| Czy krem z filtrem to konieczność?

Czy krem z filtrem to konieczność?

Bez względu na to, czy przebywamy na spacerze, nad morzem, w górach czy na placu zabaw, wydłużona ekspozycja i przebywanie w pełnym słońcu może mieć zgubne konsekwencje dla delikatnej skóry dziecka.

Nie chodzi nawet o aspekt krótkoterminowy i poparzenia słoneczne (bo te, choć nieprzyjemne, na szczęście dość szybko się goją), ale przede wszystkim o profilaktykę chorób skóry, w tym także nowotworów.

Czy krem z filtrem to konieczność?

Wiele osób zastanawia się czy regularne używanie kremów z filtrem na co dzień jest zasadne. Dziecięca skóra wymaga codziennej ochrony przed słońcem, ponieważ jest o wiele cieńsza niż skóra osoby dorosłej: szybciej traci wodę, jest bardziej wrażliwa i skłonna do wysuszania i podrażnień, wytwarza także mniej melaniny (naturalnego barwnika, który chroni skórę) a tym samym jest bardziej podatna na poparzenia słoneczne. Dlatego małe dzieci, jeśli przebywają na świeżym powietrzu dłużej niż 15 minut (także w czasie codziennych spacerów), powinny być smarowane regularnie. Aplikacja kremów z filtrem to nie tylko ochrona doraźna, ale także inwestycja długoterminowa. Częsta ekspozycja na słońcu bez odpowiedniej ochrony może prowadzić do nieodwracalnych zmian w strukturze skóry. Już od dawna wiadomo, że opalenizna nie jest oznaką zdrowia, jak to się uważało w latach ‘70 i ‘80 XX wieku. Przyciemniony kolor skóry to nic więcej, jak jej reakcja obronna. Promieniowanie uszkadza fitoblastry w skórze, upośledza tym samym produkcję kolagenu i elastanu. Intensywne nasłonecznienie sprzyja także genetycznej mutacji komórek, co w konsekwencji może prowadzić do rozwijania nowotworów (np. czerniaka).

A co z witaminą D?

Przeciwnicy kremów z filtrem argumentują, że stosowanie ochrony przeciwsłonecznej utrudnia syntezę witaminy D. Tymczasem, do syntezy witaminy D wystarczy zaledwie kwadrans na słońcu. Poza tym kremy z filtrem, nawet tzw. blokery pomimo wysokiej ochrony przed słońcem, nie blokują 100 % docierającego do  nas promieniowania. W warunkach laboratoryjnych (czyli tzw. idealnych) kremy z faktorem SPF 50 blokują ok 98.5% promieniowania UVB odpowiedzialnego za syntezę witaminy D. Tymczasem w prawdziwym życiu, gdy aplikowany krem ulega chociażby wycieraniu czy zmywaniu w czasie kąpieli ta przepuszczalność jest jeszcze wyższa.

Jaki krem wybrać?

Wybierając odpowiedni krem warto przede wszystkim sprawdzić SPF, czyli wysokość ochrony przed promieniowaniem UVB i PPD lub IPD, czyli poziom ochrony przed promieniowaniem UVA. Promieniowanie UVA to 95% promieniowania docierającego na Ziemię, odpowiada przede wszystkim za fotostarzenie, fotoalergię i nowotwory. Promieniowanie UVB dociera w zaledwie 5% i odpowiada za opaleniznę, syntezę witaminy D i oparzenia słoneczne.

Dla dzieci najlepsze będą tzw. blokery, czyli kremy z faktorem minimum 30 a nawet 50. Tak wysoka ochrona zapewnia 98-98,5 % ochronę przed promieniowaniem UVB. Jeśli chodzi o poziom ochrony przed promieniowaniem UVA tu zdecydowanie lepiej wypadają 50 – zapewniają ok 40 % ochronę, tymczasem SPF 30 tylko 19 %. Podstawą optymalnego działania bezpiecznego kremu na słońce  jest regularna aplikacja – zbyt rzadkie lub zbyt oszczędne smarowanie może znacząco obniżyć ochronę przed słońcem. Wybierając kosmetyk idealny warto zapoznać się także z jego składem – zwłaszcza w przypadku wrażliwej skóry dzieci, warto unikać niektórych substancji.

Kremy z filtrem dzielą się na 3 kategorie:

  • filtry mineralne – rekomendowane dla niemowląt i małych dzieci oraz osób o szczególnie wrażliwej skórze, skłonnej do alergii i podrażnień. Nie wnikają one przed naskórek tworzą jedynie barierę ochronna na powierzchni skóry odbijając lub rozpraszając promieniowanie.Najczęściej stosuje się dwa: dwutlenek tytanu (Titanium dioxide) i tlenek cynku (Zinc oxide) –  ich działanie wzajemnie się uzupełnia i chronią zarówno przed promieniowaniem UVA i UVB.
  • filtry chemiczne – wnikają w wierzchnie warstwy naskórka a ich działanie polega na przetwarzaniu energii słonecznej w energię cieplną. Najczęściej stosowane filtry chemiczne to: Butyl Methoxydibenzoylmethane, Bis- Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Ethylhexyl Triazone, Ethylhexyl Salicylate itp.
  • filtry przenikające – to takie, które przenikają przez naskórek do krwioobiegu. Z całą pewnością powinny ich unikać kobiety w ciąży, karmiące piersią i małe dzieci. Należa do nich:  Etylhexyl Methoxycinnamate (inna nazwa Octylmethoxycinnamate); Benzophenone-3; Benzophenone-4; 4- Methylbenzylidene Camphor; Octyl Dimethyl PABA.

Poza sprawdzeniem rodzaju filtra warto zwrócić uwagę na inne składniki, przede wszystkim upewnić się, że kosmetyk nie zawiera parabenów, SLS, SLES, PEG i środków konserwujących oraz, że jest bezpieczny dla organizmów żywych. Na plus z kolei są wszelkiego rodzaju filtry naturalne (np. masło shea działające natłuszczająco i odżywczo), oleje roślinne np.: masło kakaowe lub olej z awokado i inne składniki naturalnego pochodzenia, które działają kojąco, nawilżająco i natłuszczająco na skórę.

Eco Bio Anthyllis – bezpieczny i ekologiczny wybór

Krem Eco Bio Anthyllis to nie tylko skuteczna ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB, ale także wybór bezpieczny dla skóry dziecka i środowiska naturalnego. Kosmetyk otrzymał pozytywnę ocenę od niezależnej firmy Ecoreach, która sprawdziła go pod kątem szkodliwości dla środowiska wodnego. Produkt marki Anthyllis otrzymał najwyższą notę A+++ przyznawaną wyłącznie produktom w 100% ekologicznym i bezpiecznym dla środowiska wodnego.

Preparat zawiera filtry mineralne, nadaje się zatem dla najmłodszych dzieci i osób o bardzo wrażliwej skórze, w tym także atopowej. Poza tym zawiera także filtry naturalne i wiele delikatnych składników pielęgnujących, które dbają o kondycję delikatnej warstwy lipidowej i sprzyjają jej regeneracji po kąpielach słonecznych, m.in: olej z nasion Karanja(naturalne filtry UVB); ekstrakt Pongamia (naturalny filtr i właściwości zmiękczające naskórek), a także oleje: kokosowy, lniany, arganowy, jojoba, słonecznikowy oraz ekstrakt z marchwi. Kosmetyk jest także wodoodporny. Dostępny w 3 wariantach: SPF 20, SPF 30 i SPF 50 pozwala dobrać optymalny poziom ochrony w zależności od potrzeb i warunków. To doskonały i bezpieczny wybór dla całej rodziny!


Ewa Krogulska

Psycholog, redaktorka, doula i certyfikowana przez CNOL Promotorka Karmienia Piersią. Współorganizatorka oddolnej inicjatywy Lepszy Poród walczącej o prawa kobiet w porodzie. Prywatnie mama dwóch chłopców.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.lepszyporod.pl/


Czytaj na dziecisawazne.pl

edukacja alternatywna
“My name is Kazik. I’m 5 years old”, czyli angielski z Helen Doron

wychowanie
Czy warto dawać dziecku obowiązki domowe?

ciąża i poród
Standardy opieki okołoporodowej na rok 2019 w pigułce

rodzina
Foteliki RWF pięciokrotnie zmniejszają ryzyko poważnego urazu lub śmierci dziecka

olini
Olej dla mamy – jak dbać o dobre tłuszcze w okresie ciąży i karmienia piersią?

homeopatia
Jak ustrzec przedszkolaka przed częstym chorowaniem?

wychowanie
Lalka dla chłopca – czyli o wychowaniu empatycznych mężczyzn

Jesper Juul
Juul na poniedziałek, cz. 108 – Pomocy, nasz syn nie daje nam się wyspać!

edukacja alternatywna
O etykietowaniu i jego skutkach w przedszkolu i szkole

Jesper Juul
Złość jest dobra. Fragment książki “Być razem” Jespera Juula