| Czy należy stosować diety odchudzające podczas karmienia piersią? Niebezpieczeństwa związane z dietami niskowęglowodanowymi

Czy należy stosować diety odchudzające podczas karmienia piersią? Niebezpieczeństwa związane z dietami niskowęglowodanowymi

Według La Leche League kobieta karmiąca piersią, jeśli chce schudnąć, powinna wziąć pod uwagę trzy bardzo ważne rzeczy:

  1. Równowaga odżywcza – przede wszystkim powinna stosować właściwą i zrównoważoną dietę, dla dobra swojego i dziecka. W przeciwnym razie jest ryzyko wyczerpania zapasów odżywczych, nieodpowiedniego poziomu witamin A, D, B6 i B12 w mleku, a nawet zahamowania laktacji.
  2. Głód – zbyt niska zawartość kaloryczna posiłków może prowadzić do odwodnienia i uczucia osłabienia. Zajmując się dzieckiem, jesteśmy często również bardzo zmęczone. To wszystko może mieć wpływ na produkcję mleka. Karmiąc piersią, powinnyśmy spożywać dziennie minimum 1500-1800 kcal.
  3. Utrata wagi – stopniowa utrata wagi nie powinna wpływać na laktację. Problem zaczyna się wtedy, kiedy chudniemy zbyt gwałtownie i szybko (powyżej 0,45 kg na tydzień). Wówczas toksyny zmagazynowane w naszym tłuszczu, w tym pestycydy i substancje zanieczyszczające środowisko, uwalniane są do naszego krwiobiegu, a następnie do mleka. Szybka utrata masy ciała ma oczywiście również wpływ na zmniejszenie laktacji.

dieta-mamy-karmiacej

Popularne diety niskowęglowodanowe

Istnieje wiele diet bez skrobi, bez węglowodanów, które oczywiście różnią się stopniem restrykcji. Do takich należą:

  • Niskowęglowodanowa dieta ketogeniczna – dostarczająca 50 g węglowodanów na dobę.
  • Dieta niskowęglowodanowa – dostarcza 50-130 g węglowodanów na dobę, np. diety Dukana, Atkinsa, Kwaśniewskiego, Protein Power, Zone.
  • Dieta średniowęglowodanowa – dostarcza ok. 130-225 g węglowodanów na dobę

Diety tego typu mogą być bardzo skuteczne i dlatego bardzo chętnie po nie sięgamy. Niestety, mogą być również bardzo szkodliwe, w szczególności podczas ciąży i w czasie karmienia piersią.

Zasada działania diet nieskowęglowodanowych

Ogólna zasada diet nisko- i średniowęglowodanowych opiera się na założeniu, że dzięki zmniejszeniu ilości węglowodanów przy jednoczesnym zwiększeniu ilości spożywanego białka zmniejszenia się odczuwanie głodu. Nasz organizm wchodzi wtedy w stan ketozy, w którym komórki czerpią energię nie z glukozy (której nie ma), ale z ciał ketonowych, powstających z niepełnego spalania tkanki tłuszczowej. Jest to bardzo skuteczne, ale bardzo niebezpieczne! W początkowej fazie diety utrata masy ciała jest więc bardzo duża, nie czujemy głodu ani zmniejszenia poziomu energii.

Niebezpieczeństwa związane z dietami niskowęglowodanowymi

Mimo skuteczności diety ograniczające ilość węglowodanów w diecie mogą mieć również niebezpieczne konsekwencje. Zagrożenia to m.in.:

  • kamica pęcherzyka żółciowego,
  • odwodnienie organizmu,
  • kamica nerkowa i niewydolność nerek,
  • miażdżyca (w wyniku rozwoju hipocholesterolemii),
  • schorzenia kości, np. nadmierna ich łamliwość wskutek utraty wapnia,
  • schorzenia układu immunologicznego, które wpływają na zwiększoną skłonność do infekcji bakteryjnych i wirusowych,
  • niedobory witamin i minerałów, m.in. magnezu i sodu,
  • ketoza – zbyt duże zakwaszenie organizmu,
  • próchnica,
  • w skrajnych przypadkach udar mózgu.

Dlaczego diety niskowęglowodanowe są szkodliwe podczas karmienia piersią?

  1. Przyczyniają się do zbyt szybkiej utraty wagi, co nie jest bezpieczne dla karmiącej matki.
  2. Doprowadzają do nagłego zmniejszenia kaloryczności posiłków, co sprawia, że organizm matki wchodzi w tryb głodu, przez co zużywa mniej zasobów do produkcji mleka.
  3. Powoduje niewystarczające spożycie kalorii. Ludzie na dietach niskowęglowodanowych z reguły są mniej głodni, a niedojadanie może hamować produkcję mleka. Zalecana energetyczność dziennych posiłków dla matki karmiącej to ok. 1800 kcal. Badania nad dietą Atkinsa wykazują, że zawartość odżywcza posiłków na tej diecie jest mniejsza niż 1700 kcal.
  4. Nie należą do diet zbilansowanych, a więc mogą przyczynić się z jednej strony do złego samopoczucia, a z drugiej pozbawiają organizm wielu cennych składników.
  5. Wywołują tzw. ketozę – stan, w którym organizm musi użyć w roli źródła energii zmagazynowanych tłuszczów. Ketoza przyczynia się do pojawienia ketonów w moczu i krwi. Ketony to toksyczne chemikalia: aceton, acetylooctan, beta-hydromaślan. Prawdopodobnie trafiają również do mleka matki. Tym samym mogą być szkodliwe dla dziecka. Zbyt szybkie uwalnianie ketonów wywołuje ciężkie choroby, może nawet prowadzić do śpiączki.
  6. Kolejne zastrzeżenie dotyczy zbyt dużej zawartości białka w tego typu dietach. Jednak matka wydziela do mleka ok. 6-11 g aminokwasów dziennie, a rosnące dziecko bardzo ich potrzebuje, ponieważ są głównym budulcem komórek. Amerykański Departament Rolnictwa sugeruje, że karmiąc piersią, powinno się spożywać przynajmniej 65 g białek dziennie.
  7. Dostarczają dużo tłuszczu.
  8. Podczas tego typu diet stosowane są dość często sztuczne słodziki, które również są szkodliwe. Niektóre ciężarne używają zamiast zwykłego cukru fruktozy. Jest ona odradzana przez lekarzy, ponieważ może działać szkodliwie na wątrobę. Jej metabolizm różni się znacznie od metabolizmu glukozy, bardziej przypomina rozkład szkodliwego etanolu. W skrajnych przypadkach może prowadzić do miażdżycy i martwicy wątroby.
  9. Diety niskowęglowodanowe są ubogie w fitohormony, przeciwutleniacze i kwas foliowy. Zawierają mało błonnika i minerałów, takich jak wapń, magnez, fosfor i potas. Dieta Atkinsa jest dodatkowo bogata w tłuszcze nasycone.
  10. Powodują odwodnienie organizmu, a jak wiemy – podczas karmienia piersią powinnyśmy pić minimum 1,5-2 litry wody dziennie.

Nie możemy całkowicie wyeliminować węglowodanów z jadłospisu. Według Institute of Medicine kobieta karmiąca piersią potrzebuje minimum 210 g węglowodanów dziennie. Jeśli ćwiczy, potrzebuje ich jeszcze więcej. Można za to usunąć z diety niezdrowe cukry o małej wartości odżywczej, które znajdują się w napojach gazowanych i słodzonych, ciastkach, słodyczach, białym chlebie, białym ryżu, makaronach. Można je zastąpić dobrymi węglowodanami, jak: chleb żytni lub razowy, komosa ryżowa, ciemny (najlepiej dziki) ryż, makarony pełnoziarniste, kasze (w tym jaglana). I pamiętajmy, że w ciąży i podczas karmienia piersią nie wolno nam stosować żadnych restrykcyjnych diet. Najważniejsze jest to, aby nasza dieta była dobrze zbilansowana i aby dostarczała nam i naszemu dziecku wszystkich niezbędnych wartości odżywczych.

Bibliografia

  • abcnews.go.com/Health/low-carbohydrate-high-protein-diets-increase-cardiovascular-disease/story?id=16655359
  • wetreatkidsbetter.org/2011/01/safe-dieting-while-breastfeeding/
  • llli.org/faq/lowcarb.html
  • kellymom.com/nutrition/mothers-diet/mom-lowcarb/
  • wikihow.com/Diet-While-Breastfeeding

 Foto


Maja Falkiewicz-Gancarz

Z wykształcenia psycholog, pasjonujący się rozwojem osobistym i technikami motywacyjnymi. Nie potrafi usiedzieć w miejscu, lubi być zaangażowana i jest szczęśliwa, gdy działa. Zawsze chciała pracować z kobietami i robić coś dla nich. Kiedy zaszła w ciążę postanowiła, że stworzy blog o tym, jak dbać nie tylko o wygląd zewnętrzny, ale i o własny rozwój. Pisze dla mam po to, aby myśląc o innych, nigdy nie zapomniały o sobie!
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.bemam.pl/


Czytaj na dziecisawazne.pl

wywiady
Instrukcja obsługi dziecka nie istnieje. Rozmowa z Joanną Dronką-Skrzypczak

karmienie piersią
Piersi – także (przede wszystkim) do karmienia dzieci!

wychowanie
Pozytywna dyscyplina – czy to w ogóle możliwe?

karmienie piersią
D-MER – kiedy karmienie piersią powoduje psychiczny ból

rodzina
Jak przekonać dziadków do Rodzicielstwa Bliskości i Porozumienia bez Przemocy

edukacja alternatywna
Nauka języka obcego zwiększa rozmiar mózgu

niemowlę
Noszenie w chuście wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne rodzica

wychowanie
High Need Babies – wyjątkowe dzieci o wyjątkowych potrzebach

rodzina
15 pomysłów na zabawy sensoryczne

wychowanie
Niedaleko pada jabłko od jabłoni – jak to się dzieje, że dziedziczymy wzorce zachowań naszych rodziców?