Kategorie
ekowiadomości

Czy warto używać mydeł antybakteryjnych?

Świetne książki dla rodziców i dzieci... zobacz naszą KSIĘGARNIĘ NATULI

Od wielu lat toczy się dyskusja wśród ekspertów nad bezpieczeństwem stosowania mydeł antybakteryjnych. Wydaje nam się, że do codziennej pielęgnacji powinno wystarczyć tradycyjne mydło w kostce czy płynie, choć starannie wybrane – tzn. bez parabenów, konserwantów, SLS, barwników. Skóra ludzka z natury nie jest jałowa, ale też nie ma potrzeby, by ją wyjaławiać. Posiadamy własną florę bakteryjną, która buduje naszą odporność. A źle rozumiana higiena ją niszczy.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

książki dla rodziców

Wyrzuć chemię z domu 

28,62 PLN

Konkretne porady, wiele łatwych przepisów na kosmetyki, środki czystości i preparaty ziołowe

Amerykańska organizacja Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) również publicznie mówi o swoich wątpliwościach odnośnie do produktów z etykietą: „antybakteryjne”. FDA w niedawno wydanym oświadczeniu zauważa, że miliony ludzi na świecie stosują mydła antybakteryjne, a tak naprawdę nie ma dowodów na to, że są one skuteczniejsze niż mycie rąk ciepłą wodą i tradycyjnym mydłem. Ponadto niektóre dane wskazują, że długotrwałe narażenie na działanie określonych substancji czynnych stosowanych w produktach przeciwbakteryjnych (np. triklosan i triclocarban), może stanowić zagrożenie dla zdrowia, ponieważ organizm uodparnia się na niektóre bakterie oraz jest narażony na większa produkcję hormonów.

Mydło kontra mydło

Aktualne badania mówią o tym, że mydła antybakteryjne wcale nie zabijają większej liczby zarazków niż mydła tradycyjne, a dodatkowo mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. FDA pragnie wymagać od producentów środków higienicznych, by przedstawiali konkretne wyniki badań, świadczące o bezpieczeństwie i skuteczności produktu. Zasada ta ma dotyczyć antybakteryjnych mydeł i płynów do ciała, chusteczek do rąk i mydeł stosowanych w placówkach służby zdrowia.

Mydło dla dzieci

Pracownicy ze szpitala Johns Hopkins Children w Baltimore (USA) dowiedli, że ekspozycja na niektóre bardzo popularne środki chemiczne sprzedawane jako antybakteryjne i konserwanty występujące w mydle, paście do zębów, płynie do płukania jamy ustnej i innych produktach higieny osobistej może nieść ze sobą mniejsze lub większe w zależności od organizmu ryzyko rozwoju wielu alergii pokarmowych i środowiskowych (np. na pyłki i sierść zwierząt domowych).

W badaniu wzięło udział 860 dzieci w wieku od 6. do 18. miesięcy. Naukowcy ze szpitala Johns Hopkins badali mocz dzieci pod kątem poziomu m.in. bisfenolu A , triclosanu , benzofenonu-3, metylu, propylu, butylu i etylowych parabenów, które to zakłócają pracę układu hormonalnego. Dr Jessica Savage zauważa, że „związek między ryzykiem alergii i ekspozycji na szkodliwe substancje chemiczne obecne w środkach higienicznych sugeruje, że te środki przeciwdrobnoustrojowe mogą zakłócić delikatną równowagę pomiędzy korzystnymi i złymi bakteriami w organizmie, co często prowadzi do rozregulowania systemu odpornościowego, co z kolei podnosi ryzyko alergii”. To dopiero wstęp do szczegółowych badań.

Czytasz artykuł … i bardzo dobrze

Piszemy i wydajemy książki, tworzymy magazyn dla rodziców, prowadzimy super księgarnię. Jeśli nas nie znasz… kliknij i

Poniżej prezentujemy skład jednego z bardzo popularnych w Polsce (i na świecie) mydeł antybakteryjnych:

  • Sodium Tallowate – mydło sodowe na bazie łoju zwierzęcego;
  • Sodium Palmate – mydło sodowe na bazie oleju palmowego;
  • Sodium Oleate – mydło sodowe na bazie oliwy z oliwek;
  • Aqua – woda, baza mydła;
  • PEG-12 – kopolimer tlenku etylenu i dimetikonu, emulgator – składnik umożliwiający powstanie emulsji;
  • Parfum – kompozycja zapachowa, nie uściślono, jakie konkretnie substancje zapachowe;*
  • Stearic Acid – kwas stearynowy, organiczny związek chemiczny, jeden z nasyconychkwasów tłuszczowych, składnik tłuszczów;
  • Glycerin – gliceryna;
  • Sodium Chloride – chlorek sodu, wpływa na konsystencję kosmetyków myjących;
  • Triclocarban – substancja o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybicznych;
  • Pentaerithrityl Tetra-di-t-butyl – przeciwutleniacz, stabilizator formy kosmetyku;
  • Hydroxyhydrocinnamte – składnik kompozycji zapachowej; *
  • Pentasodium Pentetate – środek chelatujący wpływający na na stabilność i/lub wygląd kosmetyku;
  • Camellia Sinensis Extract – wyciąg z herbaty;
  • Calendula Officinalis Extract – wyciąg z kwiatów nagietka lekarskiego;
  • Rosmarinus Officinalis Extract – wyciąg z rozmarynu;
  • Thymus Vulgaris Extract – ekstrakt z tymianku;
  • Melaleuca Alternifolia Oil – olej z drzewa herbacianego;
  • Benzyl Salicylate – konserwant, substancja zapachowa; *
  • Butylphenyl Methylpropional – substancja zapachowa, składnik nadający zapach, może wywołać reakcje alergiczne w postaci zaczerwień i świądu skóry;*
  • Citral – imituje zapach cytryny. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów; *
  • Coumarin – imituje zapachu wysuszonej traw, składnik kompozycji zapachowych; *
  • Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene – składnik kompozycji zapachowej; *
  • Carboxaldehyde – składnik kompozycji zapachowej;*
  • Limonene – składnik kompozycji zapachowej; *
  • Linalool – składnik kompozycji zapachowej; *
  • CI 47005 – barwnik: żółcień chinolinowa;
  • CI 61570 – barwnik nadający zielony kolor;
  • CI 77891 – dwutlenek tytanu.

* Obecny na liście składników zapachowych, tzw. potencjalnych alergenów, które należy wymieniać w składzie produktu na opakowaniu, jeśli występują w kosmetyku w stężeniu > 0,001% (niespłukiwalne) lub >0.01% (spłukiwalne)

Dla przypomnienia – składniki są opisane na etykiecie zaczynając od tego, którego procentowa zawartość w produkcie jest nawiększa. Jeżeli któryś jest na końcu to nie oznacza, że producent chce nas uchronić i stosuje minimalną ilość. Raczej wskazuje na fakt, że większej ilości użyć nie może.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

seria rodzicielska

Pakiet książek Pierwszego Wyboru dla rodziców 

163,20 PLN

Pakiet książek, którym rodzice mogą zaufać. Książek, które stanowią gwarancję, że przekazywana w nich wiedza jest aktualna, racjonalna i służy dobru dziecka.

Podsumowując, oczywiście na rynku są dostępne mydła antybakteryjne o znacznie bogatszym składzie. Zwróćmy uwagę na substancje zapachowe, których jest aż dziesięć i każda z nich może być potencjalnym alergenem. W składzie zauważymy także Triclocarban, czyli substancję odpowiadającą za działanie antybakteryjne mydła. Proponowany skład w mydle do rąk można jeszcze zaakceptować, ale już stosując do mycia twarzy – niekoniecznie. Warto wybrać zdrowszą i bezpieczniejszą alternatywę: mydło szare, marsylskie, Alleppo, które jest może droższe (choć niekoniecznie), ale ma od jednego do czterech czy pięciu składników naturalnych.

Foto

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *