Rodzicielstwo przez zabawę

opublikowane przez: , dnia: 17. 02. 2012
kategorie: recenzje,

Zabawa to istota życia – recenzja książki “Rodzicielstwo przez zabawę?”, Lawrence J. Cohen, Wydawnictwo Mamania

Zabawa to istota życia

Czy można napisać o zabawie coś, co jeszcze nie zostało napisane? Czy rodzic, dorosły, który lubi bawić się z dziećmi i robi to często, może dowiedzieć się czegoś odkrywczego z kolejnej książki? Czy jest sens tłumaczyć na język polski i wydawać książkę o zabawie z dziećmi, skoro jest tak wiele pozycji dotyczących tego, jak się bawić, jakie mogą być zabawy, jak przez zabawę poznawać z dzieckiem świat?

Nie wiem, jak odpowiedziałabym na te pytania, gdybym nie trafiła na książkę o rodzicielstwie przez zabawę, napisaną przez wirtuoza zabawy we własnej osobie. Jednak odmieniając słowo „zabawa” przez wszystkie przypadki, chciałabym przede wszystkim podkreślić, że Cohen, pisząc tę książkę, dotarł o wiele dalej i głębiej niż tylko do odpowiedzi na pytanie: w co się bawić z dzieckiem.

recenzje > Rodzicielstwo przez zabawę   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Jak uchwycić sens zachowania dziecka i poprzez zabawę pokazać mu, że zostało zrozumiane, że jest kochane i akceptowane takie, jakie jest? Jak dzięki zabawie pomóc dziecku w lepszym rozwoju, radzeniu sobie z emocjami, nawet tymi najtrudniejszymi? Jak razem z dzieckiem budować silną i ufną relację, która pomoże mu wzrastać i być szczęśliwym? Jak przez zabawę leczyć to, co boli, jest trudne, z czym nie bardzo wiadomo, jak sobie poradzić?

Co zrobić, kiedy dziecko nie chce się z nami bawić, zachowuje się w sposób, na który nie możemy się zgodzić, złości nas, mówi nam przykre rzeczy? Każda sytuacja, w której rodzicom uruchamiają się w głowie hasła: „wychowanie”, „stawianie granic”, dla Cohena jest okazją do tego, aby pomyśleć o zabawie. Zabawie, której celem nie jest pokazanie dziecku, gdzie jego miejsce, a raczej tego, że nasze – dorosłych – miejsce jest zawsze przy nim, wtedy i w taki sposób, jak tego najbardziej potrzebuje.

Porady, jakich udziela autor, mogą zaskoczyć wielu dorosłych, a na pewno większość z nich zmuszą do głębokiego zastanowienia się nad sposobem, w jaki układają swoje relacje z dziećmi. Nie bój się głupio zachowywać, zapomnij o własnej godności i bronieniu swojej pozycji. Twoje dziecko nie jest twoim wrogiem i nie atakuje cię, tylko zwraca się do ciebie o pomoc. Nie testuje twojej cierpliwości i granic, tylko siłę twojej miłości i wiary w nie. Nie zachowuje się źle, tylko daje ci sygnał, czego od ciebie potrzebuje.

Zaryzykuj i powiedz „tak”, nawet wtedy, kiedy absolutnie nie możesz się na coś zgodzić. I zobacz, jakie mądre jest dziecko. Jak wie, co warto zrobić, a o czym można jedynie pomyśleć. Doświadcz, jak wiele dziecko czerpie z takiego doświadczenia, kiedy to ono tłumaczy ci, dlaczego nie wolno… jeździć siedząc na dachu samochodu. Jeśli ten akapit budzi twój niepokój, tym bardziej sięgnij po „Rodzicielstwo przez zabawę” i sprawdź, jak się kończy ta historia.

„Rodzicielstwo przez zabawę” to nie tylko zabawa. To bycie i rozwijanie się razem z dzieckiem. To docieranie do własnych emocji i potrzeb. To wspieranie dziecka w odnajdywaniu samego siebie, uniezależnianiu się od stereotypów i oczekiwań społecznych, byciu twórczym, nawiązywaniu głębokich relacji.

„Rodzicielstwo przez zabawę” to nie tylko relacje rodziców z dziećmi, bo każdy dorosły może pomagać w ten sposób dzieciom, z którymi się styka nie tylko prywatnie, ale też zawodowo. Już w trakcie czytania tej książki zaczęły się w mojej głowie pojawiać pomysły, o jakie bym siebie nigdy nie podejrzewała. Może kiedyś napiszę coś o zabawie w siadanie na powiece, a na razie mam ochotę polecać i dawać w prezencie tę książkę każdemu rodzicowi i każdemu dorosłemu zawodowo stykającemu się z dziećmi, z którym rozmawiam.

Chciałabym na koniec przytoczyć jeszcze jedną radę, którą daje czytelnikom autor i z którą całym sercem się zgadzam: Nigdy nie odsyłaj dziecka, które przeżywa silne emocje, żeby radziło sobie samo. Może w ten sposób chwilowo zyskujesz poczucie, że radzisz sobie z sytuacją, że pokazałeś dziecku, jakiego zachowania oczekujesz. Ale tracisz coś o wiele ważniejszego – szansę na porozumienie, na bliskość, na pogłębianie wzajemnej relacji, na budowanie zaufania.

Autor artykułu

recenzje > Rodzicielstwo przez zabawę   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo
Agnieszka Stein opublikowanych: 18
Psycholog dziecięcy. Zajmuje się wspieraniem rodziców w ich wysiłkach wychowawczych i pomocą w kryzysowych sytuacjach. Prowadzi warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców i szkolę profesjonalistów pracujących z dziećmi. Pracuj jako psycholog w gimnazjum i przedszkolu. Jest współautorką strony internetowej poświęconej Attachment Parenting www.dzikiedzieci.pl. Prywatnie jest mamą przedszkolaka.?
http://www.dzikiedzieci.pl

Pomóż nam się rozwijać. Podziel się artykułem na FB.

Recenzje - więcej artykułów

pieczatki_m
Karolina Ślusarczyk
Drewniane pieczątki
lala_m
Karolina Ślusarczyk
Lala Miszko Maszko
tonga_m
Karolina Ślusarczyk
Nosidełko Tonga

Jedna odpowiedź do “Rodzicielstwo przez zabawę”

  • Agnen

    Żeby nie było, że ciągle narzekam :P , ta książka jest genialna. Daje konkretne narzędzia przydatne w codziennym życiu, nie tylko przy rozwiązywaniu problemów. Pokazuje taką fajną postawę, właściwie dużo upraszcza :) Polecam

    27 marca 2012, 15:15

Twój komentarz




Eko-wiadomości

muzykaZabawa w muzykę dla najmłodszych

Interaktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić



Dołącz do nas na Facebooku!

Nasze patronaty

strefa-karmienia-piersia_m
Strefa Karmienia Piersią
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
dziecko-z-bliska_m
Dziecko z bliska
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
swiat-dziecinstwa_m
Konkurs „Świat dzieciństwa”
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”