Niepełnosprawne rodzeństwo
| Niepełnosprawne rodzeństwo

Niepełnosprawne rodzeństwo

Jestem przekonana, że posiadanie brata lub siostry z niepełnosprawnością to dar, ale i przekleństwo. Zdaję sobie sprawę, że to mocne słowa. I takie właśnie być powinny. Dziecko traci nieco ze zwyczajnego beztroskiego dzieciństwa, ale i zyskuje pewną wrażliwość i mądrość życiową.

Kiedy w rodzinie pojawia się chore dziecko, skupia ono na sobie uwagę wszystkich swoich bliskich. Rodzice, dziadkowie, a także rodzeństwo przeżywają trudne chwile. Wszyscy muszą odnaleźć się w nowej sytuacji, poukładać sobie na nowo świat i dokonują tego, nieustannie mając na uwadze niepełnosprawnego malucha.

Niestety w tym samym czasie zupełnie bezwiednie pozostawia się zdrowe rodzeństwo jakby w zawieszeniu. Zdarza się, że nie podejmujemy z innymi dziećmi tematu choroby brata czy siostry, ponieważ nie wydaje nam się to konieczne lub uważamy, że nie będziemy umieli dobrze wytłumaczyć, co się dzieje, i nie czujemy się na siłach, aby to zrobić. Tymczasem jest to bardzo potrzebne. Dzieci widzą i wiedzą więcej, niż dorosłym się wydaje. Są niesamowitym barometrem emocji i przeżyć swoich rodziców. Sytuacja, w której się znalazły, wywołuje jednak u nich przeróżne emocje, których często nie potrafią nazwać. Szczera rozmowa o tym, co się wydarzyło i co w związku z tym będzie się jeszcze działo w życiu rodziny, jest niezbędna. Tak samo jak rozmowa o emocjach i uczuciach. Warto ją podjąć nie tylko raz, ale wielokrotnie do niej wracać. Z czasem zmieniają się odczucia, potrzeby i punkty widzenia.

Wyzwanie dla rodziców

Zdrowe rodzeństwo najczęściej odczuwa zmniejszenie lub nawet utratę zainteresowania rodziców. Poświęcamy mu mniej czasu i uwagi niż wcześniej. Inaczej niż w stosunku do dziecku chorego. Jest to nieuniknione, ale jednocześnie czeka na nas tutaj ogromne wyzwanie. Tak jak stajemy się rodzicami dziecka niepełnosprawnego, jednocześnie musimy pozostać zwykłymi, dotychczasowymi rodzicami dla reszty dzieci. Musimy budować z nimi wspólne relacje w taki sposób, aby one też czuły, że są dla nas najważniejsze na świecie. Nie jest to łatwe. Zwłaszcza wtedy, jeśli przez pewien czas nieświadomie wysyłaliśmy im inne sygnały, skupiając wszystkie swoje działania wokół chorego rodzeństwa. Nadal jest to jednak możliwe. Wymaga to przemyślanego działania, które przede wszystkim będzie szanowało uczucia każdego członka rodziny. Pokazania, że każdy jest tak samo ważny, jak i tego, że każdy musi czasem poczekać na „swoją kolej”.

Rodzina to jedno, jest jeszcze szkoła, koledzy z podwórka. Wśród nich nasze dzieci mogą spotkać się z różnymi postawami, pytaniami czy komentarzami odnośnie do choroby czy niepełnosprawności rodzeństwa. Zrozumienie problemu chorej siostry czy brata, zaakceptowanie go jest w zasadzie niezbędne, aby poradzić sobie w takich sytuacjach.

Niepełnosprawne rodzeństwo

Dzięki posiadaniu niepełnosprawnego rodzeństwa dzieci w naturalny i niewymuszony sposób nabywają akceptacji dla trudności innych ludzi, szacunku dla choroby i słabości. Są wrażliwe, wyrozumiałe i tolerancyjne. Obserwując na co dzień zmagania i trudy rehabilitacji, stają się świadome, że ich chore rodzeństwo każdego dnia wykonuje ciężką pracę, aby z ogromnym wysiłkiem zrobić coś, co im przychodzi z niezwykłą łatwością. Zdają sobie sprawę, że wszyscy mamy równe prawa, choć różne są nasze możliwości.

Foto: flikr.com/c0t0s0d0

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Agnieszka Adamczak

Z wykształcenia absolwentka zarządzania i pedagog, a w praktyce mama Mieszka i Amelki z Zespołem Williamsa. Po wielu latach pracy w korporacji finansowej jakby na przekór zrozumiała, że w życiu najważniejszy jest człowiek, a nie wynik finansowy. Od kilku lat członek Stowarzyszenia Zespołu Williamsa (www.zespolwilliamsa.org), organizacji skupiającej ludzi chorujących na rzadką chorobę genetyczną, jaką jest Zespół Williamsa oraz ich bliskich. Założycielka portalu www.maliniewidzialni.leszno.pl służącego wsparciem dzieciom niepełnosprawnym i ich rodzicom.

Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.maliniewidzialni.leszno.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jak wspierać motywację wewnętrzną dziecka?

Szybkie testy, które pozwolą ocenić, czy postawa dziecka kształtuje się prawidłowo

Dlaczego nie da się oddzielić nauki od zabawy?

Przejdz do: