Kategorie
recenzje

Kamera sieciowa

Dzisiaj w dziale “Recenzje” proponujemy coś dla tatusiów! Redakcja pierwszy raz testowała urządzenie elektroniczne. Od sklepu www.dlink.pl dostaliśmy kamerkę MyDlink DCS-932L

Dzisiaj w dziale “Recenzje” proponujemy coś dla tatusiów! Redakcja pierwszy raz testowała urządzenie elektroniczne. Od sklepu www.dlink.pl dostaliśmy kamerkę MyDlink DCS-932L. Jeżeli chcecie monitorować pomieszczenie w swoim domu, np. pokoik niemowlęcia w nocy czy mieszkanie podczas wyjazdu, kamerka D-Link będzie dobrym rozwiązaniem.

Kamerka MyDlink:

  • jest nowoczesna, ale prosta w instalacji i obsłudze,
  • jest niewielkich rozmiarów (27.2 x 60 x 96),
  • posiada funkcję mydlink, która umożliwia monitorowanie domu z dowolnego miejsca za pośrednictwem Internetu lub aplikacji w telefonie komórkowym,
  • ma wbudowany aparat cyfrowy,
  • ma wbudowany mikrofon, dzięki czemu nie tylko widzimy ale i słyszymy monitorowane miejsce,
  • działa w nocy dzięki wbudowanym diodom LED emitującym światło w paśmie podczerwonym.

„Podglądanie” w praktyce

Postanowiłam, że sama uruchomię kamerkę. Dzięki instrukcji udało mi się to, choć w moim wykonaniu trwało to prawie godzinę. Podczas przygotowań należy m.in. skonfigurować na stronie internetowej konto mydlink, które umożliwia wyświetlanie obrazu z kamery i zarządzanie nią za pośrednictwem dowolnego komputera podłączonego do Internetu.

Zainstalowałam kamerkę w salonie, ponieważ to najbardziej „ruchliwe” miejsce naszego domu, to także miejsce zabaw córki i jej koleżanek. Początkowo odbierałam przekaz na komputerze w sąsiednim pokoju. Pole widzenia kamerki to około 2,5 metra. Wszystko działa bez zarzutów, jest dźwięk (dość wyraźny i głośny), wszystko widać w miarę wyraźnie. W nocy kamera działa równie dobrze.

Kamerka nie pracuje oczywiście non-stop. Póki co była użytkowana kilkakrotnie, m.in. podczas gdy córka bawiła się z koleżankami a ja z mamami dziewczynek byłam w innym pomieszczeniu (piętro niżej). Działała także, kiedy wyjechaliśmy na rodzinny weekend. W tym czasie podłączyliśmy ją na korytarzu. Obserwowaliśmy dom za pomocą Internetu raz na jakiś czas, byłam spokojna, że wszystko jest w porządku. Kolejna możliwość jest taka, że babcia, która mieszka dość daleko, może się z nami łączyć za pomocą swojego komputera. Oczywiście wcześniej podałam jej dane dostępu do internetowego konta mydlink.

Moja córka jest już dużym dzieckiem, ale myślę, że taka kamerka mogłaby się przydać rodzicom niemowląt, które śpią w swoim pokoju same. To taka nowoczesna elektroniczna niania. Wcale nie trzeba mieć włączonego komputera cały czas, można spoglądać na telefon komórkowy z dostępem do Internetu.

Koszt zakupu takiej kamerki to około 350 zł.

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *