Niepożądane odczyny poszczepienne. Rozmowa z Justyną Sochą
| Niepożądane odczyny poszczepienne. Rozmowa z Justyną Sochą

Niepożądane odczyny poszczepienne. Rozmowa z Justyną Sochą

Temat szczepień jest niezwykle kontrowersyjny. Wystarczy najmniejsza wzmianka o nich, by rozwinęła się długa internetowa dyskusja. Opisywane są trudne przypadki zachorowań na choroby, na które można było dziecko zaszczepić, a także historie powikłań po podaniu szczepionki. Rozmowy na ten temat są burzliwe i strony zazwyczaj niechętnie się słuchają. W Polsce większość lekarzy zachęca do szczepień, a jednocześnie w ostatnim czasie w Warszawie przeszedł marsz rodziców dzieci przez nie pokrzywdzonych. Brało w nim udział 10 000 osób.

W obecnym systemie prawnym w naszym kraju szczepienia są obowiązkowe. Choć jest to jedynie tzw. obowiązek obywatelski, organy administracyjne stosują różne narzędzia przymusu, by skłonić rodziców do poddania dziecko szczepieniom. I choć takiej formy nacisku już dawno zaprzestano w większości krajów Europy Zachodniej, gdzie wprowadzono dobrowolność szczepień, w Polsce nadal nie pozostawia się rodzicom wyboru bez względu na możliwe konsekwencje. Naszym wspólnym celem niech nie będzie nakłanianie do szczepienia bądź nieszczepienia dzieci, lecz otwarcie się na dyskusję w dziedzinie, w której nie ma autorytetów, a ryzyko związane z każdą z decyzji ostatecznie i tak ponoszą rodzice i ich dzieci.

Przyjrzyjmy się argumentom wiceprezeski Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, Justyny Sochy.

Czym jest NOP?

Jak napisano w Ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych to “niepożądany objaw chorobowy pozostający w związku czasowym z wykonanym szczepieniem ochronnym” (1). WHO uważa, że: „Urazy spowodowane przez szczepionki mogą być ciężkie i skomplikowane oraz są często przyczyną cierpienia dzieci, które wymagają opieki przez całe życie (…)” (2). Czyli NOP to łagodna lub poważna niepożądana reakcja organizmu na podany podczas szczepień preparat.

Jakie są rodzaje NOP-ów?

Są to m.in.: obrzęk i gorączka, powiększenie węzłów chłonnych (szczególnie po szczepionce przeciw gruźlicy podanej noworodkowi), ropień, ale też encefalopatia, drgawki, zapalenie mózgu, opon mózgowo-rdzeniowych, nieutulony ciągły płacz, sepsa, reakcje alergiczne, uogólnione zakażenie gruźlicą i inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu (3). Poważne, czyli np. wiążące się z pobytem w szpitalu. Osobna kwestia to późniejsze powikłania poszczepienne. Te poważne mogą prowadzić do przewlekłych chorób lub śmierci.

Czyli ta standardowa gorączka po szczepieniu czy obrzęk w miejscu wkłucia to też NOP? Lekarze przecież mówią, że to normalna reakcja organizmu.

Użyłabym raczej słowa spodziewana. Spodziewane są powikłania np. po szczepionce przeciw gruźlicy – ropiejące węzły chłonne czy zespół hipotensyjno-hiporeaktywny – głównie po szczepionce przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi. Ale szereg innych objawów może mieć związek ze szczepieniami i powinien budzić niepokój. Należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem w przypadku, kiedy podejrzewamy pojawienie się odczynu poszczepiennego w ciągu kilku godzin, dni lub tygodni od szczepienia.

A jak sytuacja wygląda w przychodniach? Czy rodzice są informowani o możliwych powikłaniach, czy są im pokazywane ulotki?

Jeśli już, to słyszą wyłącznie o możliwości wystąpienia obrzęku, zaczerwienienia lub gorączki. Odmawia się im zwykle dostępu do ulotki dla pacjenta. Łamie to prawo do świadomej zgody na zabieg medyczny wynikające z Ustawy o prawach pacjenta. Prawo to gwarantuje nam również szereg przepisów międzynarodowych wymienionych w petycji do Parlamentu Europejskiego pt. Szacunek, promocja i ochrona wolności świadomej zgody na szczepienia w całej Europie (4).

No dobrze, jednak statystyki pokazują, że NOP-ów jest bardzo niewiele. Czy jest więc o co kruszyć kopię?

Rocznie SANEPID rejestruje ok. 2000 takich zdarzeń na 12 milionów podanych dawek szczepionek. Statystyki NOP-ów są zaniżone, podobnie jak zgłoszenia działań niepożądanych leków. Ale to problem wielu państw. Nawet w Wielkiej Brytanii aktywnie w raportowaniu powikłań uczestniczy nie więcej niż 10 procent lekarzy, a jest tam jeden z najlepszych systemów nadzoru bezpieczeństwa. Dzieje się tak głównie z powodu obawy przed posądzeniem o błąd w sztuce (5).

Nie jest rejestrowanych też wiele przypadków częstego NOP-u o nazwie zespół hipotoniczno-hiporeaktywny (6). Do 48 godzin od szczepienia dziecko robi się blade, wiotkie i słabo reaguje na bodźce zewnętrzne. Przerażeni rodzice często jadą z nim wtedy do szpitala. Lekarze jednak przekonują zwykle, że to był przypadek, nie potrafiąc rozpoznać w tym niepożądanego odczynu poszczepiennego.

Obecnie jesteśmy w trakcie wyjaśniania, jak to możliwe, że Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych przyjął zgłoszenia 13 przypadków śmierci po szczepieniach w ciągu 10 lat, a nie ma ich w statystykach NOP… (8) Dlaczego nie wstrzymano do wyjaśnienia serii szczepionek, którymi były szczepione zmarłe dzieci?

Reakcje uboczne mogą być również po lekach przeciwbólowych czy po antybiotyku. Dlaczego akurat te po szczepieniu miałyby zasługiwać na szczególną uwagę?

Porównywanie szczepionek do leku to błąd. Po pierwsze szczepionka to nie lek – badania kliniczne nie są przeprowadzane tak rzetelnie jak w przypadku leków. Nie stosuje się neutralnego placebo, eliminując z wyników część działań niepożądanych. Po drugie jest podawana pod przymusem administracyjnym. Po trzecie jest podawana osobom zdrowym, które to zdrowie mogą stracić.

Organizacje lekarzy apelują o przeprowadzenie rzetelnych badań, których jak dotychczas brak. Na stronie niemieckiego Stowarzyszenia Lekarzy na Rzecz Indywidualnego Szczepienia można przeczytać, że “Długofalowe skutki programów szczepień muszą zostać lepiej przeanalizowane, niezależnie od interesów producentów szczepionek”. Inna organizacja, DAGIA (Doctors Active for Global Immunization Awareness), postuluje m.in.: konieczny wpis do publicznego rejestru badań naukowych, wystarczającą wielkość grupy badawczej czy długość okresu przeprowadzania badań (7).

Czy jeśli dziecko zazwyczaj reaguje dobrze na szczepienia, to mimo wszystko jest narażone na NOP?

Brak niepożądanej reakcji na szczepionkę nie stanowi żadnej gwarancji, że nie będzie jej po kolejnej. Ponadto jest jeszcze kwestia braku badań dotyczących wspomnianych wcześniej długofalowych skutków szczepień.

Czy NOP-y dotyczą też starszych dzieci czy odnoszą się tylko do maluszków?

Dotyczą osób w każdym wieku, choć są badania, które mówią, że szczepienia są szczególnie ryzykowne w pierwszych dniach, miesiącach i latach życia.

W takim razie co robić, jeśli podejrzewamy, że nasze dziecko doświadczyło NOP-u?

Najważniejsze to pomóc dziecku. Należy poinformować lekarza o zaobserwowanych objawach. Jeśli lekarz neguje, że ma to jakikolwiek związek ze szczepieniem, dobrze jest równocześnie nagrywać filmy i zdjęcia z objawami, gromadzić kopie dokumentacji medycznej. To może być kluczowe dla prawidłowej diagnozy. Warto zgłosić działanie niepożądane do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Można to zrobić bez względu na to, jak dużo czasu upłynęło od wystąpienia NOP-u. Prosimy rodziców również o wypełnianie ankiety, dzięki której będziemy mieli narzędzia do rozmów z osobami odpowiedzialnymi za zmianę prawa i złego systemu w Polsce (ankieta.stopnop.com.pl/ankieta.html).

Należy upewnić się, że wszystkie problemy zdrowotne, pobyty w szpitalu i odczyny pojawiające się po szczepieniu zostały wpisane do dokumentacji medycznej, oraz zabezpieczyć jej kopię.

Jakie wsparcie dostają od lekarzy, instytucji, rządu rodzice dzieci, które doświadczyły NOP-u?

Niestety rodziny nie otrzymują takiego wsparcia i zostają z tym same. Często też jeśli nie chcą szczepić dalej, dotykają ich różne sankcje, grzywny, nachodzenie w domu, grożenie sądem rodzinnym.

Rodzice są jednak podzieleni – boją się powikłań po szczepieniu, ale też boją się chorób. Jakie jest pani stanowisko w tej sprawie?

Każda decyzja obarczona jest ryzykiem. Jako odpowiedzialni rodzice powinniśmy poznać możliwe konsekwencje wyborów, które podejmujemy. Jednak to nie strach powinien decydować za nas. Na początek polecam lekturę ulotek i charakterystyk szczepionek oraz książki dr Martina Hirte oraz dr Aleksandra Kotoka.

Dużo mówi się o tym, że choroby wracają, a nieszczepione dzieci są zagrożeniem dla tych z obniżoną odpornością (na przykład dla wcześniaków). Czy niezaszczepione dzieci mają wpływ na odporność zbiorową? To ważne pytanie, także w kontekście NOP, bo z jednej strony myślimy o naszym konkretnym dziecku, z drugiej jesteśmy przecież częścią społeczności.

Hasło „powrót chorób” to sposób na wywołanie strachu, który ma wpłynąć na naszą decyzję. Jak jest w rzeczywistości? Warto sprawdzić statystyki zachorowań oraz badania naukowe dotyczące szczepień, pokazujące ich niską skuteczność. Ponadto wiele szczepionek wymaga podawania kolejnych dawek, np. szczepionka przeciw krztuścowi, przeciw odrze. Największą podatną na zachorowania grupą są osoby dorosłe. W tej sytuacji wymaganie zaszczepienia wcześniaka, noworodka czy dziecka w imię solidarności społecznej jest absurdem.

A jakie są konsekwencje nieszczepienia dla zdrowia dzieci?

W tym roku epidemiolodzy z Jackson State University w USA opublikowali badanie świadczące, że nieszczepione dzieci rzadziej chorują na choroby przewlekłe. Stwierdzono, że zaszczepione dzieci miały zwiększone ryzyko wystąpienia autyzmu (4,2 razy), ADHD (4,2 razy), zaburzenia uczenia się (5,2 razy) wyprysku alergicznego (2,9 razy) i zdumiewające 30-krotnie większe ryzyko wystąpienia alergicznego nieżytu nosa w porównaniu do dzieci, które nie były zaszczepione. Jak można się było spodziewać, zaszczepione dzieci w porównaniu do dzieci niezaszczepionych miały niższe prawdopodobieństwo wystąpienia dwóch chorób, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom, czyli: ospy wietrznej (7,9% w porównaniu z 25,3%) i krztuśca (2,5% w porównaniu z 8,4%), ale naukowcy nie stwierdzili istotnych różnic w częstości zachorowania na inne choroby takie jak zapalenie wątroby typu A lub B, odra, świnka, różyczka, grypa, bakteryjne zapalenie opon mózgowych lub rotawirus (8).

W mediach kilka zachorowań urasta do rangi zabójczej pandemii. Tymczasem prawdziwą epidemią są choroby przewlekłe, na które cierpi w Polsce już co czwarte dziecko. Intensywnie immunizowane niemowlęta ponad 300 tysięcy razy w ciągu roku trafiają do szpitala. Wiele z nich tuż po podaniu obowiązkowych szczepionek. Świadczy to o dramatycznej zapaści zdrowotnej u polskich dzieci. Niepożądane odczyny poszczepienne nie trafiają jednak do urzędowych statystyk. Nikt nie liczy, jakie koszty ponoszą poszkodowane rodziny… Jakie koszty społeczne i ekonomiczne ponosi społeczeństwo. Nikt nie wypłaca im odszkodowań za utracone zdrowie i życie dzieci poświęconych w imię rzekomej „solidarności społecznej”. To zadanie dla nas wszystkich – żeby nie zamykać oczu na te problemy, bo dotyczą każdego.

Objawy poszczepienne, które powinny szczególnie niepokoić:

  • wyraźne zaczerwienienie i opuchlizna, gorączka lub twardość w miejscu podania szczepionki utrzymująca się przez kilka dni lub tygodni;
  • wysypka lub pokrzywka;
  • wysoka gorączka (powyżej 39,5 stopnia)
  • wstrząs/zapaść;
  • brak reakcji na bodźce, długi głęboki sen;
  • krzyk mózgowy (możliwe wyginanie pleców w łuk);
  • nieutulony płacz trwający nieprzerwanie przez kilka godzin;
  • niewydolność oddechowa (trudności z oddychaniem);
  • potrząsanie lub szarpanie ciałem, ramionami, nogami lub głową;
  • wywracanie oczu lub zezowanie;
  • silny ból głowy lub karku;
  • ból stawów lub osłabienie mięśni;
  • poważne osłabienie;
  • utrata pamięci;
  • paraliż dowolnej części ciała;
  • zmiany wzorca snu i czuwania;
  • brak kontaktu wzrokowego lub wycofanie społeczne;
  • utrata umiejętności przekręcania się na boki, siadania lub wstawania;
  • uderzanie głową lub nienaturalne machanie rękami, drapanie, kołysanie się, kręcenie się;
  • pojawienie się przewlekłych chorób ucha lub układu oddechowego (w tym astmy);
  • ostra/utrzymująca się biegunka lub przewlekłe zatwardzenie;
  • nadmierne pojawianie się siniaków, krwawień lub anemia;
  • inne poważne pogorszenie stanu zdrowia fizycznego, umysłowego lub psychicznego.
  • Justyna Socha

    – mama czwórki dzieci. Gdy sama doświadczyła powikłań poszczepiennych u swojego dziecka, wraz z grupą osób założyła stowarzyszenie, którego głównym celem jest wprowadzenie dobrowolności szczepień wzorem 16 państw UE. Aktywnie zabiega o respektowanie praw człowieka i pacjenta, co gwarantuje prawo polskie i międzynarodowe. Bierze udział w pracach Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych. Pisze o prawach pacjenta w systemie szczepień dla Warszawskiej Gazety. Za jedną z petycji Stowarzyszenia STOP NOP, żądającą kontroli nad konfliktem interesów pt. Stop lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej, trafiła do sądu.

    Literatura:

    1. Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082341570
    2. who.int/bulletin/volumes/89/5/10-081901/en/
    3. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082341570

    4. Petycja do Parlamentu Europejskiego pt. Szacunek, promocja i ochrona wolności świadomej zgody na szczepienia w całej Europie change.org/p/european-parliament-european-commission-council-of-the-european-union-respect-promote-and-protect-freedom-of-informed-vaccination-consent-throughout-europe

    5. Monitorowanie działań niepożądanych produktów leczniczych w Polsce – nowe wytyczne wple.net/plek/numery_2012/numer-10-2012/1127-1128.pdf
    6. Zespół hipotoniczno-hiporeaktywny (HHE) po zastosowaniu skojarzonej, pełnokomórkowej szczepionki przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi stopnop.com.pl/wp-content/uploads/2017/01/Zesp%C3%B3%C5%82-HHE-po-DTPw.pdf
    dagia.org/de
    7. worldmercuryproject.org/news/unvaccinated-children-much-lower-rates-chronic-illness-jackson-state-study-finds/

    Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

    Dzieci są ważne

    Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
    Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




    Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

    Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

    Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

    Abecadło Porozumienia bez Przemocy

    10 przepisów na domowe mleka roślinne

    8 sekretów szczęśliwej rodziny

    Przejdz do: