Siłowanki, przepychanki, zapasy - dlaczego te zabawy z rodzicem są takie ważne
| Siłowanki, przepychanki, zapasy – dlaczego te zabawy z rodzicem są takie ważne

Siłowanki, przepychanki, zapasy – dlaczego te zabawy z rodzicem są takie ważne

Zabawy fizyczne i z elementami agresji wzbudzają w części rodziców spore obawy, niechęć i zakłopotanie. Chcielibyśmy, żeby nasze dzieci były od nich wolne, ponieważ utożsamiamy je z czystą przemocą. Tymczasem „przemocowe” zabawy pozwalają oswoić swoją fizyczność i mogą mieć działanie terapeutyczne.

By zrozumieć mechanizm działania zabaw siłowych, wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w świecie zwierząt. Podgryzanie, zapasy – są tam na porządku dziennym (szczególnie wśród młodych osobników). W rzeczywistości te spontaniczne, niekontrolowane zachowania pełnią niezwykle ważne funkcje – sprawdzają siłę fizyczną, rozładowują napięcia, uczą kontrolować poziom agresji. Podobnie jest w świecie ludzi. Niezależnie od płci i temperamentu, wszystkie dzieci czerpią korzyści z rozważnej zabawy fizycznej z dorosłymi.

U aktywnych dzieci, tych które najczęściej znajdujemy w centrum zabaw w przepychanki, pomagają radzić sobie ze strachem, wahaniem, impulsami czy gniewem. Z kolei dzieci mniej aktywne fizycznie potrzebują „rozrabiania” z dorosłymi, by poznać możliwości swojego ciała, rozwinąć pewność siebie i asertywność. Zapasy wreszcie każdemu z tych dzieci pomagają stworzyć poczucie bliskości i zrozumienia. Zabawy tego typu dają ujście prymitywnym odruchom motorycznym, wspomagają rozwój wyższych ośrodków mózgowych, dzięki czemu dzieci będą sobie lepiej radziły z silnymi emocjami i stresem w późniejszym wieku.

Zabawy fizyczne głównie z ojcami?

W kontakcie fizycznym z dzieckiem, to zazwyczaj ojcowie przejawiają więcej odwagi („nic mu się nie stanie”) i cierpliwości, do dzieciaków wdrapujących się na plecy, barki, uderzających pięściami. Nawet jeśli świadomie nie dążą do tego typu zabaw, męska fizyczność realizuje kontakt z dzieckiem właśnie w ten sposób. „Rezultaty badań potwierdziły obserwacje z życia wzięte, a mianowicie, że zabawy z tatusiami zawierają znacznie więcej czynności ruchowych, są żywe i spontaniczne, przebiegają w większej przestrzeni” (Irena Obuchowska: Nasze dzieci. Jak je kochać i rozumieć). Matki w kontakcie z dzieckiem są zazwyczaj bardziej delikatne, zachowawcze, ostrożne. Oprócz różnic biologicznych, może to wynikać ze sposobu, w jaki zostały wychowywane (na grzeczne, spokojne, stonowane, w przeciwieństwie do chłopców, którzy zawsze mieli przyzwolenie na “siłowanie się” z innymi).

Czemu służą siłowanki:

  • Uspokojeniu się

    Uspokajanie rozumiemy jako zdolność do pocieszenia i opanowania nawet wtedy, gdy jesteśmy sami. Lawrence Cohen, autor książki „Rodzicielstwa przez zabawę” nazywa uspokajanie podstawowym osiągnięciem naszego dzieciństwa. Wbrew powszechnemu poglądowi, małe dzieci nie uczą się uspokajać dzięki temu, że zostawia się je same „do wypłakania” bądź posyła do kąta. Uczą się tego od kogoś, kogo postrzegają jako ważnego, kto je pociesza i jest przy nich, kiedy przeżywają trudne emocje. Z czasem uwewnętrzniają tę pociechę i od tej pory są w stanie same nad sobą zapanować.
    Rodzice często wyrażają obawy, że jeśli dziecko nie potrafi się uspokoić, to zabawy siłowe i przepychanki dodatkowo pogorszą sprawę. W rzeczywistości jednak pełne energii dzieci, które nigdy nie mają okazji do udawanej bójki, zaczynają szaleć przy każdej możliwej okazji. Brakuje im doświadczenia w uspokajaniu się. Droga do opanowania trudnej sztuki relaksu prowadzi więc przez oswojenie z tematem i wdrożenie siłowanek do zabawy.

  • Skupieniu się

    Stanley Greenspan, znany profesor psychiatrii z George Washington University zalecał rodzicom, by każdego dnia wyznaczyli dzieciom kilka przedziałów czasu zarezerwowanych na rodzaj zabawy zwanej samoograniczaniem. Dziecko miało skakać, biegać, huśtać się, tańczyć itd., a rodzic wydawać polecenia w stylu: „szybciej, wolniej, wolniej, szybciej, w prawo, w lewo, podskakuj na prawej nodze, teraz na lewej, teraz na obu”. Zdaniem psychiatry to najlepszy sposób, by uzupełnić braki w kontroli emocji.

  • Planowaniu i sekwencjonowaniu motorycznemu

    Trudności z planowaniem i sekwencjonowaniem motorycznym u dzieci można zauważyć np. wtedy, gdy dziecko ma problem ze spakowaniem się do szkoły, czy doprowadzeniem jakiegoś projektu do końca. Zabawy fizyczne mogą pomóc w rozwiązaniu tego problemu.

  • Budowaniu inteligencji

    Zabawy fizyczne z dzieckiem pozwalają wytworzyć w mózgu białko emitowane przez neurony, które należy do czynników wzrostu nerwów. Dzięki temu poprawiają się zdolności dziecka do zapamiętywania, nauki, myślenia logicznego. Ale na siłowankach korzysta również kora przedczołowa, odpowiedzialna m.in. za empatię. Naukowo udowodniono bowiem, że cielesne zabawy rozwijają umiejętność odczytywania emocji innych, a także panowania nad własnymi.

Kilka zasad zdrowego siłowania się z dziećmi (wg Lawrenca Cohena):

  1. Zapewnij bezpieczeństwo, przynajmniej w podstawowym zakresie.
  2. Stawiaj dziecku dokładnie taki opór, jakiego potrzebuje.
  3. Przerwij zabawę, jeśli komuś stanie się krzywda.
  4. Zwracaj uwagę na łaskotki – czy na pewno sprawiają dziecku radość i czy nie są wbrew jego woli.
  5. Wykorzystuj zabawę,by przepracować urazy (gdy dziecko np. musiało sobie tego dnia poradzić z trudnym wyzwaniem i nie było zadowolone z efektów, może ponownie odegrać całą sytuację w zapasach, gdzie ty będziesz reprezentował przeszkodę albo trudność).
Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Jak uczy się mózg i dlaczego szkoła nie wspiera naturalnych procesów uczenia się?

Juul na poniedziałek, cz. 67 – Diagnozy – mogą być pomocne, ale mogą także stygmatyzować

Bliskość wspiera mowę. Rozmowa z Wiolą Wołoszyn

Przejdz do: