Czy szkoła rodzenia jest potrzebna?
Obecnie, kobiety rodzące zamiast biernie cierpieć i czekać na polecenia i pomoc wykwalifikowanego personelu medycznego, coraz częściej domagają się tego, by aktywnie uczestniczyć w swoim porodzie, a nie być jedynie jego częścią. Rodzącym nie wystarcza samo przetrwanie porodu, wiele z nich rozumie, że same mogą nim pokierować i sprawić, że jego przebieg będzie krótszy i mniej uciążliwy.
Natura dała kobietom cudowny dar – intuicję. Każdy z Nas ją posiada, lecz nie każdy jest jej świadomy. Aby otworzyć się i nauczyć jej słuchać podczas porodu, warto wybrać się do szkoły rodzenia. Tam, pod okiem wykwalifikowanych osób możemy przygotować się na twórcze doświadczenie jakim jest poród oraz do nowej drogi, jaką jest macierzyństwo.
Poród wymaga miłości, wielkiego wysiłku ciała i umysłu kobiety, a także – jeżeli taka jest wola rodzącej – obecności partnera, które owocują pojawieniem się nowej, oczekiwanej istoty.
Pamiętajmy jednak, że nie możemy traktować go w kategoriach sukcesu lub porażki, większej lub mniejszej efektywności, ponieważ jest czasem zmian, również w nas samych, które przebiagają w sobie tylko właściwy sposób.
Warto dobrze się do niego przygotować, również po to, by potrafić zaufać swojej intuicji .
Jak wybrać odpowiednią szkołę rodzenia ?
Przed przystąpieniem do szukania odpowiedniej szkoły rodzenia, warto zadać sobie pytanie: Czego od niej oczekujemy? Skuteczną metodą jest spisanie wszystkich wymagań lub nadziei z nią związanych, co pomoże w sprecyzowaniu naszych oczekiwań.
Nie kierujmy się tylko odległością, która dzieli nasz dom od szkoły rodzenia. Nie idźmy do niej z konieczności, czy obowiązku. Wybór odpowiedniej szkoły rodzenia, powinien być świadomą decyzją, która we właściwy, indywidualny sposób, przygotuje nas do narodzin dziecka i okresu rodzicielstwa.
Warto zwrócić uwagę na to:
- czy kadra ma ukończone szkolenia, które przygotowały prowadzących do pracy przyszłymi rodzicami
- czy kadra uczestniczy w koferencjach, seminariach tematycznych dla swojego, ciągłego rozwoju
- czy zajęcia prowadzone będą w formie warsztatowej (który ma bardziej praktyczny charakter), czy w postaci wykładu
- jak liczne są grupy na zajęciach
- jakie jest podejście szkoły do porodów niezmedykalizowanych (np. czy szkoła proponuje użycie znieczulenia zewnątrzoponowego)
- czy w programie są profesjonalne warsztaty noszenia dzieci w chustach
- czy w programie są np. warsztaty z masażu dziecka, lub udzielania pierwszej pomocy
- czy omawiany jest temat ekologicznego wychowywania dziecka (np. naturalne pieluszkowanie, naturala pielęgnacja)
- czy będziemy mieli zapewniony kontakt ze specjalistami również po porodzie.
Korzyści wynikające z uczestnictwa w zajęciach szkoły rodzenia:
- oswojenie lęku przed porodem (również lepsze zrozumienie tego, co będzie się działo na sali porodowej i po porodzie)
- nabycie niezbędnych umiejętności potrzebnych w czasie porodu
- zdobycie wiedzy i umiejętności w zakresie opieki nad dzieckiem i karmienia piersią
- kontakt z innymi kobietami w ciąży
Do szkoły rodzenia warto chodzić od około 22 tygodnia ciąży, kiedy brzuszek nie ciąży zbytnio przyszłej Mamie i ma ona chęć do współpracy. Szkołę dobrze jest zakończyć 3-4 tygodnie przed terminem porodu, żeby być przygotowanym jesli poród zacznie sie wcześniej.
Foto: Tom Leuntjens Photography
Autor artykułu
Ciąża i poród - więcej artykułów
Najnowsze artykuły
4 odpowiedzi do “Czy szkoła rodzenia jest potrzebna?”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Wiosenna kuracja odmładzającaOdmładzające działanie pokrzywy znane było już naszym babkom. Kurację taką przeprowadza się na wiosnę, pijąc przez 3 tygodnie po 4 łyżki stołowe soku z młodych pokrzyw dziennie
Wywiady
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Rozmowa z Justyną Sochą
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”







meg
razem z mężem chodziliśmy do szkoły rodzenia w rzeszowie. To były naprawdę pouczające zajęcia zwłaszcza, że to nasze pierwsze dziecko a nie mieliśmy żadnych doświadczeń związanych z pielęgnacją niemowlęcia. Zaznajomiliśmy się z tematyką porodu (świetny wykład pani położnej z 25 letnim stażem), mogliśmy spróbować wykąpać i ubrać lalki, które przypominały dziecko, dowiedzieliśmy się wielu ważnych informacji dotyczących pielęgnacji, zdrowia niemowlęcia. A co najważniejsze- dzięki uczestnictwu w tych zajęciach mąż samodzielnie podjął decyzję o tym, że chce brać udział w porodzie… Ja polecam wszystkim udział w Szkole rodzenia:)
24 listopada 2010, 14:51Tym razem ojciec
chodziłem z cieżarną żoną do szkoły rodzenia. gdyby nie kontakt z innymi przysżłymi ojcami, pewnie bym się nie zdecydował na poród rodzinny. A tak, uczestniczyem w porodzie i jestem z tego dumny
13 sierpnia 2010, 12:25Wiolka
Nie chodziłam przy pierszym dziecku do szkoły rodzenia i bardzo żałuję. Niby czytałam, dużo wiedziałam, ale nie umiałam na przykład prawidłowo oddychać podczas parcia, w trakcie porodu. Dopiero wtedy dowiedizłam się, że właściwy oddech dotlenia dziecko, a wstrzymywanie oddechu – co wychodziło mi lepiej- nie jest dla dziecka dobre. Dlatego teraz przy drugiej ciąży idę do szkoły, żeby dowiedzieć się, nauczyć…. Chodzi mi również o takie rzeczy jak noszenie w chuście, pieluszki wielorazowe.
13 sierpnia 2010, 9:24Marta
Mieszkam na wsi i do dobrej szkoły musiałabym sporo dojeżdżać. Ale to nie znaczy, że nie studiuję tematu, nie ćwiczę i nie uczę się – a właściwie oboje z mężem się uczymy
Ciekawy artykuł, szczególnie kryteria wyboru dobrej szkoły.
13 sierpnia 2010, 6:37