Nie myj się, zjedz łożysko, nie karm długo piersią – połóg dookoła świata
| Nie myj się, zjedz łożysko, nie karm długo piersią – połóg dookoła świata

Nie myj się, zjedz łożysko, nie karm długo piersią – połóg dookoła świata

Ilość “dobrych rad”, którymi świeża mama zostaje obdarowana w pierwszych miesiącach macierzyństwa, trudno jest zliczyć. To zazwyczaj wybuchowa mieszanka osobistych doświadczeń, przesądów, tradycji różnych kultur i religii. Zasada jest jedna – nie ma zasad. Nie brzmi to pocieszająco, ale jeśli spojrzeć na tradycję połogu globalnie, to okazuje się, że sposobów jest mnóstwo, w dodatku często wykluczających się.

Jak jest na świecie?

Chiny

W Chinach połóg nazywany jest “odsiadywaniem miesiąca”. Matkom nie wolno wtedy się myć, nawet zębów, jedynie obmywać ciało ciepłą wodą z dodatkiem alkoholu. Nie wolno pić wody, jedynie specjalne zupy na bazie wina ryżowego i herbatki ziołowe. Należy przestrzegać specjalnej diety składającej się z sześciu posiłków dziennie. Niewskazany jest również wysiłek fizyczny, a nawet chodzenie.

Kobieta w tym czasie widuje swoje dziecko jedynie podczas karmienia. Na noc jest ono zabierane. Przyjmuje się, że kobieta powinna karmić piersią maksymalnie dwa miesiące. Podczas połogu temat budowania więzi z dzieckiem jest zupełnie nieobecny. Kobietą i noworodkiem opiekuje się w tym czasie matka, teściowa, wynajęta opiekunka lub pielęgniarka w specjalnym centrum połogowym. Kobieta nie może czytać, oglądać telewizji, korzystać z komputera, musi unikać płaczu, śmiechu i zdenerwowania, czyli wszelkich emocji. Brzmi bardzo restrykcyjnie, ale celem takich zabiegów jest szybki i efektywny powrót do pełni sił. Po okresie 4–6 tygodni kobieta wraca do pracy. Przed młodą (bardziej doświadczoną również) mamą stoi wiele nowych wyzwań i doświadczeń.

Afryka

W Afryce sytuacja jest zupełnie odmienna. Z powodu braku podstawowej opieki medycznej kobiety często nie wiedzą, że w ogóle są w ciąży, nie wiedzą, ile ona trwa. Ciężko pracują przez całą ciążę, zupełnie się nie oszczędzając. Śmiertelność rodzących kobiet i dzieci jest bardzo wysoka. Afrykanki rodzą średnio piątkę dzieci. Trudno spotkać taką, której dane jest wychowywać wszystkie, gdyż prawie każda z nich ma za sobą poronienie lub poród martwego dziecka. Choć może to brzmieć bezdusznie, kobiety nie mogą płakać po stracie dziecka – wierzy się, że płacz powoduje depresję. O przebiegu porodu decyduje mąż – gdy wymagane jest operacyjne rozwiązanie, to on musi wydać na nie zgodę. Afrykanki już od najmłodszych lat uczą się opieki nad dzieckiem od matek, ciotek, sióstr. Silne więzi plemienne oraz wielożeństwo (np. u Masajów) pozwalają matce na chwilę wypoczynku.

Meksyk

W Meksyku ciężarne noszą specjalna biżuterię – bola. To długi naszyjnik, którego “grająca” część (dzwonek lub grzechotka) spoczywa na brzuchu przyszłej mamy, w ten sposób uspokajając dziecko. Bola staje się potem pierwszą zabawką noworodka. Meksykanki zazwyczaj karmią piersią krótko. Płaczący maluch jest od razu uspokajany, często przez kołysanie, bo w Meksyku popularne jest usypianie dzieci w hamakach. Podczas pierwszego roku życia ojciec dziecka nie jest decyzyjny praktycznie w niczym. Tradycyjny podział ról jest tam bardzo ważny. Po urlopie macierzyńskim, który trwa 12 tygodni, opiekę na maluchem przejmuje babcia; żłobki są rzadkością. Co ciekawe, w Meksyku nigdy nie używa się czopków ani nie mierzy się maluchowi temperatury w pupie, ta część ciała jest tam tematem tabu.

Kambodża

Tutaj dziecko planuje się lata przed porodem – zgodnie z chińskim kalendarzem. Dziewczynki nie powinny się rodzić w roku Tygrysa, bo będą zbyt niezależne i wyzwolone, a przez to nieszczęśliwe. W roku Kozy lepiej rodzić nocą, a w roku Koguta – rano. W szpitalach to doświadczone położne odbierają poród, jeśli nie ma żadnych powikłań. W Kambodży rodzi się dużo dzieci, braki w wiedzy personel medyczny rekompensuje ogromnym doświadczeniem. Sam Budda pobłogosławi dziecku, jeśli urodzi się owinięte pępowiną. Potem tę pępowinę się suszy i robi z niej wisiorek, który wiąże się dziecku wokół brzuszka lub rączki, by chronić je przed złymi mocami. Po porodzie kobiety muszą być “ciepłe”. To pomaga w powrocie do kondycji sprzed ciąży, a także w regeneracji ciała. Często w 40-stopniowych upałach kobiety i noworodki mają watę w uszach, noszą wełniane czapki, okrywają się kocami, dzieci smaruje się maściami rozgrzewającymi, np. z eukaliptusa. Kobiety dla utrzymania urody nie mogą się myć przez tydzień po porodzie, a każda podczas połogu musi pić wino ryżowe z dodatkiem ziół, czasem insektów i węży. Taka mikstura ma im dodać energii i sił po ciąży i porodzie.

Bali

To jedna z wysp Indonezji, gdzie poród lotosowy jest na porządku dziennym. Wierzy się, że ari-ari, czyli łożysko, jest ucieleśnieniem anioła opiekuna dziecka, dlatego pępowiny się nie odcina, a czeka kilka dni, aż sama uschnie i odpadnie. Po tym czasie łożysko powinno być zakopane przez mężczyznę, najczęściej ojca dziecka. To bardzo ważna ceremonia, łożysko owija się w poświęcony, biały materiał, na liściu palmowym w sanskrycie zapisuje się imię dziecka, życzenia, modlitwy i zakopuje się. Często rodzina wkłada do grobu symbole bogactwa i dobrobytu – ryż i kwiaty – lub przedmioty, które chcą, by miały wpływ na przyszłość i uzdolnienia dziecka – pióro, by było pisarzem, instrument, by było muzykalne. Na grobie łożyska kładzie się kamień. Łożyska chłopców są zakopywane po prawej stronie domu, a dziewczynek po lewej. Problemy z laktacją? Na Bali wystarczy natrzeć piersi ziemią z grobu łożyska i problem mija. Człowiek powinien żyć blisko tego miejsca, bo chroni go przed chorobami i przedwczesną śmiercią. Często kobiety decydują się na zjedzenie łożyska – odrywa się kilka sporych kawałków, moczy w miodzie i zjada.

Japonia, Rosja, Filipiny…

W Japonii para, która dopiero co została rodzicami, je wykwintną kolację, by uczcić fakt rodzicielstwa. W Rosji moment wypisu matki z dzieckiem ze szpitala jest wielkim wydarzeniem, któremu towarzyszy oprawa wręcz weselna. W Armenii, Indiach czy na Filipinach zwraca się dużą uwagę na owijanie ciała kobiety i masaże z naturalnymi olejkami, które mają pomóc narządom, szczególnie macicy, wrócić do stanu sprzed ciąży oraz mają przeciwdziałać pojawianiu się rozstępów. W wielu kulturach masuje się również skórę głowy, by włosy nie wypadały zbyt obficie. W niektórych krajach kobieta praktycznie od razu wraca do życia towarzyskiego (głównie w cywilizacji zachodniej – w Polsce, na Litwie, w Niemczech, we Francji), a gdzie indziej odwiedziny są surowo zabronione (w Afryce, Indiach, Chinach, na Filipinach).

Poród i co dalej?

Szczególnie poród pierwszego dziecka jest jak D-Day. Wszystkie przewidywania i plany kończą się na tej dacie. Urodzenie dziecka otwiera zupełnie inny rozdział w życiu. Pierwsze kroki jako matka stawia się niepewnie, intuicyjnie, delikatnie. Kobiety są bardzo różne. Niektóre potrafią przyjąć wszystko z uśmiechem, otwartością, ciekawością, inne się martwią, szukają, sprawdzają, dopytują. Ważna dla świeżych mam, jak i dla całej “świeżej” rodziny – ojców, babć, dziadków czy rodzeństwa – jest umiejętność przyjęcia pomocy. Trzeba zatrzymać się chociaż na chwilkę, zrobić krok w tył – właśnie zmieniło się całe życie, już nigdy (naprawdę nigdy!) nic nie będzie takie samo. Potrzeba trochę czasu, żeby to zrozumieć.

Połóg – wszystko w swoim czasie

Jest coś, co każda mama w okresie połogu musi robić – odpoczywać. Zwykły sen ma ogromne znaczenie terapeutyczne – zarówno ze względów fizycznych, jak i psychicznych. Niezależnie od tego jak kobiety znoszą ciążę i poród (naturalny czy operacyjny), są to stany bardzo obciążające ciało. Mięśnie dna miednicy przez dziewięć miesięcy nosiły małego człowieka, macica zwiększyła się kilkukrotnie, narządy wewnętrzne zmieniły swoje położenie, gospodarka hormonalna funkcjonowała zupełnie inaczej. By być zdrową kobietą (jeszcze przez wiele lat), należy dać ciału czas na regenerację i odpoczynek. Nie trzeba się spieszyć.

Współcześnie w cywilizacji zachodniej można obserwować trend “szybko”. Kobiety szybko tracą na wadze, szybko zaczynają ćwiczyć, szybko wracają do życia towarzyskiego. Niesprawiedliwym jest opiewanie tylko tego wzoru. Oczywiście są kobiety, które czują się z tym tempem dobrze, ale są też takie, które chcą wolniej, bardziej dokładnie, inaczej.  Szczególnie że ciało i mózg potrzebują wtedy czasu.

Wszystkie przywołane przykłady zachowania kobiet podczas połogu i tradycje z nim związane są czasem bardzo od siebie odległe. To pokazuje, jak różne są kobiety oraz społeczne wymagania wobec nich. Należy korzystać z możliwości, jakie daje prawo – ze zwolnień lekarskich podczas ciąży, jeśli przyszła mama czuje, że jest jej potrzebny odpoczynek czy czas na oswojenie się z sytuacją, z rocznego urlopu macierzyńskiego, szkoły rodzenia, opieki ginekologicznej czy psychologicznej. Czas i spokój mają w tym okresie zbawienną moc. Ważne, by słuchać siebie – swojego ciała, serca i głowy. Tak naprawdę najważniejsze jest, by kochać, przytulać i być blisko. I trochę odpocząć.

*** Dziękuję za pomoc Celinie Szwinta – mamie, podróżniczce, położnej i autorce bloga coztegozedaleko.pl ***

Foto: flikr.com/115529567@N06

Więcej dobrych artykułów? Kliknij lajk

Karolina Kowalczyk

Mama dwóch córek, żona jednego męża, wojowniczka o zdrowie fizyczne i psychiczne swojej rodziny. Humanistka, ateistka, gaduła i zwolenniczka terapii śmiechem (nawet przez łzy). Organizatorka, której marzeniem jest napisanie książki, otwarcie restauracji i przespanie ośmiu godzin.
Odwiedź stronę autorki/autora:




„Jesteś głupia” – co dziecko chce tak naprawdę powiedzieć?

Nasze dzieci nie zdążą zgłodnieć, czyli co warto wiedzieć o… przekąskach

Naturalne etapy w rozwoju seksualnym dziecka

Przejdz do: