Poród bez granic, Droga Mleczna
Czytaliśmy książki z serii Rodzicielstwa Bliskości wydane przez wydawnictwo Mamania – Poród bez granic i Droga Mleczna.
Poród bez granic
Claude Didierjean-Jouveau propaguje Rodzicielstwo Bliskości we wszystkich jego aspektach od ponad 30 lat. Seria napisanych przez Francuzkę książek to połączenie faktów, statystyk – i trafnych spostrzeżeń bliskich realnemu życiu codziennemu rodziców. Można tam znaleźć odpowiedzi na najczęściej nurtujące pytania.
To zaskakujące spojrzenie na rzekome dobrodziejstwa jakie wniósł w przebieg ciąży i porodu rozwój medycyny.
Autorka przedstawia mało znane fakty i dane statystyczne, na tle których:
- podpowiada, które badania warto wykonać, a które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku
- opisuje procedury stosowane w wielu szpitalach z punktu widzenia organizmów mamy i dziecka
- poddaje w wątpliwość konieczność ciągłego monitorowania stanu zdrowia kobiety, a potem postępu porodu
- opisuje, dlaczego warto przeć na wydechu, a nie na wdechu
- omawia podstawowe zabiegi i ukazuje ich prawdziwe przyczyny
- przedstawia ciekawe adresy i dokumenty- które warto znać
- poznajemy zagrożenia płynące z niektórych zachowań medycznych.
Ta mała książeczka czarno na białym udowadnia, że wzrastająca ilość badań i rutynowych zabiegów łamie podstawową zasadę medycyny- primo non nocere. Ukazuje, że w wielu przypadkach prawdziwe przyczyny postępowania medycznego nie mają nic wspólnego z dobrem kobiety. Krok po kroku krytycznie omawia stosowane współcześnie praktyki i kusi alternatywnymi rozwiązaniami. Zachęca do spojrzenia na okres prenatalny jako stan fizjologiczny- nie patologiczny- i do tego wszystkiego, jest napisana przystępnym, przyjemnym w lekturze językiem. To pozycja, którą warto znać dla własnego dobra.
Droga mleczna
Karmienie piersią to temat, który budzi wiele skrajnych emocji, otoczony mitami i półprawdami. Ta książeczka z serii napisanej przez Claude Didierjean-Jouveau ukazuje jego niezastąpiony i naturalny charakter. Przytacza konkretne argumenty, podaje wprost zaskakujące przyczyny i skutki okołoporodowych interwencji medycznych.
Dowiemy się z niej między innymi:
- jakie dokładnie są korzyści z karmienia naturalnego dla mamy i dziecka?
- czy piersi mamy mają szansę przetrwać ten proces w dobrej formie?
- jak wpływa karmienie naturalne na ryzyko odwapnienia kości lub zachorowania na nowotwór?
- co zrobić by udało się karmić naturalnie?
- czy na prawdę tak bywa, że mleka jest za mało lub jest „niedobre”?
- czy musimy przerwać karmienie naturalne jeśli wracamy do pracy?
- dlaczego zupełnie nie musimy się spieszyć z rozszerzaniem diety?
- jak długo warto karmić piersią?
- co to jest Le Leche League?
- jak wygląda karmienie piersią od strony prawnej w Polsce?
Zrozumienie procesów jakie zachodzą w ciele i umyśle kobiety karmiącej pozwala spojrzeć na to z nowej, znacznie pogodniejszej strony i dostrzec, co można zrobić by karmić z sukcesem. Wartościowa, konkretna i napisana przyjaznym czytelnikowi językiem pozycja. Polecamy!
Autor artykułu
Recenzje - więcej artykułów
Najnowsze artykuły
2 odpowiedzi do “Poród bez granic, Droga Mleczna”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Zabawa w muzykę dla najmłodszychInteraktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić
Wywiady
Rozmowa z Jesperem Juul'em
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”











Emilka Kosecka
ja karmiłam piersią 2 lata i 4 miesiące, odstawiłam gdyż znów jestem w ciąży i ból brodawek jest zbyt duży aby to kontynuować, a chciałam karmić także w ciąży. Jeśli córka po porodzie będzie nadal zainteresowana piersią (pomimo iż 2 miesiące minęły, ciągle szuka piersi) będę karmiła oboje jednocześnie
12 kwietnia 2011, 21:49degass
Pierwsze dziecko karmiłam rok piersią, po 2 latach urodziłam drugie dziecko i natłok pracy + poczucie odrzucenia przez pierwsze dziecko powodowały nerwową atmosferę, co zupełnie nie sprzyja karmieniu, córeczka dławiła się przy piersi, i pokarmu miałam co raz mniej (pomimo,że wcześniej nie wierzyłam,że pokarmu może brakowac maluchowi, jestem też dietetykiem z zawodu i wiem, jak ważne jest karmienie naturalne). Od 4 miesiąca córka juz całkowicie pogardzała moją piersią. Karmiąc piersią spotykałam się z krytyka, odstawiając od piersi drugie dziecko spotykałam się z krytyką 2x większą, ale to nasza Polska właśnie:)
14 marca 2011, 19:25