Kategorie
Recenzje

Czy chcesz mieć „Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy”?

Recenzja książki „Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy”, Harvey Karp, wyd. Mamania, 2012.

No, no, no, pomyślałam sobie, całkiem odważnym trzeba być, żeby ogłosić, że będziesz matką najszczęśliwszego niemowlęcia w okolicy, znajdziesz wyłącznik jego płaczu i pomożesz mu spać dłużej. Na Waszą prośbę książkę zakupiłam, zgłębiłam i WŁASNE przemyślenia na jej temat poniżej zamieszczam.

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik pomagający w codziennej opiece nad Twoim dzieckiem

Zobacz w księgarni Natuli.pl

Doktor pediatra Harvey Karp przygotowywał tę książkę kilka lat. W moich oczach dodaje mu to wiarygodności, ponieważ mógł obserwować dzieci i ich rodziców nie tylko przez chwilę podczas badania w gabinecie. W tym czasie był i pediatrą, i biologiem, psychologiem, antropologiem, naśladowcą zwierząt i kochającą babcią w jednym. Dobre! Jak prawdziwy rodzic!

Dlaczego dzieci płaczą?

Nie przepadam za słowem „metoda”. Zwłaszcza jeśli chodzi o noworodki i niemowlęta. A tu zdaje się pasować. Doktor Karp napisał tę książkę dla rodziców, których dzieci płaczą. A rzecz to wiadoma, że płacz noworodka, niemowlęcia, to dla rodzica ciężki czas próby. Są dzieci, które popłakują od czasu do czasu, a nawet, mówiąc kolokwialnie, potrafią się nieźle rozedrzeć i nie dać uspokoić. Jest to do zniesienia od czasu do czasu, ale co zrobić, kiedy zdarza się częściej niż raz na jakiś czas? Jeśli dzieje się regularnie, a pediatra wykluczył wszelkie medyczne przypadłości?

Doktor Karp zabiera rodzica w podróż, w której odkrywa przed nim, jak jego dziecko doświadcza świata. Mówi o czwartym trymestrze – czyli okresie adaptacji nowego człowieka do życia poza łonem matki. Pisze, na co zwrócić uwagę, jak spojrzeć na otaczającą niemowlę rzeczywistość jego oczyma i jak dopasować ją do swojego świata. Pisze, DLACZEGO dzieci płaczą. Czy kolka to taki worek, do którego wrzucamy zdecydowanie zbyt dużo – czy istnieje coś takiego, jak kolka? I dlaczego są rejony świata, w których termin „kolka” nie jest w ogóle znany? O kolce tu jest sporo i bardzo ciekawie! A przede wszystkim – jest w tej książce PRAWDZIWA przyczyna kolki :).

I nadszedł czas na metodę. Czytając ten rozdział, nie odkryłam niczego nowego. Kiedy któreś z moich dzieci mocno płakało, instynktownie reagowałam w podobny sposób, o jakim pisze dr Karp. Przytulałam do siebie, przyciskając raczki i nóżki, żeby bezwładnie nie młóciły powietrza, kołysałam rytmicznie, mówiąc “ciiiisiiiiii” w takt kołysanki „Aaa, kotki dwa” i uspokajające się dziecko przystawiałam do piersi. Do skutku, bo zwykle działało. Metoda doktora Karpa układa podobną (nie taką samą jak moja) sekwencję w logiczną i rozpoznawalną dla dziecka całość – co działa jak „wyłącznik płaczu”. Metoda jest wygodna dla rodziców dzieci, które sporo płaczą, ponieważ rodzic po kolei wie, co i jak to zrobić. Nie musi szukać kolejnych uspokajaczy – a każdy etap metody dra Karpa ma spójne i logiczne wytłumaczenie.

?

Znajdziemy tu też inne lekarstwa „na kolkę” i to, co można między bajki włożyć. Niekoniecznie przywiązywałabym się do tego, co dr Karp mówi o laktacji – w tej kwestii dobrze jest znaleźć pomoc u doradcy/konsultanta laktacyjnego (zmroziła mnie propozycja udania się do lekarza w celu „spuszczenia mleka, które nagromadziło się w piersiach”).

Ogólnie – książkę bardzo polecam – dobrze się ją czyta, ma przyjazny układ, wesołe rysuneczki, bardzo inspirujące cytaty. Dobra do przeczytania w ciąży – żeby zrozumieć swoje dziecko tuż po narodzinach, żeby zrozumieć wagę „czwartego trymestru” oraz dla rodziców maleństwa, które daje się we znaki niezrozumiałym płaczem. A hasło „pomóż mu spać dłużej” brzmi jak najlepsza forma reklamy :)

Uwaga! Reklama do czytania

Jak zrozumieć małe dziecko

Poradnik świadomego rodzicielstwa

Karmienie piersią

Twoje mleko to cudowny dar. Naucz się nim dzielić.

Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli

Avatar photo

Autor/ka: Gosia Borecka

Z wykształcenia pedagog, z zamiłowania doula, z powołania mama czterech córek i dwóch synów. Od 2003 roku przygotowuje do porodów i towarzyszy przy nich, wspiera w ciąży i macierzyństwie kobiety i ich rodziny. Propaguje ideę podejmowania świadomych wyborów, powrotu do instynktu i intuicji w macierzyństwie. Prezeska Stowarzyszenia DOULA w Polsce. Prywatnie przepada za słowem pisanym i przedwojennymi polskimi filmami

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.