Ty też potrzebujesz czasu dla siebie. Zrób to bez wyrzutów sumienia!
| Ty też potrzebujesz czasu dla siebie. Zrób to bez wyrzutów sumienia!

Ty też potrzebujesz czasu dla siebie. Zrób to bez wyrzutów sumienia!

Potrzeby nadają kierunek ludzkim wyborom i decyzjom. Wpływają na samopoczucie, rodząc zadowolenie (gdy są zaspokajane) bądź frustrację (kiedy nie ma szans na to, aby je zaspokoić). Za każdym zachowaniem, słowem, gestem stoi wewnętrzna motywacja, często niewypowiedziana, co może utrudniać komunikację w relacji.

Świadomość istnienia potrzeb i tego, że są one pierwotne względem pojawiających się emocji i zachowań, wydaje się być konieczna na drodze budowania porozumienia w rodzinie.

Dzieci

Kiedy rodzi się dziecko, świat rodziców staje na głowie. Zaczyna się relatywizacja wartości i zmienia się hierarchia priorytetów. Okazuje się, że mały człowiek jest całkowicie zależny od swoich opiekunów, a to właśnie w ich rękach leży jego dobrostan (zarówno fizyczny, jak i psychiczny). Wychodzenie naprzeciw potrzebom dziecka wymaga dużego poświęcenia ze strony rodziców, często kosztem własnych pragnień (szczególnie w pierwszych latach życia malucha). Warto jednak pamiętać, że marzenia, miłości, zainteresowania, dotychczasowe relacje rodziców nie znikają wraz z pojawieniem się dzieci. Zaangażowanie opiekuna w zaspokajanie dziecięcych potrzeb zmienia się wraz z wiekiem dziecka – kiedy zaczyna ono stawać na własne nogi i usamodzielniać się (w różnych wariantach i na różnych etapach rozwoju), rodzic zyskuje więcej „swobody”. Świat dziecięcych motywów postępowania ewoluuje, a ciężar zaangażowania rodzica w zaspokajanie dziecięcych potrzeb ulega zmianie.

Rodzice

Rodzic potrzebuje czasu dla siebie, aby móc o siebie zadbać. Nie bez kozery mówi się, że szczęśliwe dzieci mają szczęśliwych rodziców albo zrelaksowana mama to zrelaksowane dziecko. Dorosły, którego potrzeby są zaspokojone, potrafi w pełni budować relacje z własnym dzieckiem. W przeciwnym razie może towarzyszyć mu wypalenie, zmęczenie i rozdrażnienie. Za jakość relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi odpowiadają dorośli. To na nich spoczywa odpowiedzialność za zaopiekowanie się sobą, jeśli zaczynają odczuwać narastającą frustrację z powodu np. braku czasu dla siebie. Brak zaopiekowania się sobą może sprawić, że nieprzyjemne emocje rodzica mogą mieć odzwierciedlenie w zachowaniach kierowanych do dziecka.

Zdenerwowana mama nie jest w stanie skutecznie ukoić swojego płaczącego dziecka. W takiej sytuacji zadbanie o matczyne emocji wydaje się być kluczowe, aby ostatecznie skutecznie pomóc maluszkowi. Potrzeby rodziców są tak samo ważne jak potrzeby ich dzieci i nie należy o tym zapominać. Co więcej, rodzice poprzez troszczenie się o własne pragnienia (nazywanie ich i mówienie o nich w obecności dzieci) pokazują młodszemu pokoleniu, że świadomość istnienia i dążenia do zaspokajania motywów swojego zachowania jest ważna i determinuje jakość wspólnego życia. Dzieci uczą się przez to szacunku do potrzeb innych, ale również postawy dbania o potrzeby własne (w  rozmaitych aspektach: społecznym, szkolnym, relacyjnym, zawodowym itp.) w przyszłości. Rodzic, który pielęgnuje swoje pasje, dba o czas dla siebie, w którym może się rozwijać, pokazuje dziecku, co jest w życiu istotne. Uczy tym samym otwartości, rozpala ciekawość do angażowania się w nowe rzeczy. Pokazuje, że świat nieustannie się zmienia i pojawia się potrzeba uczenia się przez całe życie. Czas, który rodzic poświęca sobie (aby się zrelaksować, poznawać języki obce, spotykać się z przyjaciółmi…), pokazuje małemu człowiekowi, że warto dbać o przestrzeń dla siebie. Ponadto rodzic, który wychodzi poza swoją „typową” rolę pracownika, matki/ojca, angażując się przy tym w „pozadomowe” aktywności, pokazuje dziecku wagę posiadania przestrzeni, która stanowi m.in. zawór bezpieczeństwa pozwalający zachować balans w różnych sytuacjach, a jednocześnie stanowi źródło satysfakcji i przyjemności.

Trudności

Dbanie o czas dla siebie wielu rodzicom przysparza trudności. Wynikają one często z kiełkującego poczucia winy, które pojawia się np. podczas lektury książki, kiedy w zlewie zostały niepozmywane naczynia… Bardzo często matkom towarzyszą wyrzuty sumienia, że zbyt mało czasu spędzają ze swoimi dziećmi. Bywa, że konsekwencją takiego myślenia jest rezygnacja z czasu dla siebie po to, aby za wszelką cenę pobyć z dzieckiem. Warto jednak pamiętać o kosztach zaniedbywania swoich potrzeb, ponieważ mogą one przełożyć się na relacje z bliskimi. Zmęczony rodzic, który nie zadba o to, aby zregenerować siły, nie będzie w „jakościowy” sposób spędzał czasu z dzieckiem. Będzie to wykonywał automatycznie. Taki brak uważności może prowadzić do powierzchowności w relacji.

Dlaczego potrzeba czasu dla siebie jest tak ważna?

Czas dla siebie:

  • pozwala po prostu odpocząć,
  • ładuje energetycznie,
  • poprawia nastrój i pozwala zachować równowagę,
  • sprzyja dystansowaniu się i refleksji nad bieżącymi wydarzeniami,
  • pomaga rozwijać kontakty towarzyskie, wzmacniać relacje przyjacielskie, więzi,
  • pozwala radzić sobie z emocjami (zabezpiecza przed eskalacją nieprzyjemnych emocji i odreagowywaniu ich m.in. na dzieciach),
  • pozwala rozwijać pasje i zainteresowania.

Czas dla siebie to przestrzeń do zaspokajania rodzicielskich potrzeb bez wyrzutów sumienia, że powinno się w tym czasie robić coś innego (czas dla siebie to czas rodzica).

Zatem…

  • Co zyskasz, mając czas dla siebie? Jak skorzystają na tym twoi bliscy?
  • Na co przeznaczysz swój wolny czas?
  • Czego będziesz robić więcej, mając czas dla siebie?
  • Kiedy zaczniesz go planować?
  • Kto może pomóc ci w organizacji czasu dla siebie?
  • Co przeszkadza ci w zaplanowaniu czasu dla siebie?
  • Jaki będzie twój pierwszy krok w organizacji czasu dla siebie?
  • Co takiego możesz zrobić już dziś, aby zacząć planować czas dla siebie?
  • Jak się będziesz czuć/ co będziesz myśleć, mając czas dla siebie?

Równowaga w rodzinie

Warto pamiętać, że za zachowaniami czy słowami wszystkich członków rodziny stoją te same motywy. Zarówno dla rodziców, jak i dla dzieci ważne są m.in.: akceptacja, odpoczynek, bezpieczeństwo, relaks, zabawa, a także wkład we wzbogacanie życia. Różnica polega jedynie na strategiach, jakie wybierają dorośli i dzieci, aby osiągnąć powyższe cele. Istotą spokoju w relacji jest wzajemne dawanie sobie przestrzeni na wybrzmiewanie potrzeb i odnajdywanie takich strategii ich zaspokojenia, które będą zgodne z wewnętrznym systemem rodzinnym. Zaspokajanie potrzeb jednej strony kosztem drugiej wydaje się nie prowadzić do równowagi w systemie rodzinnym. Dlatego warto uczyć się uważności i szacunku dla potrzeb innych, a także negocjować wspólne rozwiązania.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Monika Koziatek

Pedagog, socjoterapeuta i terapeuta I-ego stopnia Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Miłośniczka Porozumienia bez Przemocy i rodzicielstwa opartego na przywiązaniu. Realizatorka szkoleń w zakresie kompetencji wychowawczych. Mama Antka.
Odwiedź stronę autorki/autora:




Zlikwidujmy pracę domową

Dlaczego warto zrezygnować z białej mąki?

„Nie mówimy o naszym dziecku, że jest chore”. Rozmowa z Martą Wawrzyniak – mamą dziewczynki z zespołem Downa

Przejdz do: