Dylematy noszących rodziców - w co się ubrać zimą? {Lenny Lamb}
| Dylematy noszących rodziców – w co się ubrać zimą? {Lenny Lamb}

Dylematy noszących rodziców – w co się ubrać zimą? {Lenny Lamb}

Większość z nas nie wyobraża sobie noszenia dziecka bez odpowiedniego (ergonomicznego) nosidła czy chusty. To one uwalniają nasze ręce i sprawiają, że noszenie staje się przyjemnością. Reszta, to tylko dodatki (czasem wyjątkowo ciekawe!), które pozwalają cieszyć się komfortem noszenia również wtedy, gdy nie sprzyjają warunki pogodowe.

Przy spacerach w chuście czy nosidle, szczególnie późną jesienią i zimą, warto pamiętać o zabezpieczeniu tych części ciała dziecka, które nie są okryte chustą. W takich sytuacjach przydają się ocieplacze, ciepłe skarpety, buty, wiązane czapki i rękawiczki. Można nałożyć też większą kurtkę (np. partnera), dzięki której dziecko znacznie łatwiej ochronić przed wiatrem czy śnieżycą. Pamiętajmy, że maluch okryty chustą i kurtką rodzica najczęściej nie wymaga już noszenia własnej kurtki czy kombinezonu.

Jeśli planujemy nosić dziecko intensywnie przez całą zimę i niekoniecznie pasuje nam noszenie zbyt dużej kurtki, warto zainwestować w odzież do noszenia. Szczególnie, że w wielu przypadkach sprawdza się jako zwykła odzież sportowa, która spełnia po prostu wiele funkcji.

lenny-lamb10

Kurtki do noszenia LennyLamb

Niewiele mamy w Polsce takich producentów chust i nosideł ergonomicznych, którzy w swojej ofercie posiadają również odzież do noszenia dzieci. Kurtki dla dwojga LennyLamb umożliwiają spacerowanie z dzieckiem w chuście czy nosidle w chłodniejsze dni. Wyposażone w oddzielny panel, wysuwany pomiędzy suwaki, które odpowiednio powiększają kurtkę, pozwalają nosić dziecko z przodu i z tyłu, na plecach. Dzięki nim maluch jest schowany przed deszczem, wiatrem i chłodem.

lenny-lamb2

Co ciekawe, taka kurtka doskonale sprawdza się również w przypadku ciążowego brzucha. Do dziś pamiętam swoją ciążę i okropną, za dużą kurtkę, w której spędziłam całą zimę (a której i tak nie dało się dopiąć, gdy brzuch nabrał większych rozmiarów). Taka odzież do noszenia jest więc czymś, co w rzeczywistości może nam posłużyć przez co najmniej kilka sezonów – najpierw w trakcie ciąży, potem podczas noszenia malucha i jako zwykła, sportowa kurtka, gdy dziecko nieco podrośnie.

lenny-lamb3

Wyposażona w membranę, podszyta polarem o wyjątkowo wysokich parametrach, jest lekka, doskonale chroni przed zimnem i wiatrem, a jednocześnie zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza.

Polary do noszenia

Aktywni rodzice, którzy wiele swoich wypadów organizują tak, by jak najwięcej się ruszać, z pewnością docenią pomysł podwójnych polarów, które grzeją nie tylko rodzica, ale też dziecko, schowane w chuście czy nosidle. LennyLamb proponuje polary w dwóch wersjach – bezrękawnik jest świetnym rozwiązaniem na cieplejsze, jesienne i wiosenne spacery, a także ciepły polar z rękawami – który ochroni nas przed chłodem.

lenny-lamb4

Oba modele wykonane z materiału o dużej termoizolacji. Polar zachowuje suchość w środku i pozwala skórze oddychać nawet przy ekstremalnych warunkach pogodowych. Polary LennyLamb produkowane są w Polsce i posiadają wszystkie niezbędne atesty świadczące o tym, że są bezpieczne dla człowieka i środowiska. Są wyposażone w kieszeń otulającą dziecko i dodatkowy kapturek, który można założyć na głowę malucha.

Golfy dla dwojga 

Golf dla dwojga to propozycja, która w zimowe dni zapewnia odpowiednią ochronę nie tylko nam, ale też naszym dzieciom. Dziecięcy kapturek można odpiąć i traktować jako szalik z czapką. Ciepły golf to natomiast świetna ochrona dla szyi i dekoltu rodzica. Wykonany z grubego polaru bardzo dobrej jakości, doskonale chroni uszy, szyję i dekolt. Rozmiar można regulować, dzięki czemu wersja dziecięca pasuje zarówno na niemowlaka, jak też starsze dziecko.

lenny-lamb5

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Dzieci są ważne

Dobry Duch serwisu Dziecisawazne.pl:)
Odwiedź stronę autorki/autora: http://dziecisawazne.pl/




Nauka jazdy na rowerze. Co warto o tym wiedzieć? Rozmowa z Wojciechem Kozłowskim

Stern na piątek, cz.1 – Czy brak szkoły – uczęszczania do placówki szkolnej – oznacza, że nie można zostać lekarzem?

Zupełnie inna nauka czytania

Przejdz do: