Kategorie
Adaptacja przedszkolna naturopatia Zdrowie

Choroby w przedszkolu – dlaczego dziecko ciągle choruje?

Wszyscy rodzice chcą wiedzieć co robić, by dzieci nie łapały tak często infekcji. Ale okazuje się, że równie ważne jest to, czego nie powinno się robić. O zalecenia zapytaliśmy specjalistkę medycyny rodzinnej – doktor Alinę Małmyszko-Czapkowicz

Dzieci, zwykle przez całe wakacje zdrowe jak rybki, już od pierwszych dni w przedszkolu zaczynają chorować. Łapią katar, kaszlą, mają gorączkę albo biegunkę. Gdy w domu jest dwójka, trójka czy więcej maluchów, które nawzajem się zarażają, takie infekcje mogą ciągnąć się całymi tygodniami. Rodzice szukają więc najlepszych sposobów na to, by wzmocnić układ odpornościowy dzieci i wyjść z tego błędnego koła jak najszybciej. 

Dlaczego przedszkolaki często chorują?

Kilkulatki łapią wirusy, bo ich układ immunologiczny nie nabył jeszcze sprawności w ich zwalczaniu. Właśnie dlatego 8 czy nawet 10 infekcji górnych dróg oddechowych rocznie to norma – tłumaczy nasza ekspertka. – A gdy trzylatek dopiero zaczyna przedszkolną edukację, zwykle choruje jeszcze częściej – dodaje. Zakażenia wśród dzieci spowodowane są łatwym przenoszeniem się zarazków drogą kropelkową (np. przez kichanie) a także przez wspólne zabawki. U kilkulatków trudno przecież o przestrzeganie zasad higieny (np. mycie rąk po każdym wytarciu noska). A jeśli w każdej grupie jest nawet trzydziestka maluchów, to wystarczy, że jedno z nich ma akurat infekcję, by po 2-3 dniach kichało już kilkoro (albo i więcej). 

Seria Rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

#StopTrenowaniu – przeczytaj książkę, która wprowadzi i rozwinie Twoje świadome rodzicielstwo. Rodzicielstwo bez „instrukcji obsługi” i szkodliwych rad.

– To dlatego tak ważne jest, by nie odprowadzać do przedszkola dziecka, które ma jakiekolwiek objawy zakażenia – mówi dr Alina Małmyszko-Czapkowicz. Czasem wystarczy, by pozostało ono w domu przez kilka dni, by niepokojące objawy minęły. W przedszkolu nie dość, że może ono zarazić swoich rówieśników, to ono samo nie ma też odpowiednich warunków do szybkiego zwalczenia zarazków, a to może doprowadzić do niepotrzebnych powikłań. 

Druga ważna przyczyna osłabienia odporności to stres. Dziecko, które do tej pory spędzało czas z rodziną, pozostawione w obcym miejscu, wśród nieznanych ludzi, po prostu się boi. Maluchy nie mają jeszcze poczucia czasu, dlatego powiedzenie im, że mama przyjdzie “po południu”, niczego im nie ułatwia. 

Co zatem zrobić, by złagodzić te nieprzyjemne doznania? Ważna jest powolna adaptacja dziecka do nowego otoczenia, i to nie tylko na samym początku (przed 1 września), ale także po każdej dłuższej nieobecności. Dwa tygodnie pobytu w domu  z mamą (np. podczas choroby) wystarczą, by dziecko na nowo musiało przystosowywać się do reguł panujących w przedszkolnej grupie. Jeśli tylko jest to możliwe warto wówczas przez pierwsze dni posyłać je na krócej (np. do obiadu). – Stres można także zmniejszyć podając maluchowi preparat homeopatyczny Gelsemium sempervirens, który łagodzi lęk i niepokój, a także zapobiega wybudzaniu się w nocy z powodu czekających wydarzeń – radzi dr Małmyszko-Czapkowicz. 

No co dzieci najczęściej chorują?

Zakażenia wśród dzieci przedszkolnych to zwykle wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych oraz układu pokarmowego (w tym przypadku przyczyną są najczęściej rotawirusy). Zdarzają się też choroby zakaźne, takie jak np. ospa wietrzna, choroba bostońska (zwana też bostonką). 

– Już przy pierwszych objawach, można pomóc dziecku w walce z chorobą za pomocą leków homeopatycznych – radzi dr Małmyszko- Czapkowicz. Są one dobierane w zależności od rodzaju symptomów, a najpowszechniej stosowane to:
Ferrum phosphoricum  – sprawdza się na samym początku infekcji, gdy dziecko jest osłabione, pokłada się, gorączka dopiero się zaczyna; 

Eupatorium perfoliatum – podaje się wówczas , gdy maluch skarży się na ból główki i nóżek (tzw. bóle mięśniowo-kostne) i ma dreszcze;
Arsenicum album – kiedy wymiotuje lub ma biegunkę, czyli w ostrych infekcjach (także wirusowych) układu pokarmowego;

Rhus toxicodendron – pomocny przy wirusowych chorobach wieku dziecięcego (ospa, odra);
Bryonia alba – przy dolegliwościach związanych z grypą, takich jak ból gardła, uczucie rozbicia, osłabienie, wzmożone pragnienie. 

Koniecznie trzeba też pamiętać o częstym podawaniu dzieciom wody do picia, oczyszczaniu noska oraz oklepywaniu pleców (by wydzielina nie spływała do oskrzeli). Bardzo pomocne są też inhalacje z soli fizjologicznej  można je robić nawet co 2-3 godziny. 
Nasza ekspertka radzi, by przy często powtarzających się u dziecka chorobach  umówić się na wizytę do lekarza homeopaty, który dobierze najlepsze leki dla danego maluszka. Wówczas rodzice mogą szybko zareagować i podając je od razu, zatrzymać wiele infekcji w zarodku.

Niegrzeczne Książeczki

Pakiet Niegrzeczne Książeczki

Emocje i granice

Seria Niegrzeczne Książeczki to opowieści dla małych i dużych, które rozprawiają się z mitami dotyczącymi dzieciństwa. Czy dziecko zawsze powinno być posłuszne, zjadać wszystko z talerza i dzielić się swoimi rzeczami? 


Jak wzmocnić odporność dziecka?

Z biegiem czasu na szczęście częstotliwość chorób zmniejsza się i jest to bardzo pocieszająca wiadomość. Dzieci nabywają odporności i lepiej radzą sobie z wirusami. Można im w tym pomóc, np. organizując jak najczęściej zabawy na świeżym powietrzu. I to niezależnie od pogody, bo chłodne powietrze hartuje drogi oddechowe (śluzówki nie są tak mocno wysuszone, co pomaga w unieszkodliwianiu zarazków). To także dlatego nie wolno przegrzewać mieszkań – najlepsza temperatura nie przekracza 20-21 st. C, a nocą w sypialni malucha może być nawet mniej (ciepły śpiwór zapobiega odkrywaniu się).
Absolutnie nie wolno palić papierosów w pomieszczeniach, gdzie przebywają dzieci (dym tytoniowy to jedna z przyczyn częstych chorób układu oddechowego), z tego samego powodu lepiej też zostać w domu, gdy na dworze jest smog! – tłumaczy lekarka. 

Zimą bardzo przydaje się oczyszczacz i nawilżacz powietrza, który pomaga pozbyć się szkodliwych mikrocząsteczek z domu.
W przypadku częstych i nawracających stanów zapalnych górnych i dolnych dróg oddechowych wskazany jest też preparat Thymuline, który poprzez stymulację odporności, wspiera maluszki w walce z wirusami – dodaje nasza ekspertka. 

Każde dziecko w okresie jesienno-zimowym powinno też dostawać codziennie witaminę D3, która także wzmacnia układ immunologiczny. Pamiętajmy również o probiotykach (kiszonki, jogurty), odpowiedniej ilości snu (dziecko warto kłaść codziennie o tej samej porze) oraz naturalnych sokach wzmacniających odporność np. z owoców czarnego bzu.

seria rodzicielska

Rozwój seksualny dzieci

Pierwszy całościowy poradnik o rozwoju seksualnym dzieci 0—18 lat.

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

1 odpowiedź na “Choroby w przedszkolu – dlaczego dziecko ciągle choruje?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *