100+ prezentów na DZIEŃ DZIECKA > zobacz
| Co to jest przemoc emocjonalna?

Co to jest przemoc emocjonalna?

Przemoc emocjonalna często nie jest tak ewidentna, jak przemoc fizyczna – ta jest namacalna, pozostawia wyraźne ślady – sińce, zadrapania, złamaną rękę. Przemoc emocjonalna nie zostawia ran na ciele, ale jest równie okrutna.

Przemoc emocjonalna ukierunkowana jest na wyrządzanie szkody psychicznej. Wykorzystuje przewagę dorosłego nad dzieckiem, a jej celem jest intencjonalne naruszenie godności osobistej.

Może ona przybierać różne formy, ale do najczęstszych zalicza się:

  • wyzywanie, wyśmiewanie, poniżanie,
  • upokarzanie, zawstydzanie, warunkowanie miłości,
  • zastraszanie, szantaż emocjonalny,
  • nieprzewidywalność reakcji,
  • destrukcyjna krytykę,
  • nieszanowanie potrzeb.

Przemoc (zarówno fizyczna, jak i emocjonalna) jako środek wychowawczy jest niedopuszczalna. Niestety badania dowodzą, że agresja słowna jest powszechnie stosowana w kontaktach rodziców z dziećmi.

Dlaczego rodzice  stosują przemoc?

Bycie rodzicem to bardzo wymagająca praca. Ponadto każdy z nas dźwiga odpowiedzalność za pracę zarobkową, funkcjonowanie domu, kredyt… Bywamy  wściekli i zmęczeni, nierzadko czujemy się bezsilni w konfrontacji z postawą naszych dzieci i przerażeni wizją ich przyszłości. Sfrustrowani – wybuchamy, zmęczeni – ignorujemy potrzeby albo stosujemy małe szantaże, bezradni – wyzywamy.

Niestety, często nie ważymy znaczenia niemiłych słów rzucanych mimochodem i nie zastanawiamy się nad konsekwencjami. Niektórzy  rodzice są przekonani, że agresja słowna jest skuteczną metodą wychowawczą, pomaga utrzymać dyscyplinę, i że dzięki niej dziecko rozumie, co wolno, a czego nie. Inni nie potrafią inaczej, bo nie znają zasad zdrowej komunikacji i konstruktywnych sposobów wyrażania emocji. Jeszcze inni rodzice po prostu nie radzą sobie ze swoimi emocjami.

Tata mówi: “Ty kretynie! Nie słyszysz, co do ciebie mówię?! Uspokój się i przestań w końcu skakać! Nie mam już siły użerać się z tobą dłużej!

Tata czuje: “Jestem wściekły i zmęczony. Nie wiem, skąd on ma tyle energii. Kręci się, podskakuje, a ja potrzebuję chwili spokoju, muszę pomyśleć, jak wytłumaczyć szefowi swoje wcześniejsze wyjście, skąd wziąć pieniądze na kolejne raty, składki i nowe buty, które tym skakaniem niszczy. Powinien zrozumieć, że jestem rozdrażniony i zły. To bezmyślne, radosne podskakiwanie irytuje mnie i wprowadza w moje myśli jeszcze większy chaos. Kocham go, ale nie wytrzymuję.
Niech przestanie ciągle się dopominać o uwagę!”

Jak odbierają przemoc emocjonalną dzieci?

Syn słyszy: „Ty kretynie! – słyszę, jak krzyczysz nade mną. Przez chwilę myślę, że mówisz to do tego dużego chłopaka, który stoi koło nas. Podnoszę głowę i widzę twoje niedobre oczy skierowane na mnie. Uspokój się! – słyszę i już wiem, że nie opowiem ci o tym, jak malowałem w przedszkolu zaczarowany ogród, jak skakałem na jednej nodze dookoła sali i jak za tobą tęskniłem i czekałem, kiedy przyjdziesz. Jesteś zły i smutny, a ja nie wiem, jak cię pocieszyć, więc podskakuję koło ciebie, bo podskakiwanie jest fajne i może jakbyś spróbował, to zrobiłoby się jakoś weselej. Jesteś zły, bo to ja jestem niedobrym dzieckiem, które martwi swojego tatusia. Nikt nie lubi takich dzieci”.

Dzieci wyzywane, wyśmiewane czy zawstydzane są przekonane o tym, że są niegrzeczne, gorsze, nie takie jak trzeba. Często bagatelizują swoje uczucia – bólu, wstydu, wściekłości i próbują bronić własnej godności przez wzięcie na siebie odpowiedzialności za uczucia dorosłych. Starają się za wszelką cenę utrzymać idealny obraz rodziców w oczach innych.

Nie czują, że mogą być dla nich dumą i radością, wspaniałymi córeczkami czy synkami. Nigdy nie pomyślą, że są nadzwyczajne, ukochane, że są w porządku.

Dzieci reagują trojako na przemoc emocjonalną ze strony rodzica:

  1. Jeśli doświadczają złości, to rodzi się w nich potrzeba przeciwstawienia sie rodzicowi, wtedy nieakceptowane przez rodzica zachowania nasilają się.
  2. Jeśli złość nie znajduje ujścia (bo np. rodzic karze dziecko za złoszczenie się) sposobem na rozładowanie emocji stają się zachowania agresywne – w stosunku do innych lub samego siebie (autoagresja).
  3. Jeszcze inne dzieci stają się “grzeczne”… z lęku przed utratą rodzicielskiej miłości, z poczucia bycia nie w porządku, z chęci uniknięcia upokorzenia.

Dorośli, które przez długie lata byli ofiarami przemocy emocjonalnej jako dzieci, często próbują odbudować poczucie wartości przez zaprzeczenie albo utrzymywanie wizerunku rodziców jako wymagających wychowawców. “Dziecko, które słyszy, że jest kretynem, powoli, niezauważalnie staje się tym kretynem. I nigdy nie pomyśli, że może być wspaniałe, jedyne, nadzwyczajne, że może być szczęściem, dumą i radością rodziców, że… jest w porządku.”

Jakie są konsekwencje przemocy emocjonalnej?

Długotrwałe stosowanie przemocy emocjonalnej znacząco wpływa na rozwój dziecka i niesie za sobą poważne skutki. Dzieciom tym brakuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa i wiary w siebie. Nie potrafią szukać wsparcia, często czują się zagubione, osamotnione. Świat dorosłych kojarzy im się z agresją i nieprzewidywalnymi zachowaniami. Często mają problemy w nauce, kłopoty z formułowaniem własnych sądów i nawiązywaniem relacji społecznych. Cierpią na depresję, są wycofane bądź przeciwnie – hiperaktywne ze skłonnością do agresywnych zachowań. Nierzadko same stosują przemoc w relacjach rówieśniczych.

Jako nastolatki podejmują próby samobójcze, mają skłonność do sięgania po alkohol czy środki odurzające, wchodzą w grupy przestępcze.

“Dziecko, które całe życie słyszy że jest kretynem, powoli się nim staje”.

Pamiętajmy, że słowa nie wychowują, ale mogą zranić na całe życie. Warto zatrzymać się i pomyśleć, nim zranimy nasze dziecko słowem.

Cytaty pochodzą z kampanii „Słowa ranią na całe życie” organizowanej przez Fundację Dzieci Niczyje.
Foto


Agnieszka Nuckowska

Terapeutka, absolwentka Szkoły Counsellingu Gestalt. Studiowała polonistykę na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Inicjatorka wielu działań na rzecz dzieci i rodziców. Stworzyła Figę - pierwszą w Krakowie warsztatownię dla dzieci. Wspiera rodziców i małe dzieci, prowadząc autorskie zajęcia przedprzedszkolne oraz zajęcia kreatywne. Prowadzi warsztaty terapeutyczne i konsultacje indywidualne. Od lat towarzyszy dzieciom w rozwoju, przez co sama nieustannie uczy się i zmienia. Pacyfistka, zwolenniczka idei slow life, wielbicielka słonecznej pogody i aromatycznej kawy. Od niedawna pełnoetatowa mama.
Odwiedź stronę autorki/autora:




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

5 przepisów na niesamowite lody z bananów!

Czy fluor jest niebezpieczny?

8 sposobów, które pomogą ukoić płaczące niemowlę

Przejdz do: