Kategorie
ekowiadomości

Śpijmy razem na zdrowie

Długoterminowe spanie z dzieckiem obniża jego stres. Sen dziecka jest spokojniejszy i głębszy

Długoterminowe spanie z dzieckiem obniża jego stres – to wnioski badań przeprowadzonych przez neurologów m.in. z Centre for Child Mental Health w Londynie. Twierdzą oni, że spanie z dzieckiem obniża wydzielanie kortyzolu, tzw. hormonu stresu. Sen dziecka jest spokojniejszy i głębszy, przez co lepiej wypoczywa.

seria rodzicielska

Jak zrozumieć małe dziecko

#StopTrenowaniu – przeczytaj książkę, która wprowadzi i rozwinie Twoje świadome rodzicielstwo. Rodzicielstwo bez „instrukcji obsługi” i szkodliwych rad.

Ponadto udowodniono, że u dzieci, które podczas snu były odseparowane od rodziców, w mózgu zachodziły takie same zmiany, jak podczas odczuwania bólu fizycznego. Wielu naukowców podkreśla, że wspólny sen może zmniejszać ryzyko SIDS (Sudden Infant Death Syndrome) – Zespołu Nagłego Zgonu Niemowląt. Za jego najbardziej prawdopodobne przyczyny uważa się: niedobór serotoniny, bezdech, wady serca, zakażenie bakteriami i genetyczne uwarunkowania. Specjaliści zauważają, że bezdech (jedna z głównych przyczyn SIDS) występuje u każdego niemowlęcia, a niebezpieczny staje się wówczas, gdy się przedłuża. Wspólne spanie z dzieckiem pozwala szybciej zareagować i kontrolować czynności życiowe dziecka. Niektórzy naukowcy zachęcają do spania z dzieckiem, aż ukończy 5 rok życia.

www.inhabitots.com
Foto

Autor/ka: NATULI dzieci są ważne

Redakcja NATULI Dzieci są ważne


Bestsellery księgarni NATULI

Tematy, którymi się zajmujemy:

1 odpowiedź na “Śpijmy razem na zdrowie”

Wymienione są tu tylko dwa plusy spania z dzieckiem, jak wiadomo minusów jest cały szereg. Do tego te plusy również są wątpliwe. “Ponadto udowodniono, że u dzieci, które podczas snu były odseparowane od rodziców, w mózgu zachodziły takie same zmiany, jak podczas odczuwania bólu fizycznego” nigdy nie słyszałam czegoś takiego, choć posiadam dużo wiedzy w temacie. Co do SIDS to może i jest to prawda, ale co z tego, że zmniejszymy ryzyko SIDS, a zwiększymy ryzyko przyduszenia czy przygniecenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *