Wyjaśnić przyczynę bólu gardła
| Wyjaśnić przyczynę bólu gardła

Wyjaśnić przyczynę bólu gardła

Każdy z nas na pewno niejednokrotnie doznał męczącego, ostrego bólu gardła. Zwłaszcza podczas chłodniejszych pór roku – jesieni, zimy, ale również przedwiośnia – dzieci otoczone przez troskliwą rodzinę ubierane są „na cebulkę”, w kółko powtarzają się w telewizji reklamy leków na przeziębienie i grypę, a sami szukamy najwydajniejszych sposobów na leczenie tym, co mamy pod ręką. Warto jednak przyjrzeć się problemowi z bliska i ocenić które z naszych najczęstszych działań jest prawidłowe.

Zaglądamy do ust

Oczywiście nam samym jest czasem trudno ze względu na brak odpowiedniego źródła światła, ale lekarz rodzinny czy pediatra podczas każdego badania powinien zajrzeć do jamy ustnej w celu skontrolowania wielkości migdałków podniebiennych oraz zaczerwienienia błony śluzowej. Zarówno większa objętość węzłów chłonnych jak i głęboko czerwona barwa są oznakami zapalenia tego miejsca. Na tej podstawie możemy wysnuć wniosek, że doszło do infekcji. Choć zapalenia i zakażenia kojarzą nam się z bakteriami, ich udział jest niewielki, bo stanowią przyczynę chorób gardła tylko 5-10%. Zazwyczaj w dolegliwościach związanych z gardłem sprawcami są w 90% wirusy należące głównie do rodzaju rinowirusów i koronawirusów. Oczywiście mówimy o wstępnym zakażeniu – nieleczone infekcje wirusowe skutecznie osłabiają organizm i niszcząc tkanki okrywające niżej położone narządy ułatwiają komórkom grzybiczym lub bakteriom na zagnieżdżanie się w otwartej ranie, gdzie warunki bytowania są dla nich dużo lepsze. Droga patogenu (czynnika chorobotwórczego) do krwi jest wtedy również skrócona, co powoduje ryzyko rozprzestrzenienia się drobnoustroju po całym organizmie za pośrednictwem układu krążenia.

Zapalenie z powietrza

Powiedzieliśmy już sobie, że czynnikiem wywołującym ból gardła jest zapalenie, ale należałoby wytłumaczyć co to określenie tak naprawdę znaczy. Reakcja lub inaczej odczyn zapalny – jest to ciąg zachodzących lokalnie procesów, których celem jest obrona naszego organizmu przed uszkodzeniami przez różne czynniki. Mogą być to alergeny, drażniące leki, dym tytoniowy, trafiający do gardła (w wyniku różnego rodzaju uszkodzeń układu pokarmowego lub nawet impulsów z błędnika w przypadku dzieci z chorobą lokomocyjną) sok żołądkowy oraz suche powietrze. To ostatnie jest główną przyczyną, dla której powinniśmy zimą wdychać powietrze nosem, a nie przez usta – nasza jama nosowa przystosowana jest do nawilżania i ocieplania napływającego powietrze. Również podczas długich imprez z karaoke należy uważać na gardło, ponieważ wzmożona praca nagłośni w połączeniu z szeroko otwartymi ustami prowadzi do wysuszenia i uszkodzenia śluzówki tych okolic, pozbawiając je rozpuszczonych w ślinie substancji zwalczających niechciane mikroby krążące w powietrzu.

Nie tylko aspiryna

Wśród objawów procesu zapalnego już w 40 r. naszej ery Celsus wyróżnił zaczerwienienie, gorączkę, ból oraz obrzęk. Są one wyrazem obrony nieswoistej (czyli o działaniu ogólnym, nieukierunkowanym) na konkretny czynnik, ale prowadzącym do wyzdrowienia i naprawy tkanek. Jest to skuteczne w przypadku krótkotrwałych bodźców, jeśli jednak jeśli patogen na długo pozostaje w ciele lub wielokrotnie dochodzi do zakażenia, przewlekłe zapalenie może być szkodliwe dla organizmu lub nawet spowodować zgon. Właśnie dlatego dopiero gdy przeziębienie jest już zaawansowane powinniśmy korzystać z leków przeciwgorączkowych, takich jak aspiryna. Warto jednak działać wcześniej – kiedy czujemy, że zapalenie tymczasowo dotyczy tylko gardła i nie rozprzestrzeniło się na układ oddechowy możemy działać nie tyle na obniżenie temperatury, ciśnienia krwi czy obrzęku, ale na samą przyczynę. Jednym z leków działających bezpośrednio na ból gardła jest Inovox, który w formie pastylek do ssania uwalnia 3 substancje czynne, z czego lidokaina działa znieczulająco powodując uczucie ulgi, natomiast pozostałe dwie – amylometakrezol i alkohol 2,4-dichlorobenzylowy mają działanie antyseptyczne, a więc niszczą chorobotwórcze mikroorganizmy. Mamy więc do czynienia z działaniem nie tylko objawowym, ale też usuwającym przyczynę zapalenia. Na stronie http://inovox.pl/ można przeczytać więcej o leku oraz zapoznać się z ulotką. Ważne, by je czytać, ponieważ w tym przypadku jeśli podalibyśmy lek dziecku poniżej 12 roku życia, pretensje możemy kierować tylko do siebie – u młodszych dzieci ryzyko zadławienia pastylką jest dużo wyższe.

Ubierz dziecko z głową

Mamy i babcie posiadają dwie zakodowane informacje na temat ubioru dziecka – podczas chłodów należy zakładać czapkę i grubą warstwę ubrań podczas mrozów. Bywa jednak tak, że zabiegana babcia czy mama zamiast spojrzeć na termometr, popatrzy w niebo lub stwierdzi, że jest ciemno i pochmurno, dlatego należy dziecko opatulić jak największą liczbą warstw ubrań. Efekt jednak jest dokładnie przeciwny do zamierzonego – podwyższona zbyt mocno temperatura ciała u takiego dziecka jest równie niekorzystna dla układu odpornościowego co największy mróz. Sytuacje przegrzania są wręcz częstszym powodem przeziębień wśród malców niż faktyczne wychłodzenie i problem ten nasila się w charakterystycznej dla naszego kraju porze roku – przedwiośniu, kiedy pogoda wygląda nieciekawie, ale temperatura jest dodatnia, wręcz bliska pokojowej. Czapki są natomiast koniecznością, a jeśli dziecko ich nie lubi i ma bujną grzywę włosów chroniących przed mrozem – być może przez większość wiosny i jesieni wystarczą nauszniki. Uszy są bowiem newralgicznym miejscem, przez które oddajemy najwięcej ciepła. To właśnie dlatego fenki żyjące na pustyni mają przerośnięte uszy, biorąc pod uwagę jak wygląda polski odpowiednik tego zwierzęcia. Z kolei lisy polarne posiadają niewielkie odstające części ciała, właśnie po to, by ciepło nimi nie uciekało.

Pamiętaj o najprostszych sposobach na pierwszą pomoc widząc u dziecka wstępne objawy choroby – podawaj mu potrawy z czosnkiem, który posiada substancje o charakterze naturalnych antybiotyków i dopilnuj, by jak najczęściej popijał posiłki ciepłą herbatą z kojącym i antybakteryjnym miodem. W przypadku rozwijającej się i długotrwałej choroby nie zwlekaj jednak z wizytą u lekarza – specjalista zawsze będzie wiedział najlepiej jak odpowiednio poradzić sobie z konkretnym problemem.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

admin

Opis autora ... tu jest ta druga strona medalu. Nie tylko dziecko, które ma się nauczyć samodzielnego zasypiania zmienia się. Zmieniają się także jego rodzice.
Odwiedź stronę autorki/autora:




Nauka jazdy na rowerze. Co warto o tym wiedzieć? Rozmowa z Wojciechem Kozłowskim

Stern na piątek, cz.1 – Czy brak szkoły – uczęszczania do placówki szkolnej – oznacza, że nie można zostać lekarzem?

Zupełnie inna nauka czytania

Przejdz do: