fbpx
Bestseller "Rozwój seksualny dzieci" - dziś 30% RATATU
| Gotowość szkolna i gotowość do uczenia się

Gotowość szkolna i gotowość do uczenia się

Sześciolatki idą do pierwszej klasy. Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło decyzję o obowiązkowym wysłaniu dzieci w wieku sześciu lat do szkoły. Ale wśród rodziców, specjalistów i polityków wciąż – pomimo odrzucenia projektu obywatelskiej ustawy referendalnej –  toczy się dyskusja na temat tego, czy ta decyzja jest korzystna, czy nie.

szkola

Czy można udzielić jednoznacznej, obiektywnej odpowiedzi na pytanie: „czy dziecko w wieku sześciu lat jest gotowe, aby rozpocząć obowiązkową naukę w szkole”? Nie jest to proste, trzeba bowiem wziąć pod uwagę wiele czynników, wśród których najistotniejsze to: gotowość szkolna dziecka oraz odpowiednie przygotowanie nauczycieli i placówek oświatowych.

Obowiązek szkolny

Według tekstu ustawy o systemie oświaty w Polsce obowiązek szkolny to przymus uczęszczania do szkoły podstawowej i gimnazjum (nie dłużej niż do ukończenia 18 r. ż.). Do tej pory dzieci szły do szkoły w wieku 7 lat. Od roku szkolnego 2013-2014 obowiązkiem szkolnym zostaną objęte wszystkie dzieci, które ukończyły 6 lat.

Jak wiadomo dzieci w tym samym wieku mogą być w różnym stopniu przygotowane do rozpoczęcia nauki w szkole. Gotowość (dojrzałość) szkolna jest ważnym pojęciem w pedagogice i psychologii edukacji, pomagającym ustalić, czy dziecko jest gotowe do pójścia do szkoły.

Dojrzałość szkolna

Kilka lat temu zespół polskich specjalistów ds. edukacji przygotował metodę badawczą, która pomaga nauczycielom w przedszkolu przeprowadzić badanie dojrzałości szkolnej pięciolatków. Metoda nazywa się Skalą Gotowości Edukacyjnej Pięciolatków (SGE-5). Określa ona  następujące  najważniejsze obszary funkcjonowania dziecka:

  • kompetencje poznawcze (m.in. potrafi wymienić pory roku, grupować przedmioty według różnych kryteriów, zapamiętać i wykonać polecenie, dzieli zdanie na słowa);
  • aktywność (m. in. bada przedmioty, eksperymentuje, pyta o przyczyny obserwowanych zjawisk, zaprasza dzieci do zabawy i rozmów, pomaga innym dzieciom, okazuje radość z sukcesu);
  • sprawność psychomotoryczna (sprawnie posługuje się nożyczkami, prawidłowo trzyma ołówek czy kredkę, rysuje po śladzie, odwzorowuje proste figury, potrafi układać puzzle);
  • odporność emocjonalna (m.in. nie złości się często, nie obraża się notorycznie, nie unika samodzielnych zadań, nie okazuje nadmiernego lęku).

Gotowość szkolna i gotowość do uczenia się

Twórcy SGE-5 rozróżniają dwa pojęcia. Pierwsze to gotowość szkolna, która wiąże się ze zdobywaniem i stosowaniem wiedzy, osiąganiem samodzielności i niezależności, udziałem w życiu grupy rówieśniczej, zmianą dominującej formy aktywności z zabawy na naukę, opanowaniem umiejętności pisania i czytania.

Drugim pojęciem jest gotowość do uczenia się. Według specjalistów gotowość ta wyraża się w spełnieniu następujących warunków:

  • zainteresowanie dziecka uczeniem się, chęć bycia uczonym i samodzielnego uczenia się,
  • trwałość zainteresowania, kontynuowanie uczenia się pomimo trudności i niepowodzeń,
  • osiąganie postępów, choćby niewielkich, w uczeniu się.

Jak nauczyciel w przedszkolu bada dziecko?

Głównym narzędziem badania gotowości szkolnej jest obserwacja zachowania dziecka przez nauczyciela. Obserwacja to zbieranie danych na drodze spostrzeżeń. „Nauczyciele przedszkola korzystają z niej w codziennej pracy. Przyglądają się zachowaniu dzieci, zapamiętują, a niekiedy notują, w jaki sposób poszczególne z nich reagują w różnych sytuacjach, jak się bawią, mówią i wyglądają danego dnia, w jakim są nastroju. Dostrzegają, czym dzieci są zainteresowane, co potrafią i jak kontaktują się z innymi dziećmi i z dorosłymi”. (zob. „Diagnoza szkolna i wspomaganie dzieci w osiąganiu gotowości do nauki”, materiały Ośrodka Rozwoju Edukacji).

W wyniku obserwacji nauczyciel przygotowuje diagnozę przedszkolną dziecka, którą w formie pisemnej pod koniec roku szkolnego przekazuje rodzicowi. Diagnoza powinna zawierać informacje na temat mocnych i słabych stron dziecka: wskazanie zach>Czy moje dziecko dojrzało emocjonalnie do pójścia do szkoły?

Dojrzałość fizyczną i intelektualną dziecka możemy sprawdzić obserwując jego wyniki i sposób wykonywania konkretnych zadań. Trudniejsza wydaje się obserwacja gotowości emocjonalnej i społecznej malucha. Na tę gotowość składają się takie cechy jak samodzielność, zaradność, łatwość nawiązywania kontaktów, współdziałanie, podejmowanie zadań, ponoszenie odpowiedzialności. Odgrywają one bardzo ważną rolę w przystosowaniu się do szkoły, osiąganiu sukcesów i radzeniu sobie z porażkami.

Warto podkreślić dwie podstawowe kwestie związane z dojrzałością emocjonalną. Po pierwsze często zdarza się, że dzieci, które są bardzo sprawne intelektualnie, osiągają świetne wyniki podczas wykonywania zadań, mają zdolności plastyczne, manualne, sportowe – są niedojrzałe emocjonalnie i społecznie.

Pamiętajmy też, że niektóre z zachowań wymienionych powyżej są typowe dla dzieci w wieku pięciu czy sześciu lat. Powinny nas zaniepokoić wówczas, gdy występują zbyt często lub są bardzo gwałtowne.

Druga bardzo ważna kwestia polega na tym, że często możemy zaobserwować różny poziom dojrzałości emocjonalnej u dzieci w tym samym wieku. To naturalne zjawisko, które jest spowodowane wieloma czynnikami: cechami osobowości dziecka, różnymi warunkami rodzinnymi, odmiennymi modelami wychowania. Każde dziecko ma swoje własne tempo rozwoju emocjonalnego. Nie oznacza to jednak, że nie można go w tym rozwoju wspierać – wręcz przeciwnie. Jeżeli zauważamy niepokojące zachowania dziecka lub informują nas o nich nauczyciele, warto zastanowić się nad źródłem tych zachowań i spróbować dokonać zmian. W sytuacji, gdy brakuje nam pomysłów, warto skorzystać z pomocy specjalistów – pedagoga lub psychologa dziecięcego – którzy zaproponują nowe metody pracy, udzielą informacji na interesujące nas tematy i zapewnią wsparcie emocjonalne.

Nie zgadzam się z opinią nauczycielki mojego dziecka!

Oczywistością jest, że rodzic najlepiej zna swoje dziecko. Warto jednak zaufać również opinii wychowawcy w przedszkolu – pamiętajmy, że dziecko spędza w tej placówce bardzo wiele godzin i nauczyciele mają mnóstwo okazji do obserwacji zachowań i sytuacji, które nie występują w domu. Najwięcej korzyści dla dziecka przyniesie udana współpraca rodziców z nauczycielami. W przypadku, gdy nie zgadza się z opinią czy diagnozą gotowości szkolnej, rodzic może poprosić o dokładne omówienie i wytłumaczenie każdej informacji zawartej w opinii. Często jest to świetna okazja do szczerej rozmowy, która wiele wyjaśnia obu stronom i pomaga w osiągnięciu porozumienia. Jeżeli w przedszkolu jest psycholog, to warto skorzystać również z jego opinii, zwrócić się z prośbą o obserwację dziecka podczas zajęć czy porozmawiać na temat sposobów wspierania rozwoju emocjonalnego malucha.

Jeżeli rodzic nadal ma wątpliwości, może udać się do rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej. Specjaliści z poradni również mogą przygotować opinię dotyczącą dojrzałości szkolnej dziecka. Na podstawie tej opinii – jeżeli jest taka potrzeba – rodzic ma prawo wnioskować o odroczenie rozpoczęcia realizacji obowiązku szkolnego na kolejny rok. Szkoła powinna ten wniosek uwzględnić.

Foto


Wiktoria Jaciubek

Zawodowo - psycholog rodzinny i dziecięcy, prywatnie - miłośniczka gier planszowych i dobrej literatury, mama 2,5 rocznej Ewy i opiekunka rudego kocura.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.inspeerio.pl/


Czytaj na dziecisawazne.pl

natuli.pl
Uważność – najlepsze książki dla dzieci i dorosłych

odżywianie naturalne
Wegańska Wielkanoc smakuje dokładnie tak, jak tradycyjna! 6 świątecznych przepisów

niemowlę
7 ważnych informacji o masażu wcześniaka

zdrowie
Hałas szkodzi zdrowiu! Jak zadbać o mózg dziecka w pełnym hałasu świecie

rodzina
Zacznijmy traktować ojców poważnie!

rodzina
8 kreatywnych pomysłów do dziecięcego pokoju

olini
Zakwas z buraków – naturalny sposób na niedobory żelaza

wychowanie
10 prostych zabaw rozwijających koncentrację uwagi

wychowanie
Swobodna zabawa (bez nadzoru dorosłych!) sprawia, że dzieci są szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i lepiej się uczą!

wywiady
Każdy rodzic może być dobrym przywódcą! Rozmowa z Zofią Schacht-Petersen, cz.2

wychowanie
Jak przestać zachęcać dziecko do jedzenia, żeby mogło zacząć jeść