Kategorie
Recenzje

Kremy do twarzy Clochee

Kobieta i krem – częste połączenie. Zwykle są dwie drogi: szukamy kremu lub oleju, który spełni nasze oczekiwania i w tym celu co parę miesięcy kupujemy inny. I druga: już taki znalazłyśmy i trzymamy się go. Ja jestem wciąż na etapie poszukiwania. Testowałam ekologiczne kremy polskiej marki Clochee: przeciwzmarszczkowy krem na dzień oraz odmładzająco-regenerujący na noc.

Filozofia i misja marki Clochee są mi bardzo bliskie. Siłą Clochee jest doskonała jakość produktów. Producenci nie idą na skróty – zanim kosmetyki Clochee trafią do Waszych rąk, przechodzą serię testów i są poddane ocenie ekspertów certyfikujących. Stąd pewność, że są sprawdzone, bezpieczne i w pełni naturalne. To, że przy tworzeniu kosmetyków inspiracją jest natura, widać i czuć przy każdej okazji. Kosmetyki Clochee nie zawierają szkodliwych substancji alergizujących (m.in. parabenów i innych konserwantów, oleju mineralnego i pochodnych ropy naftowej, silikonów, alkoholu, glikolu propylenowego, syntetycznych barwników i kompozycji zapachowej, PEG, SLES).

Czy potrzebujemy kremu na dzień?

Skóra twarzy jest bardzo delikatna. Może niezupełnie tak, jak skóra dziecka, ale również należy jej się szczególna pielęgnacja. W ciągu dnia narażona jest na stres wynikający z naszego trybu życia. Zły wpływ mają na nią również czynniki zewnętrzne, takie jak: zanieczyszczone powietrze, promieniowanie UV, klimatyzacja czy wolne rodniki.

clochee

Jesienią i zimą dodatkowo chłodne powietrze. Aby ochronić skórę przed wpływem tych czynników konieczne jest stosowanie kremów lub olejów już od samego rana. Ponieważ jednak są one wchłaniane przez nasze ciało, ważne jest, byśmy zwracały uwagę przede wszystkim na skład kosmetyku. Na stronie Clochee.com jest on szczegółowo omówiony, co jest niezwykle rzadkie na stronach producentów czy dystrybutorów kremów. Zwykle muszę zadać sobie sporo trudu, by rozszyfrować łacińskie nazwy, wyodrębnić te dobre i złe składniki. W przypadku kremów Clochee do wiadomości klientów podano ich szczegółową analizę, i to po polsku!

Zgodnie z informacją producenta, krem spłyca zmarszczki, poprawia stan zmęczonej skóry. Z tym drugim mogę zgodzić się z całą pewnością już po dwóch tygodniach codziennego stosowania. Na zmniejszenie widoczności zmarszczek trzeba poczekać. Myślę, że potrzebny jest czas, nawet kilka miesięcy, oraz systematyczność stosowania. Krem ma działanie nawilżające, napina skórę, rozjaśnia (dzięki obecnej w składzie Halymenia durvillei, czyli czerwonej tropikalnej aldze), stanowi świetną bazę pod makijaż.

Dostrzegam sporo zalet kremu: oczywiście naturalny skład (część składników posiada certyfikat Ecocert), optymalna konsystencja, czyli nie za gęsty, nie za rzadki, przyjemny sposób aplikacji (wygodna pompka), bardzo delikatny orzechowy zapach (to za sprawą olejów: sezamowego, jojoba, arganowego i kokosowego), szklane, przezroczyste opakowanie nadające się do recyklingu (dzięki niemu mogę ocenić, ile kremu zostało). Krem ma pojemność 50 ml.

Krem na noc jest obowiązkowy

Czasem zapominamy o wklepaniu kremu przed snem, ponieważ zwyczajnie nie mamy siły i po całym aktywnym dniu z dzieckiem marzymy o tym, by pójść spać. Po całym dniu skóra potrzebuje więcej troski, dobrych kosmetyków, ukojenia. I dobrego kremu. A dlaczego nie możemy stosować jednego kremu i na noc, i na dzień? Krem na noc różni się składem od kremów na dzień – zwykle ma większą koncentrację składników odżywczych. Jego główne zadanie to regeneracja i odżywienie, a w nocy jest na to czas.

clochee2

Krem od Clochee jest polecany dla wszystkich typów skóry, szczególnie starzejącej się. Jak działa? Regeneruje i poprawia gęstość skóry. Odmładza i modeluje kontur twarzy. Wszystko to dzieje się w nocy i pod warunkiem, że używamy kremu regularnie i w prawidłowy sposób aplikujemy. Efekty widać bardzo szybko, być może potęguje go stosowanie jednocześnie kremu na dzień. Kiedy wstaję, skóra jest wyraźnie nawilżona, odżywiona, gładka i jędrna. Czasem zastanawiam się, czy faktycznie potrzebuję nakłądać krem na dzień, skoro cera wygląda tak dobrze. Główne składniki aktywne w kremie to olej arganowy, który opóźnia procesy starzenia i głęboko nawilża skórę, oraz algi ulva lactuca. Ekstrakt z nich zawiera 10 razy więcej witamin, np. z grupy B, C, E oraz składników mineralnych tj. wapń, jod, żelazo, magnez, cynk, niż rośliny lądowe. Ze składem kremu można zapoznać się szczegółowo na stronie Clochee.com. Krem ma pojemność 50 ml.

Poza kremami w ofercie sklepu znajdziemy także preparaty do demakijażu, serum, toniki oraz balsamy, masła i peelingi do ciała.

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.