Wzmacnianie odporności dziecka poprzez dietę – kilka ważnych faktów w pigułce
Dzieci potrzebują dużej odporności, zarówno fizycznej jak i psychicznej. Ta potrzeba jest tym większa w obliczu zanieczyszczenia środowiska naturalnego, nieustannego pośpiechu, przeciążenia związanego ze szkołą i niełatwych relacji rodzinnych we współczesnym świecie. Błędy popełniane w pierwszych latach życia dziecka są ciężkie do nadrobienia. W naszym społeczeństwie niestety mało uwagi poświęca się odżywianiu najsłabszych – dzieci i ludzi starszych. Podaje im się sztucznie wyprodukowane gotowe odżywki, konserwy, tzw. słoiczki, mrożonki oraz żywność z mikrofali.
Wzmacnianie odporności dziecka za pomocą diety
Podobnie jak w przypadku niemowląt, u dzieci w wieku przedszkolnym ważne jest, by wzmocnić cały układ trawienny organizmu. Śledziona i żołądek odgrywają szczególnie ważną rolę nie tylko w zachowaniu zdrowia, w rekonwalescencji po chorobie, ale w ogóle w rozwoju dziecka. Śledziona pozyskuje energię i substancje odżywcze z pokarmu i przekształca je we własną energię i substancje ciała. Dzięki temu może powstać krew, tkanki, mięśnie i wszystkie pozostałe części organizmu. Dla fizycznego i psychicznego rozwoju dziecka jest sprawą najwyższej wagi, by pozyskać wystarczającą ilość energii z pożywienia. Z drugiej strony proces trawienia powinien zużywać jak najmniej energii, ponieważ układ trawienny dziecka dopiero się rozwija i nie zdążył jeszcze w pełni wykształcić funkcji trawiennych.
Nawet drobne błędy w odżywianiu mogą prowadzić do poważnych dolegliwości. Jeśli dziecko zjadło za dużo produktów zimnych i wychładzających, łatwo może dojść do przeziębienia, kataru, zapalenia ucha czy biegunki. Termicznie zimne pokarmy bardzo osłabiają pracę śledziony i żołądka, tym samym znacznie obniżając odporność. Czego zatem unikać?
Do produktów wychładzających i osłabiających odporność zaliczamy:
- nabiał fermentowany: jogurty, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe,
- cukier, miód,
- owoce cytrusowe,
- owoce krajowe surowe,
- soki owocowe,
- lody i zimne napoje, szczególnie słodzone,
- duża ilość surowizny w diecie.
Piramida zdrowego żywienia
Istotnym aspektem zdrowego żywienia jest urozmaicone zestawienie produktów. W idealnej sytuacji dieta zdrowego człowieka powinna być skomponowana następująco:
- 30%- 40% zbóż pełnoziarnistych w postaci całego ziarna, kasz, płatków (a nie w postaci produktów z mąki tych zbóż, takich jak pieczywo czy makarony);
- 45%-55% gotowanych warzyw sezonowych (latem można częściej jeść warzywa surowe);
- 10% owoców rodzimych występujących w danym sezonie (czasem latem mogą być spożywane na surowo, w zimnym okresie najlepsze są kompoty bez cukru i duszone owoce);
- 10% roślin strączkowych: czerwona, zielona i brązowa soczewica, cieciorka, fasolka azuki i mung, groch, fasola zwykła, itd.;
- 3% oleje tłoczone na zimno; produkty fermentowane: kiszona kapusta, biały i czerwony barszcz, miso, tempeh (te produkty wspomagają nasze własne bakterie jelitowe w syntetyzowaniu witaminy B12!);
Pozostałe składniki, jakie powinny się znaleźć w naszej diecie, to:
- orzechy i nasiona oleiste (pestki dyni, słonecznika, siemię lniane, sezam, wiesiołek),
- glony morskie – ich niewielka ilość neutralizuje metale ciężkie, wchłaniane przez nas z powodu zanieczyszczenia środowiska,
- jaja z hodowli ekologicznych (bardzo dobrze przyswajalne białko),
- masło naturalne,
- przyprawy, m.in. sól nierafinowana morska lub kopalna ograniczona do minimum (na początku wskazane odstawienie soli w ogóle),
- grzyby, świeże i suszone zioła,
- herbaty ziołowe,
- kawa zbożowa.
Autor artykułu
Dieta naturalna - więcej artykułów
Najnowsze artykuły
22 odpowiedzi do “Wzmacnianie odporności dziecka poprzez dietę – kilka ważnych faktów w pigułce”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Zabawa w muzykę dla najmłodszychInteraktywne zajęcia muzyczne mogą korzystnie wpłynąć na rozwój mózgu maluchów, zanim jeszcze zaczną one mówić i chodzić
Wywiady
Rozmowa z Jesperem Juul'em
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”







Maciej
Pewnie znów chodzi o to, że zimne i wilgotne jest Yin, dlatego zimą nie wolno, tak jak gorącego i suchego Yang latem. Tylko po co eko-rodzicowi taka metafizyka?
17 stycznia 2012, 22:31Erni
A moim zdaniem tu wcale nie chodzi, żeby cokolwiek rozumieć, tylko karmić dziecko z subiektywnym poczuciem, że będzie od tego zdrowe. Ludzki organizm jest na tyle elastyczny, iż nawet całe pokolenia głodu – wojenne, powojenne jakoś wyrosły na kartoflach i kapuście. Skoro jednak w klimacie zimnym i wilgotnym nie należy spożywać takowych pokarmów, to – do kroćset – bądźmy konsekwentni. Gdy pada śnieg, nie karmmy pociech białym twarożkiem czy jogurtem naturalnym. Kiedy pada deszcz – uchowaj Pambu przed podawaniem jakichkolwiek napojów; jeśli w TCM nic na ten temat nie piszą, to pewnie tylko dlatego, że starożytni Chińczycy nie bywali za często w Polsce. W moim odczuciu uroczym, choć pozbawionym sensu, jest dywagowanie na temat wartości odżywczych pominąwszy takie drobiazgi jak kaloryczność potraw, ładunek glikemiczny, zawartość białek, węgli i tłuszczu. No, ale starożytni kitajce posiadali mądrość wielką a szlachetną, nie dysponowali natomiast adekwatną wiedzą. Mieszanie zaś do dietetyki fizyki kwantowej jest uprzejme, erudycyjnie efektowne i na pewno pozostawia inteligentnym ludziom ogromne pole do wszelakich inspiracji, jednak wystarczyłoby dość ogólnie choćby orientować się w zakresie anatomii i fizjologii kręgowców.
13 stycznia 2012, 0:09