O sztuce pisania pamiętnika w ciąży
Galeria najciekawszych prezentów na Dzień Dziecka... zobacz.
| O sztuce pisania pamiętnika w ciąży

O sztuce pisania pamiętnika w ciąży

Przeżywamy niewątpliwie kryzys słowa odręcznie pisanego. Bo kto z nas dzisiaj pisze listy? Kto pamiętniki? Od czasu do czasu może jakieś kartki okolicznościowe, lista zakupów na lodówce. Coraz więcej za to mailujemy, esemesujemy, piszemy na FB, Twitterze itd. Czy może raczej głównie klikamy, linkujemy i wrzucamy zdjęcia…

Dotyczy to również kobiet w ciąży, które coraz częściej szukają porad w rozmaitych grupach wsparcia w internecie, dzielą się tam swoimi troskami i niepokojami, poszukują siostrzanej duszy czy eksperckiej opinii. Są i takie, które na fali przeżyć związanych z ciążą odkrywają pisanie bloga.
Jednak te wszystkie zjawiska nie powinny przeszkadzać w sięgnięciu w stanie błogosławionym po starą, sprawdzoną metodę prowadzenia dialogu wewnętrznego – czyli po pamiętnik. Być może nie każdej z nas przypadnie do gustu taka forma aktywności, ale warto ją rozważyć chociażby z kilku istotnych powodów.

Bo warto zapamiętać

To może aż tak oczywiste, że nie trzeba o tym wspominać. Bo w końcu pamiętnik piszemy, by utrwalić w naszej pamięci ważne wydarzenia z naszego życia. Ciąża jest niewątpliwie takim wyjątkowym stanem i wszystko, co się wokół niej i w nas dzieje, może być warte zapamiętania. To cenny czas, podczas którego zmieniamy się nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Również nasze odbieranie rzeczywistości w tym okresie jest zupełnie wyjątkowe. Zaczyna się proces powolnego dojrzewania do bycia matką, ale i wewnętrznej walki o swoją tożsamość.
Ciekawie jest wrócić po jakimś czasie od urodzenia dziecka do zapisków z okresu ciąży i spojrzeć na samą siebie z dystansem. Odczytać na nowo swoje przeżycia i przypomnieć sobie, jak to było. Uśmiechnąć się nad jednym zdaniem i zapłakać nad innym. I zdziwić się bardzo, jak wiele się jednak zapomina!

By na chwilę się zatrzymać

Wiele z nas zdaje się żyć w wiecznym pośpiechu, chociaż teoretycznie dzięki postępowi technicznemu powinniśmy mieć dla siebie znacznie więcej czasu niż kiedyś! Nie omija ten problem również kobiet w ciąży. Niekiedy dopiero w trzecim trymestrze zwalniamy na chwilę, aby zadumać się nad tą niezwykłą, niepowtarzalną sytuacją, którą jest oczekiwanie na potomstwo. A na co dzień – praca, załatwianie różnych spraw, bycie cały czas online. Coraz częściej też jedziemy do porodu ze smartfonem, a zdjęcie noworodka idzie w świat, zanim jeszcze pępowina przestanie tętnić… A gdzie jestem „ja” w tym wszystkim? „Ja” dla siebie w swojej intymności?
Pisanie pamiętnika czy też listów do swojego dziecka to doskonały trening uważności i autorefleksji. Zmusza nas przede wszystkim do głębszego zastanowienia się nad tym niezwykłym stanem, jakim jest ciąża. A kontemplacja tego stanu pozwala kobiecie w pełni odczuć swoją wyjątkowość i w harmonii oczekiwać na rozwiązanie. Czasem po chwili medytacji i relaksu wystarczy zapisanie jednego słowa, które potem w ciężkich chwilach potrafi nas wzmocnić lub otworzyć oczy na niedostrzegane dotąd fakty.

Bo nie trzeba się kryć

W ciąży możemy doświadczać zarówno radości i szczęścia, jak i wielu trudnych emocji. Otoczenie czasem wydaje się wręcz od nas wymagać, abyśmy codziennie błogo się uśmiechały, jedną dłoń trzymając na rosnącym brzuchu. Tymczasem ciąża, zwłaszcza ta pierwsza, to stan subiektywnie (nie)naturalny. Metamorfozy naszego ciała, hormonalna huśtawka i zwykła fizjologia potrafią doprowadzać nas na skraj załamania nerwowego.
Pamiętnik może być niezwykle pomocny w wyładowaniu negatywnych uczuć, a także oswajaniu lęku przed nieznanym i nieprzewidywalnym – czyli porodem. Zapisanie tego, co nas gnębi czy niepokoi, może też ułatwić poradzenie sobie z trudnymi sytuacjami. Łatwiej je przeanalizować i znaleźć  dobre rozwiązania.
Złość, frustracja, a może radość i euforia – papier przyjmie wszystko, bez cenzury. I o to chodzi, bo przecież mamy prawo do tych sprzecznych uczuć.

By rozpocząć dialog z dzieckiem

Pamiętnik pisany w ciąży może być pierwszą rozmową z nienarodzonym jeszcze dzieckiem. Tym bytem, który na początku jest dla wielu z nas czymś bardzo abstrakcyjnym. Dziewięć miesięcy ciąży to okres przemian naszego stosunku do rozwijającego się w nas życia. Pamiętnik pisany w formie listów może stać się doskonałą ilustracją, a zarazem wsparciem procesu oswajania w nas „innego”.
Jakim imieniem będziesz się zwracać do swojego dziecka? Jak będziesz pisać? Czule, serdecznie, a może czasami ze złością i z pretensją? Pod wpływem emocji czy najpierw w głowie będziesz powoli układać cały list? Kiedy po raz pierwszy zwrócisz się do niego?

A może kiedyś Ci przeczytam?

Kiedy zaś twoje dziecko będzie już na tyle dorosłe, by zrozumieć, może zechcesz mu opowiedzieć, jak to było, gdy nosiłaś je pod swoim sercem. Wtedy być może wspólnie odczytacie zapisane twoją ręką słowa. I będzie to niewątpliwie magiczna chwila!

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Doula Małgorzata Skalska

Doula, autorka lokalnego projektu SALON KOBIET, animatorka Klubu Młodej Mamy. W czerwcu poprowadzi cykl warsztatów dla kobiet w ciąży pt. „IN BLOOM” – CYKL WARSZTATÓW ROZWOJU OSOBISTEGO „DLA KOBIET W ROZKWICIE” (https://www.facebook.com/events/1755250824688078/).
Odwiedź stronę autorki/autora: https://www.facebook.com/salonkobiet.edu/




Plaża, słońce i… rekiny, czyli o ubraniach na ciepłą porę roku od Jako-o

Krótkowzroczność – jakie mamy możliwości radzenia sobie z tym problemem?

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Granice – szanujmy cudze, ale także swoje własne. Rozmowa z Małgorzatą Musiał, cz.1

Jak w zgodzie ze sobą zatrzymywać agresję fizyczną i werbalną dziecka?

Pasożyty w twoim ciele – jak je wykryć i jak z nimi walczyć?

Przejdz do: