić do ciebie, a pragnienie porozumiewania się jest fundamentem rozwoju mowy i języka. To niesamowite, jak dogłębnie dziecko potrafi poznać język w ciągu tych pierwszych trzech lat życia, dochodząc do pełnego zrozumienia jego całości. Nikt z dorosłych nie jest tego w stanie zrobić w ten sam sposób” (S. M. Stephenson „Radosne Dziecko”).

8. Afirmacje

Korzystanie z pokrzepiających i motywujących wypowiedzi dotyczących karmienia piersią dodaje sił i zachęca do dalszej pracy. Warto wywiesić kilka najbardziej wspierających cytatów w często oglądanym miejscu (np. na lodówce) i czytać je na głos (podwójny przekaz: wzrok + słuch) przy każdej sposobności.

Oto kilka przykładów:

  • Poczucie komfortu i pewności siebie podczas karmienia wspomaga produkcję mleka.
  • Karmienie piersią jest jedną z najbardziej naturalnych, pełnych troski rzeczy, jaką kobieta może zrobić dla siebie i swojego dziecka.
  • Karmienie piersią daje mi ufność w moją kobiecość. Czuję się bardzo silna.
  • Nie ma lepszego pokarmu dla mojego dziecka niż mleko z mojej piersi.
  • Karmienie piersią jest naturalnym zachowaniem matki wobec nowo narodzonego dziecka. Mama własnym ciałem ochrania bezbronnego potomka, otacza go ramionami, przytula do serca i chce nakarmić własną piersią.
  • Karmienie piersią jest niepowtarzalnym sposobem komunikacji pomiędzy mną a moim maleństwem. Procesem przepełnionym ciepłem, miłością, ale wymagającym uwagi i zaangażowania.

9. Oglądanie zdjęć mam karmiących

W internecie można znaleźć cenne serwisy laktacyjne (Fundacja Mleko Mamy, La Leche League). Także portale społecznościowe oferują pomocne strony (Mama l’aktywna) i grupy (Karmiące cyce na ulice, Karmienie piersią), które aż roją się od zdjęć i ilustracji dotyczących karmienia piersią. Warto wspomagać umysł takimi obrazami, wzmacniając tym samym własną motywację.

10. Tworzenie obrazów samej siebie karmiącej własne dziecko

Nasz mózg myśli obrazami, stąd budowanie pozytywnego obrazu samej siebie w laktacyjnych kontekstach podnosi na duchu i programuje w odpowiednim kierunku. Pozwala też niwelować czy eliminować z umysłu obrazy przesycone strachem, przeciwdziałać samospełniającym się przepowiedniom, po prostu nastawiać się na sukces, a nie podsycać lęk przed niepowodzeniem.

Reklama sponsora artykułu
Olejek do masażu

Łagodny olejek idealny do masażu krocza przed i w trakcie porodu oraz do masażu noworodka.

Zobacz więcej

11. Praca z wyobraźnią

Warto wykorzystać najróżniejsze techniki, jak te używane w pracy trenerów czy coachów – np. mapa marzeń. Ponaklejać, dorysować, dopisać, dokleić słowa, swoje zdjęcie i afirmować… I uwierzyć, że to działa!

12. Wiara w powodzenie

Moc wykarmienia naszych dzieci jest w nas, kobietach. Przetrwaliśmy jako ludzkość miliony lat i posiadamy jako matki olbrzymie bogactwo – zdolność dawania pokarmu swoim dzieciom. Nie zapominajmy o tym.

Foto: flikr.com/heroiclife

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Emilia Jaworska

Pomysłodawczyni i prowadząca portal poświęcony porodom naturalnym Vivat Poród, autorka ekologicznego bloga Vivat Eco, doula, założycielka Podlaskiej Zielonej Kooperatywy, współtwórczyni Portalu Informacji Turystycznej Podlasia - Vivat Podlasie. Mama Janki, kultywująca miłość do ludzi, przyrody, Podlasia, Ziemi... Życiową pasję odnajduje w życiu w zgodzie z naturą: propagując idee rodzicielstwa bliskości, stosowania ekologii w praktyce oraz w towarzyszeniu kobietom w okresie okołoporodowym. Wciąż w drodze do wewnętrznej prawdy, w poszukiwaniu samej siebie, w dążeniu do rozwoju. Jej strony: vivatporod.pl, vivateco.pl,
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.vivatporod.pl




Zlikwidujmy pracę domową

Dlaczego warto zrezygnować z białej mąki?

Niezwykłe właściwości oleju z wiesiołka

Przejdz do: