fbpx
DZIEŃ DZIECKA - Zrób niespodziankę!
| Jak powiedzieć dziecku prawdę o Świętym Mikołaju?

Jak powiedzieć dziecku prawdę o Świętym Mikołaju?

Postać Świętego Mikołaja to część magii bożonarodzeniowej dla dzieci i nostalgiczne wspomnienie dzieciństwa dla dorosłych. Wraz z pojawieniem się na świecie potomstwa, ci z nas, którzy z ekscytacją wspominają ten czas dostają ponowną szansę odtworzenia owej magii. Ci, dla których czas okołoświąteczny był mniej cudowny, starają się, by dla swoich dzieci zrobić to lepiej.

I jedni, i drudzy angażujemy się zatem w “spisek magicznej opowieści”. Bo czym byłyby grudzień bez opowieści o grubym panu z białą brodą, który w tajemniczy sposób pojawia się na całym świecie w ciągu jednej nocy i rozdaje prezenty dzieciom?

Nowy rodzaj magii

Aż gdzieś w okolicach 6,7 lub 8 urodzin potomka (a czasem i wcześniej) do głosu dochodzi rzeczywistość: “Mamo, Tato, czy Św. Mikołaj jest prawdziwy? Bo Jasiek powiedział, że nie a ja powiedziałem, że tak i wszyscy się ze mnie śmiali”. Sposób w jaki odpowiemy może sprawić, że ten ważny życiowy moment stanie się łzawą lub gniewną konfrontacją albo… przejściem w nowy rodzaj magii.

Jak powiedzieć prawdę o Świętym Mikołaju?

  • Ważne jest, by najpierw samemu odpowiedzieć sobie na pytanie, czym dla nas jest historia o Świętym Mikołaju. Bo choć odpowiedź wydaje się bardzo prosta – katolicki biskup Mikołaj już dawno nie żyje, a na Biegunie Północnym nie ma żadnego grubego pana z brodą, zaprzęgiem reniferów i legionem elfów, które cały rok robią zabawki – jest coś ważnego w tym micie, dla którego od dziesięcioleci dorośli na całym świecie konspirują, by wygladał prawdziwie. I nie chodzi tu tylko o marketing i sprzedaż. Jeśli nam samym uda się odkryć, dlaczego tak bardzo lubimy tę historię, mamy szansę złagodzić objawienie bolesnej prawdy, pokazując jednocześnie “o co w tym wszystkim chodzi” i “na czym ten Mikołaj naprawdę polega”.
  • Słysząc pytanie “czy Mikołaj istnieje?”, zastanów się, czy na pewno wiesz, o co pyta twoje dziecko – czy rzeczywiście pragnie usłyszeć prawdę i tylko prawdę, czy może potrzebuje twojego potwierdzenia, że to w porządku nadal w niego wierzyć. Bo z pytaniem o istnienie Mikołaja jest trochę tak, jak z pytaniem “skąd się wziąłem?”. Są dzieci, które oczekują biologicznych wręcz detali o poczęciu i narodzinach, a są i takie, które zadowolą się odpowiedzią, że urodziły się w szpitalu w Krakowie. Po prostu niektóre dzieci potrzebują całej prawdy o Świętym Mikołaju, a inne wolą pozostać w atmosferze tajemnicy, magii, niepewności.
  •  Uwzględnij wiek i etap rozwojowy swojego dziecka. Zapewnianie 9-latka, że Mikołaj istnieje może narazić go na sarkazm ze strony grupy rówieśniczej, podobnie jak 4-latek oznajmiający, że nie ma Mikołaja może stać się obiektem wrogości innych przedszkolaków. Warto mieć świadomość, że dla młodszych dzieci (w wieku 2-6 lat) świat wyobrażony, w tym Biegun Północny i dom Św. Mikołaja, mogą być ważnym miejscem. W przypadku starszych dzieci, pogodzenie opowieści z rzeczywistością jest naturalnym etapem dorastania. Nie ma określonego wieku przejścia i to od nas zależy – a znamy swoje dzieci na tyle dobrze, by wyczuć, w którym miejscu tego kontinuum się znajdują.  
  •  Bądź przygotowany na reakcję dziecka. Niektóre dzieci na wieść o nieistnieniu Świętego zaregują z ulgą, bo potwierdzi ona ich obserwacje i postrzeganie rzeczywistości. Inne mogą być złe na rodziców o to, że “kłamali” i wtedy warto (po wyciszeniu się emocji) wytłumaczyć nasze intencje i fakt, że “zabawa w Mikołaja” służy przede wszystkim sprawianiu innym radości. Niektórym dzieciom może być smutno i będą potrzebować czasu na przeżycie swego rodzaju żałoby, być może również pocieszenia i zapewnienia, że, mimo braku prawdziwego Mikołaja tradycja prezentów pod poduszką nadal z nami zostaje.

Niezależnie od tego jak zaregują nasze dzieci, ważne, by tę pierwszą reakcję przyjąć ze zrozumieniem, empatią i spokojem. I wesprzeć dziecko w przejściu na inny poziom – bycia nie tylko odbiorcą, ale i twórcą grudniowej, świątecznej magii.

Reklama, dzięki której rozwijamy redakcję

Święty Mikołaj w każdym z nas

Święty Mikołaj jest symbolem wielkoduszności, jego współczesna postać zbudowana jest na historii prawdziwej osoby, św. Mikołaja z Miry, który wszystko, co miał oddał potrzebującym. Ta opowieść ma na celu przypominać nam o dobroci i radości z obdarowywania. O tym, że sami możemy stać się “mikołajami”, a tym samym twórcami magii świątecznej dla innych. To właśnie dlatego dorośli tak lubią podrzucać prezenty pod poduszkę, w sekrecie obdarowywać tego dnia partnera, przyjaciół czy koleżanki z pracy! Warto pomóc naszym dzieciom stać się aktywnym “mikołajem” – starsze dzieci mogą zostać w nocy dłużej, by pomóc podłożyć prezenty dla młodszego rodzeństwa; młodsze dzieci mogą pomóc upiec korzenne ciasteczka, zapakować je i obdarować nimi sąsiadów lub krewnych. Być może również, mimo odkrycia prawdy, warto utrzymać element starej magii przy życiu – wsunąć pod poduszkę prezent dla każdego członka rodziny, z uśmiechem zaprzeczyć, ze to my, mrugnąć okiem i huknąć basem “ho-ho-ho!”?

Źródlo:

  • https://psychcentral.com

Agnieszka Nuckowska

Redaktor naczelna dziecisawazne. pl. Terapeutka Gestalt i polonistka. Inicjatorka wielu działań na rzecz dzieci w Polsce i poza nią. Mieszka na wyspie na środku Pacyfiku.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
Uważność – najlepsze książki dla dzieci i dorosłych

OKULARY
Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci

rodzina
,,Kochać to nie znaczy martwić się, kochać to znaczy ufać” – krótki tekst o byciu matką

zdrowie
Czy antybiotyki przyjmowane przed ciążą i w jej trakcie wpływają na zdrowie dziecka?

edukacja alternatywna
Czym jest “kultura błędu” i dlaczego nie warto wytykać błędów uczniom? Fragment książki “Nowa szkoła”

naturopatia
Jak leczyć wiosenne przeziębienie?

zdrowie
Bliskość sprawia, że dzieci są zdrowsze!

wywiady
“Weganizm jest prosty i można z nim żyć bez poczucia straty”. Rozmowa z Asją Michnicką

edukacja alternatywna
Nie dajmy się zadaniom domowym! Czego dzieci naprawdę potrzebują po wyjściu ze szkoły?

edukacja alternatywna
Dlaczego tak trudno zmienić polską szkołę? Fragment książki “Nowa szkoła”

edukacja alternatywna
“Nowa szkoła” to książka dla gotowych na zmianę polskiej szkoły

edukacja alternatywna
Jak uczy się mózg i jak szkoła może wspierać naturalne procesy uczenia się?