Kategorie
Adaptacja przedszkolna

Co powinno usłyszeć każde dziecko, któremu jest trudno w adaptacji

Kiedy w przedszkolnej szatni wychowawczyni przekazuje Ci informacje, że dziecko nie jadło albo nie chciało korzystać z łazienki albo nie brało udziału w zajęciach, nie bawiło się z innymi dziećmi albo nie pozwalało się przytulić i zaczynasz się zastanawiać – co się dzieje?

Mówię Ci, to może być całkiem zrozumiałe.

Trzyletni człowiek nie rozumie dlaczego tak długo nie ma rodzica, co to za obca pani, dlaczego inne dzieci płaczą (czy to oznacza zagrożenie?), co to za zabawki, co zrobić jeśli ktoś wziął tę najfajniejszą.

Zastanawia się co tak dziwnie pachnie, czemu łazienka jest biała, a nie zielona jak w domu, czemu sedes taki dziwny, jedzenie na innych talerzach, dlaczego tu się je w grupie, wszyscy gadają i hałasują i marchewka jest w jakąś kosteczkę, a w domu jest starta! 

No i najważniejsze, gdzie jest mama?

Za dużo zmian

W takim napięciu i zalewie niepokojących myśli dziecko może nie pomieścić jedzenia, może nie usłyszeć sygnałów z ciała (że chce się siusiu), skorzystanie z łazienki może być ponad jego siły,  przynajmniej przez jakiś czas. Łazienka jest inna, sedes na innej wysokości – spięte ciało nie odnajduje się w tej ilości zmian.

Może nie chcieć trzymać innych spoconych rąk, których właściciele są również naładowani emocjami jak małe elektrownie atomowe. Może nie chcieć tańczyć w kółku bo muzyka już całkiem przelewa jego możliwości pomieszczenia bodźców.

I to jest OK.

Uwaga! Reklama do czytania

Granice dzieci i dorosłych

Prosta w zastosowaniu koncepcja granic osobistych pomaga porozumiewać się i współpracować z dzieckiem, unikać nieporozumień i codziennych dramatów.

Odwiedź księgarnię Natuli.pl

To powinno usłyszeć Twoje dziecko.

” Bawisz się synku/córeczko tak, jak możesz, dopiero zapoznajesz się z dziećmi.”

„Dopiero zapoznajesz się z przedszkolnym jedzonkiem. Zjesz, jak będziesz mógł. Zjesz, jak brzuszek będzie gotowy”.

Twoje dziecko nie potrzebuje żeby je naprawiać. 

Potrzebuje dowiedzieć się, że ma czas na wejście w rolę przedszkolaka i że może sobie nie radzić z różnymi jej aspektami. Potrzebuje mieć pewność, że dla Ciebie to jest OK, że nie popychasz go i nie popędzasz ciągłymi zachętami „Ale zjedz”, „Ale czemu się nie wysiusiasz?”. Gdyby mógł to by to zrobił.

Twoje dziecko potrzebuje usłyszeć wprost, że jesteś przy nim w tej niemocy, ogarnianiu swojego lęku, ciała, które jest kłębkiem drutu kolczastego, że ma czas.

Jeśli chcesz wspierać dziecko w radzeniu sobie z trudnymi rozstaniami w przedszkolnej szatni i z początkami przedszkolnej codzienności oraz regulować emocje wyniesione z przedszkola zabawą- zajrzyj do mojego kursu online ADAPTACJA DO PRZEDSZKOLA tutaj

Avatar photo

Autor/ka: Agnieszka Misiak

Jest psychologiem dziecięcym, wspiera dorosłych w budowaniu dobrej relacji z dziećmi, pomaga zajrzeć za podszewkę trudnych, dziecięcych zachowań. Pokazuje praktyczną stronę psychologii i dzieli się sprawdzonymi rozwiązaniami z rodzicami i innymi specjalistami. Zobacz więcej na agnieszkamisiak.pl


Mądry rodzic, bo czyta…

Sprawdź, co dobrego wydaliśmy ostatnio w Natuli.

Czytamy 1000 książek rocznie, by wybrać dla ciebie te najlepsze…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.