Wakacyjny bezcennik, czyli lato w mieście kontra kolonie dla dziecka
| Wakacyjny bezcennik, czyli lato w mieście kontra kolonie dla dziecka

Wakacyjny bezcennik, czyli lato w mieście kontra kolonie dla dziecka

Lato w mieście czy wyjazd na kolonie? Gdyby oszacować wyłącznie koszty finansowe – przeważałaby pewnie ta pierwsza opcja. Tyle tylko, że pieniądze to niejedyny koszt ponoszony przez całą rodzinę w związku z wakacjami dziecka. Dochodzi też wyjątkowo cenna waluta w postaci czasu, doświadczenia i relacji nie tylko rodzinnych. Wszystkie uwzględniliśmy dla was w naszym wakacyjnym „bezcenniku”.

1. Doświadczenie

Lato w mieście to czas, który spędzamy na miejskich aktywnościach – pływalni, placu zabaw, w ogrodzie botanicznym, zoologicznym, kinie czy teatrze. W trakcie półkolonii, organizowanych w większych miastach Polski, taki repertuar jest już standardem. Trudniej o niego, gdy rodzice nie decydują się na półkolonie i starają się zapewnić atrakcje we własnym zakresie.

Na przeszkodzie do spędzenia pełnowymiarowych wakacji staje zazwyczaj praca, finanse, obawa związana z wypuszczeniem dziecka dalej w świat. O ile z tych dwóch pierwszych sytuacji wybrnąć dość łatwo – bo atrakcyjne wakacje można mieć i bez pieniędzy i po pracy (w weekendy, w trakcie rodzinnych wieczorów), o tyle ten ostatni powoduje, że ograniczamy dziecku dostęp do bardzo ważnego doświadczenia, jakim jest powolne opuszczanie domowego gniazda. Warto pamiętać o tym, że nasze dzieci cały czas dojrzewają do samodzielności, a naszą rolą jest to, by im tego dojrzewania nie utrudniać.

kompas10

Kolonie, o ile mądrze zorganizowane, są całym bogactwem doświadczeń dla dziecka, które jest gotowe na dłuższe rozstanie z rodzicami. Chodzi przy tym nie tylko o doświadczenia związane ze zdobywaniem nowych umiejętności czy rozwijaniem pasji, ale też ważne doświadczenie rozłąki, odpowiedzialności, kontaktu z innymi. To zostaje w nas na całe życie.

2. Czas

Najbardziej optymalnie spędzony czas w mieście to czas z rodzicami bądź rówieśnikami na przeróżnych aktywnościach – grze w piłkę, zabawach, śmiechu. Ważne, by był to czas relaksu i odpoczynku. Nie zawsze to wychodzi, bo często zamiast wakacji w mieście mamy wakacje przed telewizorem bądź komputerem. Na czasie dla siebie, na rozwój i nawiązywanie nowych znajomości nie zyskują wówczas nasze dzieci, ale nie zyskujemy również my – rodzice.

kompas11

Czas na koloniach to czas zapełniony aktywnościami, ale również ten z przestrzenią na spontaniczność. To czas pierwszej, bardziej samodzielnej próby bycia poza domem, ale również czas na zdobywanie nowych umiejętności i znajomości. Cenny o tyle, że korzyści z odpoczynku są podwójnie – nasze dzieci odpoczywają bowiem od nas, od codzienności, od powtarzalności i rutyny, a my-rodzice – od obowiązków wychowawczych. To inni dźwigają je teraz na swoich barkach i to ich zadaniem jest zapewnienie naszemu dziecku bezpieczeństwa, rozrywki, dobrego samopoczucia. Kolonie to z pewnością czas na oddech dla wszystkich.

3. Finanse

Wakacje w mieście nie muszą być dużym wydatkiem, jeśli ograniczamy się do rodzinnych spacerów do parku i na plac zabaw. Zorganizowane wakacje w mieście potrafią już jednak kosztować sporo. Za tydzień półkolonii w Warszawie płaci się w granicach 500-700 zł. Do tego dochodzi wyżywienie, codzienna gotowość do zawiezienia i odebrania dziecka z zajęć i robi się z tego pokaźna kwota, która niekiedy potrafi nawet konkurować z tematycznymi koloniami zorganizowanymi w atrakcyjnym turystycznie miejscu z dala od rodzinnego domu.

kompas12

Jeśli chodzi o kolonie – koszty są w tym przypadku dość zróżnicowane. Najpopularniejsze, takie jak wyjazdy specjalizowane, czyli np. obozy konne, komputerowe, taneczne, plastyczne – potrafią kosztować w granicach 1500-2000 zł za dwa tygodnie. W koszty te wliczone jest już ubezpieczenie, wyżywienie, opieka instruktora i wychowawcy kolonijnego.

Przykładowe ceny wyjazdów dla dzieci, organizowanych przez zaufane biuro turystyczne Kompas.pl:

  • MINI Pierwsza Kolonia w Pałacu Dłutowo: cena 1399 zł, zobacz na stronie kompas.pl;
  • Obóz Konstruktorów Lego w Górach: cena 1899 zł, zobacz na stronie kompas.pl;
  • Obóz Przygody z Gotowaniem: cena 1999 zł, zobacz na stronie kompas.pl;
  • Morska Przygoda In English: cena 1899 zł, zobacz na stronie kompas.pl.

gotowanie

Co się bardziej opłaca?

Ocena opłacalności pozostaje w gestii nas samych. Jeśli nasz domowy budżet nie pozwala na obóz marzeń dla dziecka, warto zaplanować wakacje w mieście tak, by zapewnić sobie i dzieciom odpoczynek na miarę tego królewskiego – z leżeniem na trawie w parku, spacerami nad rzeką i odkrywaniem okolicznych atrakcji włącznie. Jeśli jednak na drodze nie stoją nam finanse czy gotowość dziecka do rozstania na dłużej, warto spróbować czegoś, co pozwoli wszystkim domownikom zaznać wolności, samodzielności i poczucia, że dorastanie nieodłącznie wiąże się z tym, że czasem trzeba się od siebie oddzielić na trochę, choćby po to, by za sobą zatęsknić. Kolonie są najlepszym polem do praktykowania takiej samodzielności.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Rodzicielstwo bliskości a starsze dzieci

„Jaś zapnie kurteczkę”, czyli o zwracaniu się do dziecka w trzeciej osobie

Baby blues, depresja poporodowa, zespół stresu pourazowego – co warto o nich wiedzieć?

Przejdz do: