Siła przytulania

opublikowane przez: , dnia: 31. 01. 2012
kategorie: ogólna, wychowanie,

Dwuletni chłopiec pada z impetem na podłogę. Ręce zwija w pięści, uderza nimi o twarde kafelki. Do przeraźliwego płaczu pomieszanego z krzykiem dołącza huk. Dziecko wali głową w posadzkę. Przed chwilą spotkał się z odmowną decyzją z Twojej strony.
O czym myślisz? Czy jego krzyki doprowadzają cię do furii? Masz ochotę porządnie nim wstrząsnąć, pokazać kto tu rządzi? Przeraża Cię, że zrobi sobie krzywdę? Nie możesz dłużej słuchać tego pisku?…
A pomyślałaś/eś o tym, żeby go przytulić?

Prawdopodobnie to ostatnia myśl, jaka w takiej chwili przychodzi do rozemocjonowanej głowy Rodzica. Chyba, że wcześniej odkrył siłę dotyku. Podnosząc małego człowieka zagubionego w swoich trudnych emocjach, wyciszamy wyzwoloną w nim destrukcyjną energię, ponieważ nasz dotyk działa antystresowo. Czułe przytulanie może zdziałać bardzo wiele- pozwoli na wydzielanie w mózgu hormonu wzrostu GH, wazopresyny, endorfin pomagających kompensować skutki stresu.

Przytulanie to narzędzie pomocne Rodzicom w łagodzeniu kryzysowej sytuacji.

Poprzez przytulanie komunikujemy: Widzę, że nie radzisz sobie ze swoimi emocjami. Miotasz się, cierpisz, jesteś zły. Nie chcę byś krzywdził siebie i innych. Wyciszmy się wspólnie, by spokojnie porozmawiać i wyjaśnić sytuację.

Czynność przytulania zapewnia również dziecko: Kocham Cię, także wtedy gdy błądzisz, wyprowadzasz mnie z równowagi, gdy nie możemy się porozumieć. Moja miłość nie jest zależna od sytuacji, ona trwa zawsze przy Tobie.

ogolna > Siła przytulania   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo

Jeśli nie możemy zareagować wspierającym dotykiem w chwili napadu złości, prawdopodobnie sami jesteśmy o krok od podobnego napadu lub dziecko nie pozwala się przytulić. Przytulmy zatem, gdy emocje opadną, pamiętając o tym, że mowa ciała ma większą moc, niż słowa.

Chcesz mnie przekonać? Dotknij

Stoisz i patrzysz na zadartą do góry głowę z burzą blond loków. Zaciśnięte usta i skrzyżowane ramiona Twojej córki mówią Ci, że próba nakłonienia jej do opuszczenia placu zabaw jest daremna. Wzdychasz ciężko. Przed Tobą wizja ciągnięcia za sobą naburmuszonej czterolatki. Już masz chwytać za przedramię…

Pamiętaj, że możesz użyć dotyku inaczej. Dotyk ułatwia komunikację i zwiększa uległość. Jeśli mamy kontakt fizyczny z drugą osobą, jesteśmy bardziej skłonni do współpracy.
Przykucnij przy dziecku – by okazać mu szacunek, nie zaś dominację poprzez pozycję stojącą. Spójrz mu w oczy, pogłaszcz po ramionach i zachęć łagodnym głosem do rozmowy.

Rodzice do dzieła- przytulajcie, głaszczcie, delikatnie drapcie, masujcie!

Bliskość fizyczna jest niezwykle ważna dla niedojrzałego układu nerwowego niemowląt i małych dzieci. Zapewnia m.in. ciągły podwyższony poziom oksytocyny – hormonu, który odpowiada za wytworzenie silnej więzi z opiekunem. Jego wysoki poziom w dzieciństwie, pozwala na efektywne zorganizowanie części mózgu odpowiedzialnych za radzenie sobie ze stresem. Przytulając, wychowujemy dzieci na silnych dorosłych.

Dotykając z uczuciem, uruchamiamy kaskadę opioidów. To dlatego ciepłe uściski i pocałunki Rodziców mogą skutecznie pomóc zredukować ból po upadku lub rozczarowaniu. Doceńmy zatem moc jaką niesie ze sobą dotyk, ponieważ okazujemy nim miłość, zapewniamy o uczuciu, pocieszamy, łagodzimy ból, potrafimy uspokoić, skłonić do współpracy, a nawet wyciszyć trudne emocje. Ciepłe dłonie, czułe usta, bezpieczne ramiona – to klucz do sukcesu Rodzica.

Foto

Autor artykułu

ogolna > Siła przytulania   naturalne i ekologiczne rodzicielstwo
Katarzyna Gołuńska opublikowanych: 3
Współorganizatorka akcji społecznej „Przytul mnie, Mamo! Przytul mnie, Tato!” (www.przytulmniemamo.pl, www.przytulmnietato.pl). Zaangażowana w szerzenie idei Rodzicielstwa Bliskości (ang. Atachment Parenting), wspieranie rozwoju rodziców i ich dzieci. Propagatorka noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich. Prywatnie mama dwóch chłopców Franka i Szymona, z którymi codziennie na nowo odkrywa świat wszystkimi zmysłami. Swoje pomysły na wspólne dni i artystyczne przygody opisuje na blogu mama-manufaktura.pl
http://www.przytulmniemamo.pl

Pomóż nam się rozwijać. Podziel się artykułem na FB.

7 odpowiedzi do “Siła przytulania”

  • michelle

    Porod dla dziecka jest nie lada wysilkiem i normalne, ze nie wyglada jak z reklamy. Sama niedawno rodzilam i jak widze zdjecia, na ktorym swiezo urodzony bezbronny maluch lezy na piersi swojej mamy, to placze ze wzruszenia. Cudne zdjecie, swietny artykul.

    20 kwietnia 2012, 11:50
  • magda

    Po przeczytaniu tego artykułu bardziej zwracam uwagę na to, żeby swoimi emocjami nie reagować na emocje dziecka. Złość/wybuch emocji – w naszym przypadku rocznego dziecka – może wynikać również np. z ząbkowania. Rzeczywiście: czasem dziecko sobie z tym nie radzi i powstaje błędne koło. Wzburzenie rodziców na pewno tu nie pomoże. Krzyk czy szarpanie się nic nie da – uczymy dziecko tylko złych zachowań. Ja biorę go na ręce, na kolana, czy przytulę, i wtedy mówię mu spokojnie i czule: Nie złość się, krótko wytłumaczę, często zwracam jego uwagę na coś innego. Może dziecko roczne tych tłumaczeń nie rozumie, ale najważniejszy jest ton, wsparcie, zrozumienie. Mały w mig się uspokaja, wtula się (więc sam tej bliskości potrzebuje) … i zaraz pędzi do zabawy :)

    15 marca 2012, 10:01
  • Jenny

    Kiedy jeszcze prowadziłam swój prywatny blog i zrobiłam wpis po tym, jak widziałam chłopca, który niedawno nauczył się chodzić płaczącego i krzyczącego, siedzącego na krawężniku a 3 metry dalej dwoje rodziców stojących i nakazujących mu, żeby się uspokoił, musiałam zamknąć blog. Potoczyło się tyle przykrych komentarzy, że wolałam mieć te myśli dla siebie.
    Bardzo się cieszę, że o tym piszecie. Brawo za pewność siebie i odwagę w pokazywaniu wszystkim swoich poglądów.

    6 lutego 2012, 11:28
  • mOla

    Zawsze w takich chwilach przytulam córeczkę(2lata), a jeśli nie daje się przytulić to czekam aż się uspokoi i wtedy sama przychodzi się przytulić. Sama często nie radzę sobie ze swoimi emocjami, a co dopiero takie małe dziecko..

    3 lutego 2012, 13:33
  • Patrycja

    Jestem za! Trzeba przytulać, moja córeczka od urodzenia była przytulana, zasypiała także na moim lub męża brzuchu, dziś ma 1,5 roku i nadal uwielbia tak zasypiać, czasem jzasypia obok, cały czas jednak potrzebuje dotyku trzyma moją lub męża dłoń. Jestem szczęśliwa że jesteśmy tak blisko, to naszą rodzinę bardzo ze sobą zbliża. Jest radosną kochaną dziewczynką.

    1 lutego 2012, 15:24
  • magda_ros

    Brzydkie? Przecież to noworodek.

    1 lutego 2012, 13:18
  • mastakilla

    świetny artykuł, ale okropnie brzydkie dziecko na zdjęciu :D

    1 lutego 2012, 2:53

Twój komentarz




Eko-wiadomości

muzykaZabawa w muzykę dla najmłodszych

Interaktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić



Dołącz do nas na Facebooku!

Nasze patronaty

strefa-karmienia-piersia_m
Strefa Karmienia Piersią
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
dziecko-z-bliska_m
Dziecko z bliska
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
swiat-dziecinstwa_m
Konkurs „Świat dzieciństwa”
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”