| Kiedy nie można karmić piersią?

Kiedy nie można karmić piersią?

Karmienie piersią to optymalny sposób żywienia noworodka i niemowlęcia. Mleko mamy jest ważne dla zdrowia dziecka i potrzebne do prawidłowego funkcjonowania młodego organizmu. Karmienie piersią wiąże się także z wieloma korzyściami dla zdrowia matki. Niestety, znaczna część kobiet rezygnuje z niego zbyt szybko lub w ogóle się go nie podejmuje, myśląc, że karmienie piersią w przypadku choroby matki lub podjętego przez nią leczenia może zaszkodzić dziecku.

Prawie 97% kobiet w Polsce zaczyna po porodzie naturalnie karmić swoje dziecko. W dniu wypisu ze szpitala karmi wyłącznie piersią już tylko 75% kobiet. W drugim miesiącu życia dziecka to już tylko 43% kobiet, a po 6 miesiącu… 14%.

Kobiety słyszą, że nie mogą karmić, bo ich piersi lub sutki nie są odpowiednie, że karmienie piersią bezpośrednio po cesarskim cięciu nie jest możliwe, że ich mleko jest złej jakości lub że go w ogóle nie ma, że powoduje alergie u dziecka, jest przyczyną kolek lub dziecięcego niepokoju… Wciąż żywe są mity, które swoją genezą sięgają średniowiecza.

Przeciwwskazaniem do karmienia piersią NIE JEST między innymi:

  • rozmiar piersi („za małe” lub „za duże”)
  • wklęsłe sutki
  • mastektomia jednej piersi
  • zabieg powiększenia piersi
  • poród przez cesarskie cięcie
  • fenyloketonuria u dziecka (karmienie piersią musi być częściowo ograniczone i łączone ze specjalną mieszanką mleczną przeznaczoną dla dzieci z PKU, musi być też konsultowane z lekarzem prowadzącym dziecko)
  • wcześniactwo
  • zespół Downa u dziecka
  • nowotwór u dziecka
  • choroby wirusowe matki (poza HIV i HTLV-1)
  • depresja matki, a także jej leczenie
  • szczepienia u matki
  • większość zabiegów medycznych (w tym: USG, mammografia, rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa, znieczulenie, rentgen)
  • tatuaże i body piercing
  • palenie tytoniu
  • kolejna ciąża

Przeczytaj: „Karmię piersią dzieci z fenyloketonurią”. Rozmowa z Magdą Szulc

Przekazywanie kobietom nieprawdziwych informacji dotyczących karmienia piersią i sytuacji, w których jest ono przeciwwskazane, niesie za sobą oczywiste konsekwencje. Powoduje, że coraz mniej matek karmi naturalnie, a te, które zdecydowały się na mleczną drogę”, odstawiają dziecko od piersi, kiedy nie jest to konieczne. Brak rzetelnej wiedzy u personelu medycznego odbiera matce wiarę we własne możliwości, a dziecku – szansę na spokojne naturalne karmienie. Niemowlęta są niepotrzebnie dokarmiane sztucznym mlekiem, co niestety negatywnie wpływa na laktację u matki. Brak wsparcia i zrozumienia, którego doświadczają mamy na początku swojej rodzicielskiej drogi, powoduje, że karmienie staje się trudniejsze i… trwa krócej.
Czy to znaczy, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by karmić dziecko swoim mlekiem? Niestety – są.

Sytuacje wyjątkowe

Zdarzają się przypadki, kiedy karmienie piersią jest wykluczone. Są to sytuacje szczególne i niezbyt częste. Oto niektóre z nich:

  • Galaktozemia u dziecka

    To bardzo rzadka dziedziczna choroba metaboliczna. Objawia się już w 2–4 dobie życia. Jest skutkiem braku enzymu pozwalającego przemieniać galaktozę w glukozę, czyli w cukier, który dostarcza energii komórkom. W takich przypadku dziecko nie może spożywać galaktozy – jednego z cukrów prostych wchodzących w skład laktozy. Ponieważ kobiece mleko zawiera laktozę, karmienie piersią (lub odciąganym mlekiem kobiecym) dziecka z galaktozemią jest niebezpieczne dla jego zdrowia, rozwoju, a często również życia.

Najwcześniejsze objawy galaktozemii to:
– nasilające się wymioty,
– biegunka,
– zmętnienie soczewki oka,
– pogorszenie stanu ogólnego.

Na późniejszym etapie pojawiają się także:
– hipotonia,
– zaburzenia krzepnięcia krwi,
– powiększenie wątroby i śledziony,
– żółtaczka, która trwa znacznie dłużej i ma ostrzejszy przebieg niż u zdrowych noworodków,
– letarg,
– brak przyrostu bądź ubytek masy ciała noworodka,
– obniżone napięcie mięśniowe.

Ważne! Dzieci z galaktozemią muszą być karmione specjalną bezlaktozową mieszanką mleczną!

Obecność galaktozemii stwierdza się wyłącznie na podstawie badań przesiewowych. Jej występowanie szacuje się na nie więcej niż 1 na 40 000 – 1 na 60 000 przypadków w krajach zachodnich, co oznacza około 7 dzieci spośród wszystkich urodzonych w 2017 roku w Polsce.

  • Aktywna, nieleczona gruźlica u matki

Karmienie piersią jest przeciwwskazane, jeśli matka jest w aktywnej fazie choroby – prątkuje – i nie poddaje się leczeniu. Nie udowodniono przenikania prątków gruźlicy do mleka kobiecego, ponieważ jednak choroba przenosi się drogą kropelkową, dziecko bezwzględnie powinno być oddzielone od chorej mamy. Kobieta powinna w tym czasie pobudzać piersi, by utrzymać laktację, i po wyleczeniu choroby normalnie karmić piersią. Dodatni wynik próby tuberkulinowej, gdy nie ma objawów aktywnej choroby, nie jest przeszkodą do podjęcia karmienia piersią.

  • Wirus HIV u matki

Według obecnych zaleceń kobiety, które są nosicielkami wirusa HIV, nie powinny karmić piersią, ponieważ ten retrowirus może być przekazywany z mlekiem kobiecym. Jednocześnie dziecko chorej matki może zostać zakażone już w trakcie ciąży lub w trakcie porodu – jest to jedna z najczęstszych dróg zakażenia noworodka wirusem. Światowa Organizacja Zdrowia na podstawie badań, wskazuje, że dzieci, które zarówno przyjmują leki przeciwretrowirusowe (ARV), jak i są karmione piersią przez zakażoną matkę (która również przyjmuje leki), mają wyraźnie większe szanse na przeżycie i niezarażenie się wirusem HIV. Niestety oficjalnie nie ma jeszcze nowego stanowiska w tej sprawie.

  • Wirus HTLV-1 u matki

Wirus HTLV-1 to jeden z pierwszych odkrytych retrowirusów. Najczęściej wywołuje białaczkę i chłoniaka, jednak choroba nie rozwija się nagle, ale nawet 40–60 lat od zakażenia. Wirus HTLV-1 może być przenoszony przez mleko kobiece, krew i męskie nasienie. Wykrywa się go, podobnie jak wirus HIV, dzięki prostemu badaniu krwi. Rzadko występuje w Polsce, jest szczególnie obecny w Japonii, na Jamajce, Karaibach, Tajwanie, w Afryce, Nowej Gwinei i północnej części Ameryki Południowej.

  • Kuracja przeciwnowotworowa u matki

Kobiety, które przyjmują leki przeciwnowotworowe lub są leczone izotopami promieniotwórczymi, nie mogą karmić piersią ze względu na bezpieczeństwo dziecka. Nie ma natomiast przeszkód, by po zakończeniu terapii wróciły do karmienia. Jeśli kobieta choruje na nowotwór piersi, jest wręcz wskazane, by po zakończeniu leczenia, kiedy ma taką możliwość, karmiła piersią. Im dłuższy ogólny okres karmienia, tym mniejsze ryzyko zachorowania na przedmenopauzalny nowotwór piersi.

  • Przyjmowanie przez matkę jakichkolwiek substancji odurzających

Przyjmowanie jakichkolwiek środków narkotycznych i odurzających – drogą dożylną, pokarmową czy poprzez drogi oddechowe – jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Środki te przedostają się do pokarmu i mogą stanowić poważne zagrożenie dla życia dziecka.

Co zrobić, kiedy nie można karmić piersią?

Kobiety mają różne możliwości, by zapewnić dziecku pożywienie. Jednym z najlepszych sposobów jest karmienie dziecka mlekiem z banku mleka kobiecego. Niestety, banki mleka nadal nie są powszechne, a korzystać z niego mogą obecnie wyłącznie dzieci urodzone przed terminem i chore. Jedynie kiedy bank ma nadwyżki, pokarm może być przekazany zdrowym dzieciom urodzonym o czasie.

W przypadku gdy matka nie może ani karmić piersią, ani skorzystać z banku mleka, może postarać się o mleko kobiece od dawczyń. Ważne jest jednak, by znała dobrze dawczynię i by ta miała aktualny komplet badań. Bardzo istotne jest też to, by nie przyjmować mleka z anonimowego źródła lub z ogłoszenia w Internecie.

Kiedy nie ma możliwości uzyskania dla dziecka mleka kobiecego, pozostaje karmienie mlekiem modyfikowanym. Jest ono wytwarzane z mleka krowiego. By dostosować je do potrzeb i możliwości dziecka, obniża się poziom sodu, potasu i chloru, zwiększa zawartość witamin, żelaza i cynku, a także zmienia ilości oraz proporcję białek i tłuszczów. Mleko modyfikowane ma zdecydowanie uboższy skład niż mleko kobiece, jednak czasami pozostaje jedynym rozwiązaniem.

Zanim kobieta zdecyduje się nie podejmować lub zaprzestać karmienia piersią, warto, by upewniła się, czy rzeczywiście jest to konieczność.


Magda Karpienia

Mama trójki dzieci, pierwsza w Polsce Liderka międzynarodowej organizacji non-profit La Leche Leauge, światowego autorytetu w dziedzinie karmienia piersią, w której przez 5 lat aktywnie pomagała mamom.
Odwiedź stronę autorki/autora: http://www.magdakarpienia.pl/




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

Przy tej ilości stosowanych pestycydów w 2025 roku co drugie dziecko będzie miało autyzm

Pozwólmy dzieciom na swobodną zabawę w szkole!

3 niecodzienne sposoby na owoce w diecie dziecka

Przejdz do: