NOWOŚĆ: Rozwój seksualny dzieci
| Dlaczego dzieci powinny pić wodę (a nie soki, soczki, napoje)?

Dlaczego dzieci powinny pić wodę (a nie soki, soczki, napoje)?

W dziecięcym menu woda wciąż przegrywa ze słodkimi sokami, dosładzanymi herbatkami i... napojami z bąbelkami. A szkoda, bo to właśnie ona powinna stanowić podstawę ich zdrowej diety.

Woda, jako nośnik składników odżywczych i rozpuszczalnik substancji czynnych metabolicznie, dostarczana jest nam z pożywieniem. Powinna stanowić także podstawowy płyn nawadniający organizm.

Dlaczego woda jest ważna?

  • przenosi tlen do komórek umożliwiając zachowanie ich struktury,
  • jest przenośnikiem cennych witamin oraz składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego działania komórek, tkanek i organów,
  • nawilża oczy, usta i nos zapewniając ich prawidłowe funkcjonowanie,
  • odgrywa ważną rolę w regulowaniu temperatury ciała – ochładza organizm, gdy jest gorąco i chroni go przed zimnem,
  • przepłukuje nerki, usuwając toksyny z organizmu,
  • pozwala utrzymać elektrolity w równowadze,
  • pomaga zachować na stałym poziomie objętość krwi, co pozwala na zachowanie energii,
  • nawodniony organizm lepiej funkcjonuje, ma większą zdolność koncentracji i szybszy czas reakcji,
  • amerykańskie badania potwierdzają, że istnieje związek pomiędzy wysokim spożyciem wody a obniżeniem podatności na choroby, m.in. przeziębienia, ale też otyłość, raka piersi, okrężnicy czy chorób dróg moczowych.  

Dlaczego woda jest lepsza niż sok?

Woda nie zawiera sztucznych barwników, konserwantów i aromatów. Nie ma też w swoim składzie cukru, będącego – między innymi – główną pożywką dla bakterii powodujących próchnicę mlecznych zębów. Naturalna woda idealnie gasi pragnienie, a dobrze nawodniony organizm sprawnie wydala na zewnątrz toksyny, znacznie lepiej radząc sobie z bakteriami czy wirusami.

Warto wyrabiać w dzieciach nawyk picia wody, zamiast – uznawanych powszechnie za wyjątkowo zdrowe – soków. Tym bardziej, że nawet 100 procentowy świeżo wyciskany sok, mimo że zachowuje aktywne witaminy i enzymy, nie jest najlepszym wyborem ze względu na wysoką zawartość fruktozy (1 szklanka soku pomarańczowego zawiera równowartość 10 kostek cukru). W owocach ten sam sok występuje w towarzystwie błonnika, który spowalnia wchłanianie cukru w jelitach, dzięki czemu wiele negatywnych skutków jego spożycia zostaje zminimalizowana.

Poza tym, za świeżo wyciskany sok możemy uznać ten, który przygotowaliśmy samodzielnie w domu, i który spożyliśmy maksymalnie pół godziny po wyciśnięciu (tylko tyle czasu zawarte w nim enzymy są aktywne). W popularnych soczkach i napojach dla dzieci znajdziemy, zamiast enzymów i witamin, masę utrwalaczy, ale też innych dodatków: cukier, syrop glukozowo-fruktozowy oraz aromaty. Na liście napojów zakazanych powinna znaleźć się również woda smakowa – bogactwo dodatków, które mają niewiele wspólnego z naturalną wodą.

Skład dwóch napojów, często serwowanych dzieciom:

  • Ustronianka truskawkowa: woda, cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy, sok truskawkowy z zagęszczanego soku, aromat, benzoesan sodu, witaminy: witamina B6, witamina B12, kwas foliowy.
  • Kubuś Play: woda, soki z zagęszczonych soków  z: marchwi, jabłek, malin i limetek, syrop glukozowo-fruktozowy i/lub cukier, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, witaminy: A, C i E, aromaty.

Przeczytaj: Pragnienie warto gasić wodą, nie sokiem

Kiedy najlepiej wprowadzić wodę do diety dziecka?

Noworodek karmiony wyłącznie piersią nie potrzebuje dopajania wodą – mleko mamy jest dla niego wystarczające. Od około 6 miesiąca życia, czyli momentu, w którym zaczynamy rozszerzać dietę, warto do posiłku proponować dzieciom wodę w kubeczku. I nie chodzi tu wyłącznie o kwestię uzupełniania płynów, ale wyrabianie dobrych nawyków, do których bez wątpienia należy picie wody. Choć wielu rodziców twierdzi, że dzieci jej nie lubią – jest to kwestia właśnie prawidłowych nawyków żywieniowych. Woda ma smak neutralny i dopóki dzieci nie poznają słodyczy sztucznych herbatek i soczków, nie będą miały potrzeby gaszenia pragnienia napojem innym, niż woda.

Woda z plastiku? Nie, dziękuję

O tym, że woda, zaraz obok mleka matki, jest najlepszym napojem dla niemowląt mówi się otwarcie od kilku lat, promując picie wody na dość dużą skalę. Oczywiście szybko trend ten podłapały koncerny, proponując specjalne wody do picia dla dzieci. W rzeczywistości są to wody źródlane, podobne do tych, które mamy w kranie. To, co odróżnia je od zwykłej „kranówy” to fakt, że są czystsze chemicznie i mikrobiologicznie, ale jednocześnie serwuje się je w plastikowych butelkach.

Jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami wody z kranu (filtrowanej). Po pierwsze – to znacznie bardziej oszczędne i ekologiczne rozwiązanie, po drugie – zdrowe dla całej rodziny. Butelki plastikowe używane jako opakowania do wody, wykonane są najczęściej z poliwęglanu, który zawiera bisfenol A (BPA), powszechnie używany do utwardzania. Ten sam, który wykazuje działanie kancerogenne, powoduje zaburzenia hormonalne i którego stosowania zakazano przy produkcji butelek dla niemowląt.

Ponadto plastik znacznie obniża jakość samej wody, która wchodzi z nim w reakcję. Szczególnie, gdy na dworze panuje upał a butelkowaną wodę przechowujemy w nasłonecznionym miejscu. Warto przy tym pamiętać, że normy jakości wód butelkowanych są identyczne, jak dla zwykłej „kranówy”. Dlaczego więc mielibyśmy kupować wodę o podobnych właściwościach jak ta, którą praktycznie bez ograniczeń mamy w domu?

Kranówka – tak, ale filtrowana

Jak przekonują inicjatorzy kampanii społecznej „Piję wodę z kranu” jakość wody wodociągowej określa nie tylko polskie prawo, ale też regulacje unijne, dzięki czemu popularna „kranówa” w Londynie, Paryżu i Warszawie spełnia takie same wymagania. Jedyne co może zakłócać jej jakość, to rury, którymi się do nas wydostaje. I na to istnieje jednak skuteczny sposób – filtracja. Największą skutecznością w walce z zanieczyszczeniami w wodzie odznaczają się filtry z odwróconą osmozą, opierające się na filtrach węglowych. Dzięki nim możemy mieć w domu wodę o optymalnym stopniu mineralizacji dla małych dzieci i osób starszych. Nie potrzebujemy więc butelkowanej wody opatrzonej etykietą: „dla dzieci”. Woda odpowiednia dla maluchów płynie z naszych kranów!

Reklama, dzięki której rozwijamy redakcję
Filtr do wody FITaqua

System filtracyjny odwróconej osmozy

System filtracyjny odwróconej osmozy wyposażony w mineralizator oraz jonizator i wydajną membranę. Usuwa z wody wszelkie zanieczyszczenia (muł, szlam, piasek, rdzę), poprawia smak i zapach wody oraz jej barwę, skutecznie redukuje chlor i zanieczyszczenia organiczne. Dodatkowo wzbogaca wodę w związki takie jak: magnez, sód, potas, wapń oraz chlorki w ilości porównywalnej z najlepszymi wodami źródlanymi.

Zobacz więcej

Przeczytaj: Z kranu, z butelki, z filtra? Jaka woda jest najlepsza?

Ile wody dziennie?

Choć wielu dietetyków zarzuca nas wyliczeniami, pokazującymi ile szklanek wody dziennie powinniśmy przyjmować, by cieszyć się zdrowiem, prawda jest taka, że ilości tej nie da się zamknąć w tabelkach, ponieważ jest to kwestia złożona i indywidualna. To, ile litrów wody potrzebujemy, wynika z naszej codziennej aktywności fizycznej, ilości spożywanych posiłków, chorób, a nawet płci. Można jednak, na upartego, uogólnić tę kwestię, sprowadzając ją do tego, że 100 ml wody powinno przypadać na każdy z pierwszych 10 kg ciała dziecka, 50 ml na każdy z kolejnych 10 kilogramów i 20 ml na każdy kilogram powyżej 20 kg. Przy czym nie chodzi tu wyłącznie o wodę serwowaną w szklance, bo do wartości tych dolicza się również wodę zawartą w zupie, herbacie, sokach, kompotach, owocach, warzywach i potrawach, spożywanych w ciągu całego dnia.

W rzeczywistości kwestię picia wody najlepiej pozostawić dzieciom. W całej historii ludzkości nie jest znany przypadek dziecka, które z własnej woli odwodniłoby swój organizm. Dzieci same potrafią regulować ilość płynów i najlepiej wiedzą, ile potrzebują wody w danym momencie. To, czego warto pilnować, to nawodnienie organizmu w czasie choroby, np. biegunki. Wówczas zachęcanie dziecka do częstego picia wody jest jak najbardziej wskazane.

Co oprócz wody?

Co ciekawe, to właśnie zima jest porą roku, kiedy może nam się chcieć pić więcej, niż w porach letnich. Wszystko ze względu na skłonność do przegrzewania mieszkań i wynikającą z tego suchość powietrza. Serwowanie dzieciom wody jest najlepszym rozwiązaniem także w zimnej porze roku. Ważne, by była to woda o temperaturze pokojowej lub podgrzana. Dobrym rozwiązaniem są także naturalne, rozgrzewające herbatki ziołowe i bezcukrowe, domowe kompoty.

Przeczytaj: Kompot – tradycyjny, zdrowy napój

Foto: flikr.com/ajay13


Dzieci są ważne

Redakcja serwisu dziecisawazne.pl.
Odwiedź stronę autorki/autora: https://dziecisawazne.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Dziecko, które wstydzi się swojego ciała

Juul na poniedziałek, cz. 101 – Czy małe dzieci mogą same decydować o tym, kiedy położą się spać?

Empatyczne przedszkole – czy takie istnieje?

Przejdz do: