fbpx
DZIEŃ DZIECKA - Zrób niespodziankę!
| Listy do Juula, cz. 97 – W konflikcie między dorosłymi najbardziej cierpią dzieci

Listy do Juula, cz. 97 – W konflikcie między dorosłymi najbardziej cierpią dzieci

List matki:

Aktualnie jestem w dość bolesnym konflikcie z moim byłym partnerem. Odeszliśmy od siebie wiele lat temu, jednak bardzo długo udawało nam się stosunkowo bezproblemowo współpracować w kwestii dzieci. Nie wynikało to z faktu, że zgadzaliśmy się ze sobą, lecz po prostu nie było między nami żadnych kwestii spornych. Dzieci mają teraz 7 i 9 lat.

Mój były mąż jest człowiekiem kontrolującym i manipulującym. Ma bardzo wyraźne zasady i oczekuje, że wszyscy będą ich przestrzegać. Zarówno ja − zwłaszcza ja! − jak i dzieci; baliśmy się tej jego cechy. Nigdy nie używał siły fizycznej, ale jeśli czegoś żądał, czułam, że nie mam możliwości mu odmówić. Ostatnio zaczął spotykać się z nową kobietą. Zaczęli wysyłać mi groźby w formie listów, sms-ów i maili, w których piszą, że on nie zgadza się na dotychczasowy podział czasu opieki nad dziećmi oraz nie chce płacić dotychczasowych alimentów.

Nasza młodsza córka po szkole nie chce chodzić do świetlicy, bo nie ma tam żadnych przyjaciół i źle się czuje. A ponieważ ja nie pracuję zawodowo, tylko zajmuję się domem, więc pozwalam jej przychodzić do mnie po lekcjach zarówno w „moje” dni, jak i dni, kiedy opieka przypada jej ojcu. On zaczął więc odbierać dzieci, kiedy mu to pasuje. Przez wiele lat dopasowywałam się do jego systemu pracy i zawsze brałam pod uwagę jego czas wolny. Za każdym razem, kiedy chciał zamienić się weekendami, szłam mu na rękę. Ostatnio wypisałam córkę ze świetlicy i pozwoliłam jej przychodzić we wszystkie dni prosto do mnie. Sama bardzo tego chciała, a ja uważam, że to dobre rozwiązanie. Razem jemy, robimy lekcje, rozmawiamy, spędzamy miło czas i dziecko jest szczęśliwe. Jednak według ojca, córka nie ma już prawa chodzić do mnie w ,,jego’’ dni, lecz powinna zostawać w świetlicy.

Równolegle odbywa się cała batalia prowadzona poprzez adwokatów, z mnóstwem listów w jedną i drugą stronę, gdzie on między innymi „grozi” procesem o nowy podział opieki nad dziećmi. To kosztuje mnie dużo pieniędzy, emocji i zdrowia. Jestem totalnie wyczerpana, zrozpaczona i zmartwiona – również w imieniu moich dzieci, a zwłaszcza młodszej córki. Próbowałam, na ile mogłam, nie włączać dzieci w konflikt między nami, ale poinformowałam je, że jest pewna niezgoda. I tak same to dostrzegają. One rozumieją więcej niż przypuszczam. Jednak starsza córka zamknęła się w sobie, jest milcząca i ma dylemat, wobec kogo pozostać lojalnym. Nie chce ze mną rozmawiać. Co mogę dla nich zrobić w takiej sytuacji?

Zastanawiam się, czy mógłby pan podzielić się ze mną swoimi przemyśleniami i punktem widzenia. Bo tak dalej być nie może, przede wszystkim dla moich dzieci, ale także dla mnie, skoro mam w najlepszy możliwy sposób opiekować się nimi. W jaki sposób mogę najlepiej ochronić je w tej sytuacji?

Odpowiedź Jespera Juula:

Niestety, dostaję sporo listów o podobnej treści. Za każdym razem, kiedy próbuję na nie odpowiedzieć mam dylemat, ponieważ jest to konflikt pomiędzy dwojgiem dorosłych, którzy tak różnie odbierają rzeczywistość, że aż trudno w to uwierzyć. Tutaj mogę odpowiedzieć tylko jednej stronie. Robię to ze świadomością, że znaj tylko jedną „wersję” prawdy, więc moja odpowiedź będzie bezużyteczna dla drugiej strony jak i dla dalszej współpracy między wami.

Przede wszystkim uderza mnie zachowanie twojego ekspartnera. Odpowiedzialni ojcowie i matki mają świadomość, że najgorsze, co mogą zrobić dla swoich dzieci, to źle traktować drugiego rodzica, mówić o nim z pogardą, używać dzieci jako karty przetargowej i temu podobne. Niestety, wiele dzieci i młodzieży musi zmierzyć się z tym, że jedno lub oboje rodziców zachowuje się w sposób odbiegający od etycznych i moralnych standardów.

Ludzie, którzy funkcjonują i działają jak ojciec twoich dzieci, chcą zmusić swoje dzieci do opowiedzenia się po jednej ze stron. To przypuszczalnie robi właśnie wasza córka. Odpowiedź na pytanie, czy to dla niej dobre, nie jest jednoznaczna. Oczywiście, niełatwo jest żyć z takim wzorcem osoby dorosłej, jednak być może to dla niej jedyna szansa, żeby być blisko swojego ojca. Sama będzie mogła odczuć, że wiele rzeczy nie funkcjonuje tak, jak powinno, i w ten sposób zbuduje swoją przyszłość w oparciu o własne, bezpośrednie doświadczenie życia z ojcem, a nie tylko o twoje historie o nim. Dlatego podejmowanie przez nią wyboru jest logiczne i zdrowe. Według mnie powinnaś potraktować to poważnie i dużo z nią o tym rozmawiać.

Osobiście doświadczyłaś, jak ciężko jest żyć w związku z takim typem człowieka jak twój były partner i trudno ci nie brać na siebie winy za wszystko. Tak wygląda rzeczywistość także dla twoich dzieci. To fakt, z którym każde z nich musi poradzić sobie na swój sposób. Nie możesz ochronić ich przed tymi przeżyciami i doświadczeniami, ale możesz zaopiekować się sobą, aby być dla nich wsparciem przez najbliższe 10 lat. Twój ekspartner jest najgroźniejszy dla otoczenia teraz, kiedy ma nową dziewczynę, która pompuje jego ego. Ale na pewno sama doświadczyłaś, że może utrzymywać je w takim stanie tylko przez ograniczony czas. Jeśli mając wsparcie swojej partnerki postanowi iść do sądu, musisz zdecydować, co w takiej sytuacji zrobisz. Dlatego zapisuj codziennie jego czynności i zachowuj całą korespondencję, bo być może przyda się to w przyszłości.

W międzyczasie, powinnaś zadbać o siebie jak najlepiej. To bardzo trudne, jeśli ma się tak nieprzewidywalnego przeciwnika jak twój były partner. Jednocześnie to najlepsze, co możesz dać swoim dzieciom – na teraz i na przyszłość.


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/


Przeczytaj więcej:

natuli.pl
Uważność – najlepsze książki dla dzieci i dorosłych

OKULARY
Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci

wychowanie
Jak nauczyć dziecko bezinteresownej pomocy innym?

odżywianie naturalne
6 przepisów na orzeźwiające napoje bez cukru

naturopatia
Mamy już dość komarów! 2 sprawdzone przepisy na płyny odstraszające

wychowanie
Korzystanie z urządzeń elektronicznych i ich wpływ na rozwój dziecka – Jesper Juul

naturopatia
Na czym polega holistyczne leczenie dzieci?

wywiady
“Kiedy o uczniu zaczniemy myśleć, jak o człowieku…”. Rozmowa z Anną Szulc

wychowanie
Chłopaki też płaczą. I to jest ok!

wychowanie
Samokontrola, elastyczność i pamięć – jak wspierać rozwój poznawczy dziecka?

wychowanie
Bezwarunkowa akceptacja to nie rozpieszczanie

wywiady
“Kocham Cię takim, jakim jesteś” może zmienić świat. Rozmowa z André Stern