Rozmowa o jodze. Co dobrego może dać joga kobiecie w ciąży?
| Rozmowa o jodze. Co dobrego może dać joga kobiecie w ciąży?

Rozmowa o jodze. Co dobrego może dać joga kobiecie w ciąży?

Rozmowa z Maciejem Wielobobem – nauczycielem jogi, specjalistą terapii jogą, psychologii jogi i medytacji.

Maciej Wielobób jest autorem książki o terapii jogą, e-booka o ćwiczeniach oddechowych i około 200 artykułów o jodze, medytacji i pokrewnych tematach. Kształci nauczycieli jogi w podejściu vinyasa krama, jest redaktorem naczelnym portalu o jodze – JogaSutry.pl. Prowadzi wraz z żoną szkołę jogi w Krakowie oraz warsztaty jogi w całej Polsce. Pisze bloga o jodze. Prywatnie – mąż Agnieszki i tata Tymona.

Joga staje się w Polsce coraz popularniejsza, między innymi wśród kobiet w ciąży. Czy czas, w którym przygotowujemy się do roli mamy, to dobry moment na rozpoczęcie praktyki jogi? Co dobrego może dać joga kobiecie w ciąży? Jakich efektów możemy się spodziewać?

Idealnie byłoby zacząć wcześniej, wówczas organizm będzie lepiej przygotowany do ciąży, jak również dużo więcej będzie dozwolone w praktyce ciążowej. Tirumalai Krishnamacharya, wybitny nauczyciel jogi, zwany „ojcem współczesnej jogi”, twierdził, że to bardzo ważne, aby kobiety zaczynały praktykę jogi najpóźniej jako nastoletnie dziewczęta. W rzeczywistości różnie bywa, nawet w Indiach niezmiernie rzadko jest realizowany ten postulat. Na pewno każdy pretekst do zadbania o siebie, także ciąża, jest warty uwagi. Tym bardziej, że w ciąży większość kobiet zaczyna być bardziej wrażliwa, samoświadoma, nie tylko na poziomie fizycznym, a to niewątpliwie ułatwia realizację praktyk jogi. Jeśli ktoś nie praktykował pozycji jogi wcześniej, ani nie był aktywny ruchowo, dla bezpieczeństwa na zajęcia jogi sugerowałbym przyjść dopiero na początku drugiego trymestru. Ponieważ praktyka w trakcie ciąży jest nie tylko dla matki, ale przede wszystkim dla dziecka, warto dowiedzieć się u lekarza prowadzącego, czy nie ma przeciwskazań do ćwiczeń.
Co dobrego może dać joga kobiecie w ciąży? Uwolnić od przykrych dolegliwości ciążowych, uwrażliwić na doświadczenia ciążowe, przygotować fizycznie i psychicznie do porodu, mówiąc w największym skrócie.

Czy praktyka jogi może zastąpić wizyty w szkole rodzenia, czy też stanowi ich uzupełnienie?

Myślę, że na to pytanie musi sobie odpowiedzieć każda kobieta indywidualnie. Ale gdybym miał odpowiedzieć w sposób ogólny, to na pewno dla większości rodzin przygotowujących się do porodu najkorzystniejszym doświadczeniem byłby zarówno udział w dobrej szkole rodzenia jak i w dobrych zajęciach jogi.

Wiele osób, zwłaszcza mocno zakorzenionych w kulturze chrześcijańskiej, kojarzy jogę z podejrzanymi praktykami cielesnymi i duchowymi. Czy w istocie są powody do obaw? Czym joga różni się od “zwykłej” gimnastyki czy fitnessu?

Niewątpliwie joga jest powiązana z pewną filozofią życiową, ale jest to filozofia uniwersalistyczna, nie powiązana z konkretną religią. Natomiast uważam, że jeśli ktoś nie jest światopoglądowo przekonany do wykonywania choćby samych asan (pozycji jogi) to nie należy go na siłę przekonywać.  Taka osoba może odczuwać napięcie emocjonalne spowodowane swoimi uprzedzeniami, przez co nie odczuje korzyści z praktyki jogi.

Czym się joga różni od fitnessu? Wszystkim, oczywiście jeśli jest realizowana w sposób zgodny z tradycyjną wizją tej metody. Na gruncie samych ćwiczeń fizycznych różnica jest taka, że bardzo istotny jest ich kontekst psychologiczny – uwalnianie od napięcia i pobudzenia, nauka koncentracji, przygotowanie do dalszych grup praktyk jogi. Przede wszystkim jednak joga obejmuje nie tylko pracę z ciałem, ale także inne techniki – np. pracę ze zmianą postaw i zachowań (tzw. jamy i nijamy), praktyki koncentracyjno-oddechowe, ćwiczenia głębokiego relaksu czy praktyki koncentracyjno-medytacyjne.

Będąc w ciąży kobiety szczególnie troszczą się o zdrowie i bezpieczeństwo – swoje i dziecka. Na co zwrócić uwagę, wybierając zajęcia dla siebie w tym szczególnym czasie? O co zapytać prowadzącego, jak sprawdzić, czy zajęcia jogi nam służą?

Przede wszystkim przyszłe mamy muszą pamiętać, że w tym szczególnym okresie nie ćwiczą już tylko dla siebie, a także – a może przede wszystkim – dla dziecka. Dlatego jeżeli nie są pewne czy coś im służy, to najlepiej tego nie robić. Uważam też, że jeśli kobieta nie ma wcześniejszego doświadczenia z praktyką jogi i nie czuje się pewnie z odpowiednim doborem praktyki do szczególnego stanu, w którym się znajduje, to najlepiej znaleźć dobrego nauczyciela i pracować pod jego kierunkiem. Zdecydowanie odradzam w tym okresie eksperymenty na podstawie płyt DVD czy książek. Oczywiście nauczyciel czy instruktor też może się okazać godny lub niegodny zaufania, dlatego trzeba obserwować swoje samopoczucie po zajęciach. Jeśli jest dobre, harmonijne – to dobrze świadczy o wybranym nauczycielu, jeśli pogarsza się, to warto poszukać gdzie indziej.

Czym praktyka jogi w ciąży różni się od tej uprawianej “na co dzień”?

Praktyka jogi, także praktyka asan (pozycji jogi), musi być odpowiednio dostosowana do potrzeb określonej osoby, dlatego ćwiczenie w trakcie ciąży różni się widocznie od praktyki kobiety nieciężarnej. Choć jeśli wszystko przebiega w porządku, to kobiety w ciąży mogą wiele robić, oprócz np. pozycji zaciskających brzuch, skoków do pozycji itp.

Czy można ćwiczyć jogę przez całą ciążę? Czy ta praktyka zmienia się w czasie tych 9 miesięcy?

Tak, generalnie można ćwiczyć przez całą ciążę, choć jeśli kobieta nie była wcześniej aktywna fizycznie to najbezpieczniej będzie rozpocząć praktykę od drugiego trymestru. Sposób pracy z kolejnymi miesiącami oczywiście się zmienia, bo zmieniają się wyzwania, przed którymi staje kobieta w ciąży. O ile sporo kobiet w pierwszym trymestrze cierpi na mdłości, to w trzecim bardziej powszechnym problemem są bóle dolnych pleców. Do tego dochodzi powiększający się brzuch, do którego też trzeba dopasować zakres wchodzenia do pozycji.

Czy można ćwiczyć jogę samemu, w domu, czy też konieczne są zajęcia zorganizowane?

Uważam, że jeśli ktoś nie ćwiczył dłużej przed zajściem w ciążę, bezpieczniej będzie rozpocząć ćwiczenie asan pod kierunkiem nauczyciela.

Co zrobić, jeśli w pobliżu nie mamy sprawdzonej szkoły jogi?

Nie rekomendowałbym tego w samej ciąży, ale w pozostałych wypadkach może być dobrym pomysłem pojechać na wakacyjny kurs z jogą lub co jakiś czas przyjeżdżać do jakiegoś nauczyciela na warsztaty weekendowe. To powinno być dobrym początkiem do rozpoczęcia prostej praktyki własnej. Warto znaleźć nauczyciela, który nie unika kontaktu osobistego, odpowie na nasze pytania, wówczas pracując na odległość będzie nam łatwiej.

Czy efekty ćwiczeń, które odczujemy w trakcie ciąży, będą pomocne też po porodzie? Jak szybko po urodzeniu dziecka można podjąć praktykę jogi?

Na pewno praktyka w trakcie ciąży powinna ułatwić powrót do pełnej sprawności po porodzie. Nie ma co do tego wątpliwości. Co do powtórnego podjęcia praktyki pozycji jogi po porodzie to zasadniczo mówi się, że po 1-2 miesiącach od porodu siłami natury i minimum 2 miesięcy po cesarskim cięciu. Trzeba jednak pamiętać, że kobiety są bardzo różne. Moja żona wróciła do bardziej normalnej praktyki asan po 2 tygodniach po porodzie, ale jest osobą, która zajmuje się jogą już koło 10 lat. Będą z kolei kobiety, które będą się czuły na siłach do powrotu do ćwiczeń dopiero po 3 miesiącach. Oczywiście trzeba pamiętać, że ćwiczenia oddechowe, koncentracyjne, medytacyjne i proste ćwiczenia, takie jak np. unoszenie ramion z wdechem i opuszczanie ich z wydechem można robić praktycznie od następnego dnia po porodzie.

Foto

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Katarzyna Mitschke

Współzałożycielka krakowskiej Szkoły Demokratycznej, mentorka. Zainspirowana doświadczeniami Jespera Juula, Marshalla Rosenberga, Arnolda Mindella i A.S. Neilla. Zafascynowana głęboką demokracją. Idealistka z praktycznym zacięciem.
Odwiedź stronę autorki/autora:




Książeczki Pucio – zabawy logopedyczne dla najmłodszych

Książki wspierające wszechstronny rozwój najmłodszych dzieci od wydawnictwa Tekturka

Naprawdę przeciwsłoneczne okulary dla dzieci (Real Kids Shades)

„Człowiek to jedyny ssak, który odstawia swoje potomstwo, zanim ono będzie na to gotowe”. 3 historie o samoodstawieniu się dziecka od piersi

Czy faktycznie myślisz, to co myślisz? O wielkiej roli przekonań w naszym życiu

Juul na poniedziałek, cz. 63 – Wszystkie dzieci potrzebują autorytetu osobistego

Przejdz do: