Zaparcia u dzieci - ważna jest dieta i ruch
| Zaparcia u dzieci – ważna jest dieta i ruch

Zaparcia u dzieci – ważna jest dieta i ruch

Małe dzieci też miewają zaparcia. Niektóre wcale o tym nie mówią. Tymczasem obstrukcja nie tylko obniża komfort życia malucha, ale jest także bardzo niezdrowa – powoduje przewlekłe zatrucie organizmu niewydalonymi produktami własnej przemiany materii. Nawykowe zaparcia mogą też prowadzić do nadwagi i otyłości. O tym, jak zaparcia leczyć i jak ich unikać, mówi dr Alina Małmyszko-Czapkowicz, lekarz rodzinny.

Po czym poznać, że dziecko ma zaparcie?

O zaparciu możemy mówić, gdy dziecko wypróżnia się z trudem i z tego powodu wręcz unika wizyt w toalecie. Ważniejsze niż częstotliwość jest to, czy robienie kupki nie wiąże się dla malucha z wysiłkiem. Taka sytuacja prowadzi do zalegania kału w odbytnicy, a kał to jest przecież coś, czego organizm chce się pozbyć. Jeśli tego nie zrobi, będzie się zatruwał własnymi odchodami.

Jak pomóc dziecku w takiej sytuacji? Czy są jakieś naturalne, ziołowe środki ułatwiające wypróżnianie?

Takie środki istnieją, ale zdecydowanie odradzam ich stosowanie. W tym przypadku nie ma bowiem różnicy, czy będą to leki naturalne, czy syntetyczne, ważne, że ich używanie może doprowadzić do tego, że jelito się rozleniwi i bez takich preparatów nie będzie chciało prawidłowo funkcjonować. A to oznacza, że środki ułatwiające wypróżnianie trzeba będzie stosować na stałe. To nie jest zbyt nęcąca perspektywa dla dorosłego, a co dopiero dla dziecka.

Naprawdę nie ma żadnych bezpiecznych leków, które mogą przynajmniej czasowo pomóc w walce z zaparciami?

Warto zastosować probiotyki, które przywracają naturalną florę bakteryjną w jelitach. To ważne, szczególnie jeśli dziecko było leczone antybiotykami, które niszczą przecież zarówno dobre, jak i złe bakterie. Okresowo może też pomóc podawanie błonnika, np. 1–2 łyżeczki otrąb dziennie, popijane wodą, albo błonnika kupionego w aptece – może on mieć zarówno formę proszku, który należy wymieszać z wodą, jak i kapsułek do połykania. Domowym sposobem na zatwardzenia jest też dodawanie do posiłków pestek słonecznika i posypywanie kanapek czy sałatek otrębami, np. pszennymi albo owsianymi.

W kłopotach z wypróżnianiem pomocne jest też stosowanie leków homeopatycznych. Przy zaparciach spowodowanych odwodnieniem i suchością stolca podajemy np. Bryonię i Aluminę. Jeśli dolegliwość jest przewlekła, stosuje się Hydrastis canadensis i Collinsonię canadensis, Sepię i Natricum muriatricum. Jeśli zaś występuje brak odruchu oddawania stolca, poprawę przyniesie stosowanie preparatów Graphites i Plumbum metalicum. Warto jednak mieć świadomość, że w leczeniu zaparć, szczególnie jeśli chcemy się ich pozbyć na dobre, ważne są nie tylko leki.

Co jeszcze można zrobić, by pomóc maluchowi na dobre pozbyć się kłopotu z wypróżnianiem?

Przede wszystkim zwracajmy uwagę na to, co dziecko je. Podstawową kwestią jest dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości błonnika. To oczywiście banał, ale zaparcia mają najczęściej te dzieci, które – mówiąc w uproszczeniu – jadają bułki z nutellą i hamburgery. A tymczasem błonnik, który jest konieczny, by jelito prawidłowo funkcjonowało, znajduje się przede wszystkim w warzywach i produktach pełnoziarnistych. Zamiast bułki z krem czekoladowym, reklamowanym jako zdrowy i dający energię, maluch powinien zjeść na śniadanie np. płatki owsiane albo musli. W przypadku zaparć konieczne jest też włączenie do jadłospisu jak największej ilości różnorodnych warzyw – surowych lub gotowanych. Na zatwardzenia znakomite są np. buraki, warzywem w takich sytuacjach odradzanym jest zaś gotowana marchewka, ponieważ działa zapierająco. Surowa jest OK, nie ma takich właściwości.

W diecie powinny się też pojawić owoce, a szczególnie jabłka. Trzeba z niej za to wyeliminować wszystko to, co może sprzyjać zatwardzeniom, czyli przede wszystkim biały chleb i bułki – zastępujemy je pieczywem z mąki z pełnego przemiału – kakao, czekoladę. Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: zaparcia mogą być spowodowane tym, że dziecko za mało pije. Pamiętajmy, że kilkulatek powinien wypijać około 1,5 litra wody dziennie.

Zmiana diety wyeliminuje problem zaparć?

Na pewno trochę pomoże, ale żeby jelita prawidłowo funkcjonowały, dziecko musi się ruszać. Współcześnie wiele maluchów nie rusza się niemal w ogóle – rodzice wożą je samochodem do szkoły, potem na zajęcia pozalekcyjne, a po powrocie do domu nierzadko do wieczora przesiadują przed komputerem albo przed telewizorem. Tymczasem jeśli dziecko ma zaparcia, trzeba szczególnie pilnować tego, by każdego dnia miało pewną dawkę ruchu – nawet półgodzinny spacer wystarczy. Warto też wiedzieć, że przyczyną zaparć u niektórych dzieci może być nawykowe powstrzymywanie się od wypróżnienia. Są maluchy, które nie lubią, a nawet nie potrafią korzystać z toalety poza domem, więc jak mogą, starają się tego unikać. Efektem tego powstrzymywania się są zaparcia. Takiej sytuacji może też być winien pośpiech towarzyszący wychodzeniu z domu. Człowiek – zarówno ten mały, jak i ten dorosły – powinien się wypróżniać rano. Trzeba mu jednak dać na to czas. Jeśli więc dziecko ma zatwardzenia, warto spróbować zmienić poranne obyczaje, także własne, i na przykład wstać pół godziny wcześniej i w spokoju zjeść śniadanie. To da zarówno dziecku, jak i nam samym czas na poranne odwiedzenie toalety i posiedzenia tam chwilę, jeśli będzie taka potrzeba.

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

„Człowiek to jedyny ssak, który odstawia swoje potomstwo, zanim ono będzie na to gotowe”. 3 historie o samoodstawieniu się dziecka od piersi

Czy faktycznie myślisz, to co myślisz? O wielkiej roli przekonań w naszym życiu

Juul na poniedziałek, cz. 63 – Wszystkie dzieci potrzebują autorytetu osobistego

Przejdz do: