Postać dziecięcego detektywa Astrid Lindgren stworzyła już w 1946 roku. Skąd pomysł na taką właśnie książkę? Otóż pisarka przez jakiś czas pracowała jako stenotypistka u docenta kryminologii Harry’ego Södermana. Zdobytą wtedy wiedzę wykorzystała do stworzenia cyklu książek o chłopcu, który zaczytywał się w powieściach Arthura Conana Doyle’a i Agathy Christie. Trzynastoletni Kalle Blomkvist marzy o tym, żeby zostać detektywem. Zdaje sobie jednak sprawę, że w jego małym rodzinnym miasteczku Lilkoping po prostu zupełnie nic się nie dzieje. Pech polega na tym, że wszyscy mieszkańcy są zbyt uczciwymi ludźmi. Ech, gdyby tak mieszkał w londyńskich slumsach albo chociaż w chicagowskiej dzielnicy przemysłowej…
Seria o detektywie składa się z trzech tomów. W pierwszym trzynastoletniemu Kallemu udało się udowodnić, że zna się na detektywistycznej robocie, dzięki temu że do miasteczka przybywa wujek Einar. Jego przyjazd wywołuje szereg nieprzewidzianych wydarzeń i daje upragnione zajęcie marzącemu o niebezpiecznych przygodach chłopcu. Nie działa on jednak sam – towarzyszą mu przyjaciele – Anders i Ewa-Lotta, w której obaj chłopcy się podkochują.
W drugim tomie pt. Detektyw Blomkvist i Rasmus, rycerz Białej Róży bohater musi zmierzyć się z naprawdę poważną sprawą. Otóż na jego oczach zostaje uprowadzony sławny profesor wynalazca oraz jego syn Rasmus. Sprawcą porwania jest inżynier Petersen, który pragnie przejąć wynalazek profesora. Wraz ze swymi przyjaciółmi Blomkvist przeżyje mnóstwo niebezpiecznych przygód i wykaże się odwagą, refleksem, sprytem i wiedzą. Ale niezwykle dynamiczna akcja i sporo kryminalnej wiedzy to nie wszystko. Przygody detektywa Blomkvista to także historia wspaniałej przyjaźni i pierwszego zauroczenia płcią przeciwną.
Trzeci tom to naprawdę mrożąca krew w żyłach historia – Ewa-Lotta znajduje na Prerii ciało zamordowanego mężczyzny… Zaintrygowało was, jakim cudem Preria znalazła się w pobliżu nudnego szwedzkiego miasteczka?
Kup w Natuli – 29,90 – 31,90
Serię o detektywie, podobnie jak inne bestsellery Astrid Lindgren, wzięła na warsztat Edyta Jungowska i stworzyła kolejne fantastyczne słuchowisko. Chyba trudno dziś znaleźć dziecko, które nie kojarzy jej lekko zachrypniętego głosu, wprost idealnie stworzonego do czytania barwnych przygód bohaterów Astrid Lindgren. Słuchacze nie zawiodą się także w przypadku opowieści o Blomkviście. Właśnie ukazał się drugi audiobook w serii. Ma, podobnie jak pierwsza część, świetną oprawę graficzną, autorstwa Piotra Sochy. To może być tegoroczny hit gwiazdkowy dla dzieci 8+. Oby tylko na trzecią część w interpretacji Edyty Jungowskiej nie trzeba było czekać zbyt długo…